LIFESTYLE - piątek, 12 lipca 2013

Mieszanka wybuchowa czyli wszystkiego po trochu

Dzisiejszy post można właśnie określić słowami " mieszanka wybuchowa". Znalazły sie w nim bowiem zdjęcia z kilku ostatnich dni, nawet z kilkunastu...

Na początek - zielona szklanka. Choć może się kojarzyć z drinkiem, jest to nic innego jak pyszny kisiel Gellwe- Słodki kubek - kisiel z kawałkami owoców. Banalnie prosty a przy tym przepyszny...
Kolejne zdjęcia to moja ulubiona sałatka norweska, która zawiera w swoim składzie:
  • sałaty zielone;
  • ogórek;
  • pomidor;
  • łososia;
  • koperek 
  • sos jogurtowy
Nie może zabraknąć przy tym oczywiście masła czosnkowego oraz bagietek z ciasta pizzowego. Kiedy są jeszcze świeże, prosto z pieca po prostu rozpływają się w ustach, a na nich topi się świeże masełko...
By nie było żadnych złudzeń od razu informuję, że moim wytworem w tym przypadku jest niestety wyłącznie to zielone cudo, które należy zalać wodą i wymieszać. Sałatka to zasługa kucharzy, z miejscowej pizzerii. 
Po tych kulinarnych akcentach, pora na zmianę nieco wątku. Otóż jak Wam zapewne wiadomo w wielu sklepach trwają wyprzedaże. Nie byłabym wobec tego sobą gdybym nie skorzystała. Na początek koszulka zakupiona w sklepie Reserved. Zwykły t - shirt w białym kolorze z czarnym nadrukiem. W bardzo przystępnej cenie 29,90.
Udało mi się też znaleźć komin, w dość nietypowym bo kanarkowym kolorze. Poszukiwania oczywiście trwały dość długo zarówno w sklepach internetowych jak i w stacjonarnych, i zakończyły się fiaskiem. Dopiero dzięki pomocy miłej pani w sklepie Reserved udało mi się znaleźć komin w barwie kanarkowej a nie neonowy, których było wszędzie na pęczki. Dodatkowo po licznych promocjach udało mi się go kupić za jedyne 14.99. 
Choć widoczne ceny mówią co innego - prawda jest taka iż kolejna obniża to wspomniane niecałe 15 zł.
Nie byłabym sobą gdybym nie pochwaliła się również ostatnimi próbkowymi łupami. 
Pierwsza z nich to wkładki higieniczne ( 2szt) zarówno do fig jak i stringów - Carefree flexi form z ekstraktem z bawełny. 
Kolejna to zestaw Johnson&Johnson z preparatami dla niemowląt oraz broszurką jakie są jeszcze w ofercie. 



Choć mnie samej produkty te potrzebne jeszcze nie są, przydadzą sie bo niebawem w mojej rodzinie pojawi się nowy domownik, toteż próbeczki te zostały dziś mile przyjęte przez przyszłą mamusię.
A na koniec bez zbędnych komentarzy kilka zdjeć z trasy do Białej P.










  1. zdjęcia z trasy do Białej P. ?? Chodzi o Białą Piską ?? Widoki jak u mnie na Mazurach :)

    OdpowiedzUsuń
  2. TO nie Mazury a Lubelszczyzna - Biała Podlaska

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie pozostawione na moim blogu komentarze :)