KOSMETYKI - piątek, 24 maja 2013

W kilku słowach o kolejnych produktach glossybox(1)

Pogoda na zewnątrz nas nie rozpieszcza, dlatego postanowiłam nadrobić zaległości na blogu. Pozwoli mi to choć odrobinę przedstawić Wam moje opinie na temat produktów, które otrzymałam w pudełku Glossybox. Dla tych, które nie poznały jeszcze glossybox - jest to pudełko zawierające pięć produktów z czego aż dwa to kosmetyki pełnowymiarowe. W poprzednim poście już miałyście okazję poznać jeden z pełnowymiarowych artykułów. Teraz pora na kolejne. Drugi pełnowymiarowy produkt to Cheek + Lip tin w kolorze rosy red. Opakowanie zawiera 10 ml produktu. Jest to kosmetyk zamknięty w różowo srebrnej tubeczce. Produkt ten ma dwojakie zastosowanie:
  • jako róż do policzków
  • jako błyszczyk do ust.
Osobiście nie jestem zwolenniczką używania tego produktu, jako różu do policzków. Mam bowiem wrażenie, że wyglądałabym jak matrioszka.
Jako błyszczyk natomiast sprawdza się dośc dobrze. Jest to produkt o przyjemnym zapachu, który ma intensywną barwę i dość długo utrzymuje się na ustach. Pomimo kilku plusów, nie jestem pewna czy byłabym skłonna zapłacić 70 zł/ 10 ml. 
Kolejny produkt, który w tym przypadku bez dwóch zdań powalił mnie na kolana to woda toaletowa Acqua - Roberto Cavalli. Pomimo, że jest to zaledwie 5 ml miniaturka znakomicie pozwala poznać zapach perfum. Choć cena 170 zł/30 ml może okazać się zniechęcająca dla niektórych, ja jestem zdania, że akurat ten produkt jest wart swojej ceny. 
Już na pierwszy rzut oka flakonik przyciąga uwagę, za sprawą połaczenia złotej nakrętki i turkusowej buteleczki. Choć na początku  zapach być może nie powala, to po kilku minutach w kontakcie ze skórą pachnie naprawdę imponująco. To zapewne za sprawą połaczenia wodnego jaśminu, piżma oraz konwalii. Jako, że marka Roberto Cavalli dotąd kojarzyła mi się z kosmetykami ekskluzywnymi, wypróbowanie kosmetyku w pełni utwierdziło mnie w tym przekonaniu. Jest to obecnie mój faworyt, jeśli chodzi o perfumy. Gorąco polecam!
Błyszczyk i róż - 2 in 1

Woda toaletowa Roberto Cavalli - 5 ml

A przy okazji już nie mogę się doczekać na kolejne pudełko Glossybox, by zobaczyć co tym razem skrywa.

-->

Dziękuję za wszystkie pozostawione na moim blogu komentarze :)