LIFESTYLE - sobota, 9 listopada 2013

Jesienne klimaty...

Jesień wielu z Was, podobnie jak i mnie kojarzy się z częstymi opadami deszczu. Nieodłącznymi jej atrybutami jest również przeszywający wiatr, ciemne chmury zwiastujące nadchodzącą ulewę. Temperatury znacznie spadają z dnia na dzień. A promienie słońca pojawiają się znacznie rzadziej. Nie są to jednak odosobnione przypadki, ponieważ  - rzadko bo rzadko ale się zdarzają. Choć wydawać by się mogło, że jesień kojarzona jest z pochmurnymi, deszczowymi dniami to są również i takie, które zwiastują prawdziwą polską jesień. Jest to więc doskonała pora na to, by uwiecznić naprawdę urokliwe krajobrazy. Do tej pory zielone liście, zmieniają barwę i mienią się czerwienią, brązem i żółcią. Słońce wstaje znacznie później. Nie grzeje już tak mocno jak dotychczas. Nic więc dziwnego, że na roślinach, do późnych godzin przedpołudniowych zalegają krople rosy. Jest to niewąpliwie piękny widok, któremu trudno się oprzeć i aż chce się go uwiecznić by zachować go na dłużej. 









O! Mleczyk! Chyba ostatni w tym sezonie...



Choć wydawać by się mogło, że jesień to jeszcze nie zima i powinny utrzymywać się temperatury odpowiednie do tej pory roku. To niewatpliwie potrafi ona zaskoczyć. Każdy dzień bowiem jest inny. Jeden typowo letni, gdzie można zrzucić grube swetry i włożyć coś znacznie lżejszego. Podczas gdy kolejny wieje przeszywającym chłodem, mogącym zwiastować zbliżającą się zimę. Tak właśnie było, kiedy robiłam poniższe fotki. Nic więc dziwnego, że outfit składa się z kilku warstw. Mimo to, kiedy wrócę myślami do tamych chwil, czuję przeszywający chłód. 
Zestaw, który macie okazję oglądać to oczywiście nic innego jak typowy " zwyklaczek". W takich właśnie czuję się najlepiej. Jesienią, zwłaszcza w taką wietrzną pogodę iealnie sprawdzają się w moim odczuciu zestawy ze spodniami w roli głównej. 



Kurtka - Pretty Girl 
    Bluza - Top Secret
Spodnie - chiński market
Buty - Deichmann
Szal - h&m

A Wy lubicie jesień? A może kojarzy Wam się z pluchą i jej nie lubicie?




Dziękuję za wszystkie pozostawione na moim blogu komentarze :)