KULTURA - środa, 9 października 2013

27 sukienek

Jesień sprzyja refleksji, wieczory stają się coraz dłuższe. Doskonałą metodą na wypełnienie wolnego czasu  jest usadowienie się w miękkim, wygodnym fotelu i obejrzenie filmu. Czasami pojawia się ochota na taki mrożący krew w żyłach, innym razem tęskno za jakąś romantyczną historią. Dzisiaj przychodzę do Was z postem, którego tytuł nawiązuje do tytułu oglądanego przeze mnie filmu. " 27 sukienek" - to historia Jane, kobiety pełniącej rolę druhny na 27 weselach. Tym samym udało jej się zgromadzić pokaźną kolekcję weselnych kreacji, które skrzętnie skrywa we wnętrzu szafy. Podświadomie marzy o wielkiej miłości i taka też darzy swojego szefa - Georga. Historia nabiera tempa, kiedy w mieście pojawia się jej młodsza siostra  - Tess i staje się dziewczyną przełożonego Jane. Dla dziewczyny nie jest to prosta sytuacja. W trudnych chwilach wspiera ją pewien nowo poznany dziennikarz imieniem Kevin. Jednak jak się później okazuje jego intencje nie były do końca szczere. Z czasem okazuje się, że mężczyźnie zależało jedynie na zbliżeniu się do Jane, by zyskać uznanie w wydawnictwie pisząc o niej artykuł. 





















W filmie następuje przełom. Jane przestaje być uległą. Postanawia walczyć o to co się dla niej liczy. Bez względu na wszystko decyduje się ujawnić całą prawdę o swojej siostrze, która udaje kogoś kim nie jest. Skutkuje to zerwaniem zaręczyn pomiędzy Georgem i Tess i pogorszeniem decyzji pomiędzy siostrami. Kiedy wreszcie Jane ma drogę wolną do tego by być ze swoim przełożonym, nachodzą ją wątpliwości. Staje przed wyborem pomiędzy uczuciem do Georga a uczuciem do Kevina. Zastanawiacie się pewnie czy wreszcie dziewczyna spotka miłość swojego życia? Czy historia zakończy się happy endem i czy wybierze właściwie? Na te i inne pytania uzyskacie odpowiedź oglądając film - " 27 sukienek". Zapraszam.

Dziękuję za wszystkie pozostawione na moim blogu komentarze :)