STYLIZACJE - czwartek, 13 lutego 2014

Kwiatowy print jako jeden z gorących trendów 2014

Z zamiarem napisania dzisiejszego postu noszę się nie od dziś, doszłam jednak do wniosku, że właśnie teraz nadarza się doskonała okazja by to zrobić. 

Za oknem zalegają jeszcze pokłady brudnego śniegu, temperaturom daleko jeszcze do tych iście wiosennych a my same z ogromną radością sięgamy po ciepłe, grube swetry. Nie przeszkodziło to jednak projektantom stworzyć już jesienią, kolekcji na sezon wiosna - lato 2014.

Jednym z głównych trendów, który zagościł na pokazach jest, ten z kwiatowym motywem. I właśnie jemu chcę poświęcić mój dzisiejszy wpis. Motyw kwiatowy wielu kobietom może wydawać się dość banalny, dlatego też by temu zaprzeczyć warto wybrać się na pokaz Christophera Kane'a. Kolekcja w jego wykonaniu zaprezentowana została podczas London Fashion Week. Tam jednocześnie uznana została za jedną z najbardziej spektakularnych i nowatorskich. Projektant powrócił tam do podręczników biologii, przypominając budowę i rozmnażanie kwiatów. 



Zdjęcia: Źródło

W pierwszej części pokazu zaprezentował ubrania z wycięciami w kształcie płatków, które obszyte zostały plastikowym tworzywem. Drobny print, pojawiający się w kolekcji jest również zminimalizowanym rysunkiem przekroju kwiatu. Uwagę zwracają także delikatne, półprzezroczyste, żakardowe tkaniny, z których to właśnie uszyte zostały zwiewne sukienki. 




 Zdjęcia: Źródło

W kolekcji nie zabrakło spódnic, zestawionych z pastelowymi bluzami oraz elementów z hologramowym błyskiem. Mienią się one tęczowymi kolorami na sukienkach, topach oraz butach. Jednym z najciekawszych elementów kolekcji są sukienki o długości midi, wykonane z organzy do których doszyto strzałki i naturalne przekroje kwiatów.


Zdjęcia: Źródło

Jak się domyślacie powyższe propozycje autorstwa Christophera Kane'a nie są jedynymi, w których pojawia się kwiatowy print. Znalazły się one również w projektach subtelnych kreacji Oscara de la Renty. Podkreślają one urodę a wybrane przez niego wzory i kolory znakomicie sprawdzają się w przypadku pań o typie urody '' wiosna" - czyli tych o niebieskich oczach i różowej karnacji. 





Zdjęcia: Źródło

Choć patrząc na powyższe fotografie nasuwa się myśl, iż trend ten zarezerwowany jest dla typowo wiosennych stylizacji ze względu na lekkie tkaniny i fasony - to nic nie stoi na przeszkodzie by sam kwiatowy look włączyć takze do zimowych zestawów. 

Na koniec kilka zestawów na zimowe dni z dodatkiem nieco wiosennego klimatu. 


Klik

Klik

Klik

Klik


A Wy co myślicie o kwiatowym princie i tym by sięgnąć po niego nie tylko wtedy, gdy ogrzeją nas pierwsze promienie wiosenno - letniego słońca?


Dziękuję za wszystkie pozostawione na moim blogu komentarze :)