KOSMETYKI - środa, 27 listopada 2013

Szczęście uśmiechnęło się do mnie po raz kolejny...

Dzisiejszy dzień upływał mi w błogim spokoju, aż do momentu kiedy do drzwi zapukał listonosz. Oczywiście nie spodziewałam się niczego, więc fakt ten przyjęłam z całkowitym spokojem. Otrzeźwiło mnie dopiero, w momencie, gdy w moich dłoniach znalazła się adresowana do mnie przesyłka. Od razu zaczęłam się zastanawiać, cóż to może być - zwłaszcza że niczego nie zamawiałam. Rozszyfrowanie nadawcy w żaden sposób, nie wyjaśniło mi co też znajduje się w owej przesyłce. Pospiesznie więc zaczęłam rozpakowywać pudełko. I co ukazało się moim oczom? Męskie kosmetyki Nivea Man. Oczywiście nadal nie miałam pojęcia, skąd u mnie owa przesyłka. Nie pozostało mi wobec tego nic innego jak przetrząsnąć zasoby Internetu w poszukiwaniu odpowiedzi. Po chwili wszystko stało się jasne. Olśniło mnie. Jakiś czas temu, wzięłam udział w konkursie drogerii Natura, pod nazwą - " Męska Skóra". Jako, że od tego momentu upłynęło już trochę czasu zupełnie o tym zapomniałam. Nagrodami właśnie w tym konkursie były zestawy męskich kosmetyków. Spośród zgłoszeń uczestników jury miało wybrać pięcioro zwycięzców. I jak się okazało, byłam jedna z nich.W skład zestawu, który otrzymałam wchodzi cztery produkty:
* Żel do włosów Power - Zapewnia on mocne utrwalenie przez cały dzień, pozostaje elastyczny podczas aplikacji by później utrwalić fryzurę.Nie pozostawia na skórze żadnych osadów. Jest łatwy do usunięcia a przy tym łagodny dla skóry głowy i włosów.
* Antyperspirant w kulce - Zapewnia skuteczną ochronę w stresujących sytuacjach. Zawiera formułę Stress Protect i kompleks cynku.
* Antyperspirant w sprayu - Podobnie jak ten w kulce zawiera formułę Stress Protect i kompleks cynku. Skutecznie chroni nawet w stresujących sytuacjach. Daje ochronę przed poceniem i przykrym zapachem nawet do 48h. Jest łagodny dla skóry. Nie zawiera barwników ani alkoholu.
* Żel pod prysznic do ciała, twarzy i włosów - to idealny produkt dla mężczyzn oczekujących kojącego odświeżenia oraz optymalnej pielęgnacji również pod prysznicem. Dzięki odpowiednio dobranej formule i orzeźwiającemu zapachowi zapewnia on odpowiedni poziom nawilżenia i długotrwałe uczucie świeżości. Działa pozytywnie zarówno na skórę jak i włosy. 









Choć nie jestem mężczyzną, zestaw ten się nie zmarnuje. Trafi w "dobre" ręce - zwłaszcza, że nadarza się ku temu okazja. Jestem niemal pewna, że wywoła uśmiech...na męskiej twarzy.

Jak to mawiają - " żeby wygrać - trzeba grać". Wierna więc tej maksymie postanowiłam optymistycznie kroczyć do przodu z nadzieją, że kto wie, może wkrótce uda się ponownie?

Dziękuję za wszystkie pozostawione na moim blogu komentarze :)