MAKIJAŻ - niedziela, 2 marca 2014

Początek poszukiwań, tego właściwego...

Kilka dni minęło od mojej ostatniej wizyty na blogerze. Czas mi upłynął na błogim lenistwie i wpatrywaniu się w coraz to nowsze odcinki seriali. Nie udało mi się jednak mimo nadmiaru wolnego czasu dodać żadnego nowego wpisu, aż do dziś. W tym miejscu postanowiłam skoncentrować się na problemie, który jak sądzę dotyka  wielu kobiet w tym również mnie. Oczywiście wiem doskonale, że są wśród nas  i takie, które w tej materii radzą sobie niczym ryba w wodzie. Mam tu na myśli dobór odpowiedniego podkładu. Wiem, że w tym momencie mógł pojawić się na Waszych twarzach uśmiech politowania, jednak ja nie ukrywam, że problem ten istnieje.

Setki odcieni, różne konsystencje oraz właściwości wcale tego nie ułatwiają. Większość z nas całymi latami szuka takiego kosmetyku, który spełni wszystkie oczekiwania. Jednak jak przekonują eksperci wcale nie jest to tak skomplikowane jak mogło by się wydawać. Bowiem od wymarzonego efektu dzielą nas zaledwie cztery kroki. 

Zanim jednak każda z nas sięgnie po jakikolwiek produkt ważne jest by określić rodzaj swojej cery a tym samym poznać na jakie właściwości należy zwracać uwagę. 

Zdjęcie: Źródło

1. Konsystencja
Podkład musi idealnie współgrać z cerą, pielęgnować ją i jednocześnie chronić.
  • cera skłonna do alergii i wrażliwa - nie toleruje pocierania. Idealnie sprawdzają się wobec tego kosmetyki w formie musu, pianki, sprayu lub kremy BB. Wszystkie oczywiście hypoalergiczne i bezzapachowe.
  • cera mieszana łączy w sobie zarówno wady jak i zalety cery tłustej i suchej. By uniknąć zatykania porów w środkowej części twarzy a jednocześnie przesuszenia innych partii twarzy wskazane jest po sięganie po podkłady nawilżające o lekkiej konsystencji i z formułą oil free.
  • cera tłusta boryka się z nadmiarem sebum, toteż wskazane jest używanie produktów które nie zatykają porów a tym samym nie sprzyjają powstawaniu zaskórników. Zalecane wobec tego są fluidy bez zawartości substancji oleistych, matujące oraz wchłaniające nadmiar sebum. 
  • cera sucha wymaga nawilżenia więc wskazane jest używanie podkładów o lekkiej konsystencji wzbogaconej o substancje nawilżające a dodatkowo delikatnie natłuszczające. Jeśli jednocześnie cera sprawia wrażenie szarej rozwiązaniem jest produkt zawierający rozświetlające drobinki.
  • cera naczynkowa wymaga podkładów dobrze kryjących z dodatkiem zielonych pigmentów kamuflujących. Powinien również zawierać składniki pielęgnujące oraz filtry UV, które chronią skórę przed szkodliwym działaniem temperatury i słońca.
  • cera trądzikowa nie lubi ciężkiego kryjącego podkładu a on niestety jako jeden z nielicznych ma właściwości kryjące. Do maskowania można wobec tego użyć leczniczego i antyseptycznego korektora punktowego a na to podkładu antybakteryjnego zawierającego cynk i krzem, kremu bb lub pudru mineralnego. 
 2. Koloryt
Dopasowanie odpowiedniego odcienia nastręcza nie małe problemy. Zwłaszcza, że kolor cery zmienia się wraz z porami roku.

Podkłady występują w trzech podstawowych odcieniach, których odcienie odpowiadają typom karnacji.

  • karnacja w chłodnym kolorze to taka, która występuje u osób mających problem z opalaniem się - ich skóra nigdy nie zyskuje brązowej opalenizny. Znakiem szczególnym są żyłki po wewnętrznej stronie nadgarstka, które mają kolor niebieski lub fioletowy. Wskazane wówczas są podkłady w różowych tonacjach.
  • karnacja w ciepłym kolorze zwykle przypada u osób, które latem opalają się na brązowo a ich żyłki na nadgarstku są barwy oliwkowej lub zielonej. Dla nich przeznaczone są wszystkie odcienie brzoskwiniowe i brązowe.
  • karnacja w neutralnym kolorze ma ciepłą barwę do której pasują wszystkie odcienie beżowe.
3. Kamuflaż
Najczęściej towarzyszącymi problemami związanymi z nieodpowiednio dobranym podkładem jest efekt maski oraz problemy z cerą, które to dotyczą właśnie złego doboru stopnia kryjącego.

  • lekkie krycie gwarantują przede wszystkim podkłady o płynnej konsystencji, w sprayu, piance i kremy BB. Wskazane są do cery wrażliwej i skłonnej do powstawania trądziku. Głównymi ich zaletami jest łatwość rozprowadzania, nadawanie naturalnego wygładzenia i rozświetlenia.
  • średnie krycie jak można się domyślić mają nieco inną, gęstszą konsystencję. Mają za zadanie nawilżać jedne partie twarzy i matowić inne.
  • mocne krycie zapewniają przede wszystkim kosmetyki w formie kompaktu, sztyftu lub kamuflażu. Maja znacznie gęstszą konsystencję niż wspomniane wcześniej toteż wymagają dokładnego i równomiernego nakładania. Już niewielka ilość doskonale maskuje wszelkie blizny, zaczerwienienia i popękane naczynka. Zalecane jest unikanie nadmiaru a tym samym efektu maski. Najlepiej sprawdza się stosowany punktowo lub rozcierany za pomocą bazy. 
4. Aplikacja
Co do tej ostatniej nie ma jakiejś jednej metody. Najważniejsze jest to by nam odpowiadała i przyniosła oczekiwany rezultat. Podkład bowiem można nakładać na trzy sposoby.
Pierwszym z nich jest używanie własnych palców. Pozwala on na szybkie i precyzyjne nakładanie kosmetyku, jednak ważne jest by przed przystąpieniem do wykonywania makijażu dokładnie umyć ręce, pozbywając się drobnoustrojów odpowiedzialnych za powstawanie niedoskonałości.
Drugi sposób polega na sięgnięciu po odpowiednie do tego celu pędzle. Ważne jest jednak by nie nakładać na nie zbyt wiele kosmetyku, który może powodować smugi jak również dbać o nie myjąc je i usuwając gromadzące się z czasem bakterie.

Zdjęcie: Źródło

Zdjęcie: Źródło

Trzeci, ostatni już sposób polega na użyciu gąbki silikonowej. Dzięki niej produkt rozprowadza się równomiernie i dociera do trudno dostępnych miejsc. Metodę tę można zaliczyć do znacznie bardziej higienicznych pod warunkiem, że po każdym użyciu gąbka zostanie umyta gorącą wodą z dodatkiem mydła. Gąbka używana na sucho ma tendencję do tego, że wchłania duże ilości kosmetyku. Warto wobec tego nieco ją zwilżyć by tego uniknąć. 

Tak pokrótce wygląda kwestia doboru odpowiedniego podkładu. Mam nadzieję, że tym sposobem nieco Wam pomogłam. Ja już jestem pewna, że następne zakupy podczas których będę musiała kupić nowy podkład nastawione będą na kupno tego właściwego, przeznaczonego do mojego rodzaju cery. Jak dotąd nie znalazłam jeszcze takiego, który odpowiadałby mi na tyle, bym do niego za każdym razem wracała. 

A Wy jak dobieracie podkład dla siebie? Macie swojego faworyta czy dopiero podobnie jak ja jesteście na początku swoich poszukiwań? Możecie polecić jakiś podkład który tak jak w moim przypadku zmatowi tzw. strefę T i nawilży pozostałą część twarzy?


  1. Dobór podkładu i sposób jego aplikowania to temat rzeka. Trudno znaleźć idealny. Innego potrzebujemy latem a innego zimą. Raz chcemy zakryć defekty urody a innym razem rozświetlać cerę. Dlatego mam kilka podkładów. A teraz zamówiłam swoje pierwsze pędzle do konturowania i podkładu oraz jajeczko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się z Tobą w 100 %. Gdzie zamawiasz kosmetyki i te wspomniane pędzle i jajeczko?

      Usuń

Dziękuję za wszystkie pozostawione na moim blogu komentarze :)