NEW IN - czwartek, 12 grudnia 2013

Uzupełnianie braków w szafie - ZAKUPY

Dzisiejszy dzień, nie był może zbyt pogodny jednak nie zniechęciło mnie to do wędrówek od sklepu do sklepu. Oczywiście miałam sprecyzowane plany zakupowe, toteż nie było to chodzenie bez celu. Swoje kroki skierowałam do Reserved, gdzie już jakiś czas temu upatrzyłam kilka ciuszków, które koniecznie chciałam mieć w swojej garderobie. Obserwując Wasze blogi, widziałam całe mnóstwo pięknych sweterków w sam raz na tę porę roku. Oczywiście nie sięgnęłam, po te z motywem świątecznym. Zdecydowałam się na  coś znacznie bardziej uniwersalnego.
Sweterek, który wybrałam ma szarą barwę i dodatkowo zdobią go lśniące cekiny. Ostatnio właśnie takim akcentom, nie mogę się oprzeć. Bo to już kolejna rzecz, właśnie tego typu w mojej garderobie.


Kilka dni temu stałam się posiadaczką szalika - komina, wykonanego z dzianiny ozdobionej błyszczącymi cekinami. Ten akurat był do kupienia w sieciówce h&m. 


Oczywiście moje zakupowe szaleństwo nie skończyło się na tym jednym ubranku. Do mojej garderoby dołączyła również nowa, sportowa bluza. Nie zdecydowałam się, na żadne ekstrawagancje - ot, zwykła szara z czarnym nadrukiem. Widziałam w sieci wiele takich, jednak nie potrafiłam się zdecydować po którą sięgnąć. Brakowało w mojej garderobie jednak czegoś  niezobowiązującego, a ta bluza własnie taka jest. Wygodna, nie krępująca ruchów - po prostu idealna.


Choć na tym etapie z powodzeniem mogłabym zakończyć dzisiejsze zakupy, to przemiłej pani ze sklepu która zawsze kiedy robię tam zakupy służy radą i pomocą - udało namówić się mnie na t-shirt. Tym razem wybrałam białą koszulkę z uroczym nadrukiem. Nie zastanawiałam się zbyt długo, ponieważ akurat ta rzecz kosztowała niewiele i w porównaniu z dwiema pozostałymi najmniej.



Przechadzając się, pomiędzy całym mnóstwem wieszaków znalazłam jeszcze kilka innych rzeczy, które chętnie widziałabym w mojej szafie. 

A Wam jak się podobają moje dzisiejsze zakupy? Wybrałybyście je, tak jak ja czy raczej zdecydowałybyście się na coś zupełnie innego? A może kapciuszki? Albo skarpetki?

A w najbliższych dniach, mam dla Was niespodziankę - która już do mnie jedzie i jak tylko dotrze to nie omieszkam się pochwalić. 

Dziękuję za wszystkie pozostawione na moim blogu komentarze :)