DESIGN - poniedziałek, 9 grudnia 2013

W skandynawskim stylu...

Grudzień to miesiąc, w którym nasze myśli krążą wokół zbliżających się świąt, kupna prezentów oraz dekoracji bożonarodzeniowych. Dzisiejszy post będzie połączeniem dwóch tematyk: wnętrzarskiej oraz tej dotyczącej ozdób świątecznych - zachowanych w stylu skandynawskim. Narodził się on w Szwecji a za jego prekursora uważany jest artysta - Carl Larsson. Duży wpływ na jego powstanie miała pogoda. Długie, mroźne zimy oraz krótkie dni sprawiały że mieszkańcy Skandynawii poszukiwali rozwiązań architektonicznych mogących pozytywnie wpłynąć na samopoczucie, jednocześnie zapewniając dłuższy dostęp światła. Z pomocą wówczas przyszły rozwiązania wnętrzarskie. Wprowadziły one  większą ilość światła, przestrzeni i czystości. W pomieszczeniach zagościły wielkie okna, pozbawione zbędnych zasłon czy firan. Nieodłącznym elementem tego stylu stały się drewniane okiennice. Duży wpływ na charakter wnętrza miał odpowiedni dobór mebli. Lekkości dodały te ażurowe, wykonane z jasnego, surowego drewna. Sięgano w wystroju przede wszystkim po materiały naturalne takie jak len, bawełna, drewno czy wiklina. Trend ten, jak zapewne zdążyłyście zauważyć jest dość surowy ale również przyjazny i funkcjonalny. We wnętrzach nie ma zbędnych przedmiotów. Sprzęty są na ogół wielofunkcyjne i funkcjonalne. 
W stylu dominują głównie blade i naturalne barwy - ecru, wrzos róż, niebieski, żółty i biały. Często równoważone są one przez mocne odcienie brązu, grafitu aż po czerń. Biel, czerwień, grafit, drewno, kamień oraz szkło, wełna, skóra - ubrane są w psy, kratkę lub delikatne motywy kwiatowe.
Skandynawowie, w swoim stylu sięgają po materiały i rozwiązania nadające wnętrzom przyjazny i przytulny charakter. Na podłodze króluje drewno. Uroku dodaje także często pojawiający się kominek. Nieodłącznymi elementami są również wspomniane przeze mnie już surowe materiały i tkaniny.





 Źródło: www.strefawnetrz.pl

Styl skandynawski rozwinął się w trzech odmianach: duńskiej, fińskiej oraz szwedzkiej.

Pierwszy styl - duński wyróżnia się przede wszystkim subtelnością, romantyzmem oraz łagodnością. Meble posiadają obłe kształty a we wnętrzach goszczą fantazyjne detale. Wystepujące tam przedmioty mają przede wszystkim charakter funkcjonalny. W stylu tym występują niebieskie, żółte lub wrzosowe dodatki. 

Kolejny styl - fiński, znacznie różni się od poprzedniego. Występują kanciaste formy a bazowym kolorem niezmiennie jest biały, połączony z czernią, grafitem i odcieniem gorzkiej czekolady. Cechują go zgeometryzowane bryły oraz meble wykonane z giętkiej sklejki. 

Ostatni już styl- szwedzki charakteryzuje największy minimalizm i surowość. We wnętrzach występuje połączenie jasnego drewna, bieli, niewiele prostych dekoracji, mnóstwo ekologicznych rozwiązań a przede wszystkim dużo światła i lekkości.

Choć  mówiąc o stylu skandynawskim, na pierwszy plan wysuwa się minimalizm to należy zauważyć że  niemal każdy element odgrywa ważną rolę. W dzisiejszych czasach niezwykle modny jest eklektyzm czyli połączenie różnych stylów - szczególnie starszych ze współczesnymi. Toteż nikogo nie dziwi połączenie chociażby krzeseł vintage z industrialną lampą. W pomieszczeniach nie brakuje również ciepłych pledów, mnóstwa dekoracyjnych poduszek oraz całych kolekcji obrazów i ramek. Innymi istotnymi dodatkami są: szklane świeczniki, butelki, plecione koszyki i papierowe literki. 

 
Źródło: www.deccoria.pl

Dekoracje świąteczne w stylu skandynawskim to niezwykłe połączenie. Choć na pierwszy plan wysuwa się surowość i prostota to ma on wiele uroku. Biel, szarość czy naturalny kolor drewna idealnie komponuje się z czerwonymi ozdobami, zielonymi gałęziami, świecami oraz dzierganymi narzutami. 

 




 

 

 

 
 

Źródło: http://www.stylisheve.com

I jak Wam podoba się skandynawski styl? Sięgniecie po niego, by zainspirować się na tegoroczne święta? A może w Waszym domu już od dawna zagościły elementy powiązane ze stylem skandynawskim?

  1. świetne inspiracje - te wełniane kuleczki zawieszone na gałęzi ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama, nie mogłam się oprzeć by nie wrzucić tego na bloga.

      Usuń

Dziękuję za wszystkie pozostawione na moim blogu komentarze :)