DESIGN - sobota, 7 grudnia 2013

Choinkowe dylematy...

Na zewnątrz pogoda iście zimowa. Z godziny na godzinę przybywa śniegu. A z radio rozbrzmiewają dźwięki świątecznych piosenek.Nic więc dziwnego, że na myśl przychodzą zbliżające się święta a tym samym i przygotowania do nich. Oczywiście czasu jest aż nadto, jednak miło czasem usiąść i zastanowić się -  jak będą wyglądały święta tego roku? Jak udekorujemy choinkę i na jaką się zdecydujemy? Jako, że choinka to nieodłączny element Bożego Narodzenia postanowiłam właśnie jej poświęcić dzisiejszy post. Wybór drzewka to indywidualna sprawa każdego z nas. Jedni z nas z roku na rok ze strychu znoszą sztuczną choinkę. Drudzy kupują świeże, pachnące drzewko. Tak jest właśnie w moim przypadku. Każdego roku w moim domu pojawia się nowe drzewko. Kiedy już podejmiemy decyzję, co do wyboru rodzaju choinki. Pojawia się kolejny dylemat - jak ją udekorować? W dzisiejszych czasach dostęp do ozdób choinkowych nie stwarza żadnego problemu. Wystarczy udać się do najbliższego supermarketu, by zaopatrzyć się w piękne, różnobarwne dekoracje. Producenci prześcigają się w tworzeniu coraz to nowych wzorów. Inspiracji poszukują w polskich haftach i motywach ludowych, nie pozostając jednak głuchymi na nowe trendy. Ówczesne bombki są nie tylko okrągłe. Występują też takie w formie figurek: począwszy od Mikołajów przez aniołki, kończąc na postaciach w strojach ludowych ze Śląska, Małopolski, Krakowa, Kaszub, Łowicza, Podhala czy Cieszyna. 


 
  Zdjęcia pochodzą ze strony sklepu: http://www.ikea.com

Dawniej nie było to takie proste. Domownicy własnoręcznie przygotowywali ozdoby. Była to doskonała okazja by pobyć ze sobą, spędzić czas a jednocześnie stworzyć dekoracje. Dodatkowo miały one szczególną symbolikę. Wszystko to, co znalazło się na drzewku coś oznaczało i nie było tam bez przyczyny. 
Symbolika ozdób choinkowych, jak i samego drzewka ma swoje korzenie w tradycji ludowej, która wyrosła na gruncie biblijnym. 
* Gwiazda, umieszczana na samym szczycie miała pomagać w powrotach do domu z dalekich stron,
* Oświetlenie choinki miało bronić dostępu złym mocom, a w kulturze chrześcijańskiej symbolizowało światło dla pogan,
* Jabłka z czasem zostały zastąpione przez rajskie jabłuszka. Symbolizowały owoc biblijny. Pierwotnie natomiast miały zapewnić zdrowie i urodę. 
* Orzechy zawijane w sreberka  symbolizowały  dobrobyt i siłę,
* Papierowe łańcuchy uważano iż mają wpływ na wzmocnienie więzi rodzinnych i chroniły przed kłopotami,
* Dzwonki miały zwiastować dobrą nowinę i radosne wydarzenie,
* samo żywe drzewko to symbol źródła życia. 


 Zdjęcia pochodzą ze strony sklepu: http://folkstar.pl

Jak widzicie sposób, w jaki dekorowano choinkę nie był przypadkowy. Dopatrywano się w nim dobroczynnego wpływu na domowników i sam dom. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że wielu z nas teraz uznało by go za zbyt prosty i skromny jednocześnie rezygnując z niego na korzyść wytwarzanych świecidełek.
Nie ma jednak, na szczęście żadnych utartych schematów mówiących jak powinno wyglądać świąteczne drzewko. Wobec tego pozostaje stwierdzić, że ilu ludzi tyle gustów i to co jednym może się podobać, dla innych może być wręcz nie do przyjęcia. Kończąc pozwolę sobie wspomnieć Wam moi drodzy, by pod żadnym pozorem nie krytykować niczyjego drzewka w myśl zasady, że o gustach się nie dyskutuje.
A teraz zapraszam Was do obejrzenia choinek, które mnie osobiście przypadły do gustu. Cóż każda, jest inna i na swój sposób piękna. Ciężko było by mi stanąć przed  wyborem tej jednej jedynej. 












 

Powyższe zdjęcia pochodzą z portalu Onet.pl

A Wy jakie ozdoby choinkowe preferujecie nowoczesne czy raczej tradycyjne? Jakie drzewko gości w Waszym domu?

Dziękuję za wszystkie pozostawione na moim blogu komentarze :)