KULTURA - poniedziałek, 27 maja 2013

Wyznania zakupocholiczki -

Ostatnio sięgnęłam dla zabicia czasu po książkę. Dzisiaj dla odmiany postanwiłam obejrzeć sobie jakiś film. Chciałam by nie było to nic dołującego, lecz raczej coś lekkiego i przyjemnego. Toteż mój wybór padł na film pt. " Wyznania zakupocholiczki". Jest to opowieść o Rebecce Bloomwood, która pracuje w mało poczytnym piśmie. Z czasem ono bankrutuje a Rebecca zatrudnia się w magazynie Elle, by zyskać potrzebne pieniądze na spłatę długów. Nabawiła się ich za przyczyną robienia ciągłych zakupów. Nie do końca, jednak udaje jej się zrealizować swój plan. Bowiem zamiast do działu o modzie, trafia do działu finansowego o którym nie ma zielonego pojęcia. Jak to oczywiście bywa w tego rodzaju filmach, wszystko układa się pomyślnie a główna bohaterka zyskuje popolarność i presiż w branży. 
Wszystko oczywiście z czasem wychodzi na jaw i Rebecca znajduje się w sytuacji nie godnej pozazdroszczenia. Jednak jak to w filmach bywa wszystko dobrze się kończy. 
Jesteście ciekawe jak potoczą się jej losy? 
Obejrzyjcie film i same zobaczcie.


Oglądając film, z każda minutą utwierdzam sie w przekonaniu ze jest on niezwykle podobny do fabuły " Diabeł ubiera się u Prady" czy " Legalna blondynka". Tam również główne bohaterki, początkowo nie są ekspertami w dziedzinach, którym przyszło im stawić czoła. Jednak przyznam Wam szczerze, że lubię filmy sadzone w takim klimacie. To taka bajka o kopciuszku. Wszystko pięknie się układa, jak za dątknięciem czarodziejskiej różdżki. Do tego ta sceneria. Przepych, ubrania i dodatki z najlepszych domów mody. Piękne kobiety, przystojni mężczyźni. 




Film - to dobra metoda na relaks w taki deszczowy dzień jak dziś. Doskonale pozwala się zrelaksować i zapomnieć o szarej codzienności.



-->

Dziękuję za wszystkie pozostawione na moim blogu komentarze :)