NEW IN - piątek, 16 maja 2014

Diverse, Orsay i inne nowości

Drodzy moi, ostatnie dni nie zachęcały do pisania, a wręcz skłaniały by położyć się do łóżka i zapaść w sen. To jednak nie jedyny powód dla którego zrobiłam sobie krótką przerwę w blogowaniu. Najprościej mówiąc nic się tak naprawdę nie działo w moim życiu na tyle ciekawego o czym mogłabym pisać i w ogóle cierpiałam na chwilowy brak weny. Stąd też zdecydowałam że lepiej zrobić coś porządnie niż po łebkach i dodać jeden dłuższy post niż całe mnóstwo krótkich. Tak też przygotujcie się na jeden z dłuższych ( mam nadzieję) postów w mojej blogowej przygodzie. Chcę w nim bowiem nie tylko pochwalić się swoimi nowościami ale też wspomnieć o czymś jeszcze. O czym? Przeczytajcie i przekonajcie się...


Na pierwszy ogień przy okazji tego wpisu chcę podzielić się z Wami swoją wiedzą o karcie Diverse Club i wieloma cennymi informacjami na jej temat.

Nie traćmy jednak już czasu i przejdźmy do tego w jaki sposób można ją otrzymać.
By stać się posiadaczem wspomnianej karty należy:
  •  dokonać dowolnego zakupu w  sklepie Diverse
  • po otrzymaniu karty wypełnić formularz rejestracyjny poprzez stronę http://www.diversesystem.com ( po zarejestrowaniu karta staje się aktywna). Więcej szczegółów można znaleźć w regulaminie Diverse Club.
W tym momencie pewnie wiele/wielu z Was zadaje sobie pytanie  po co właściwie potrzebna jest owa karta i jakie za sobą niesie korzyści jej posiadanie. Tak więc moi drodzy każde zakupy dokonane w sklepie Diverse liczą się do rabatu. W taki sposób otrzymany rabat można wykorzystać w każdym sklepie owej marki oraz w sklepie internetowym przy zakupie produktów Diverse, CLTN oraz Iridium. Rabatem objęte są zarówno artykuły nieprzecenione jak i te przecenione. Członkowie Diverse Club jako pierwsi także będą informowani o promocjach, jak również zyskają możliwość udziału w konkursach i wyjątkowych promocjach oraz wygrania atrakcyjnych nagród i rabatów.

Teraz, kiedy już znacie korzyści jakie przynosi ze sobą posiadanie owej karty należało by powiedzieć jak z niej korzystać. Założenie jest dość proste. Karta Diverse Club działa na zasadzie skarbonki. Nabijane są na nią zakupy. Za każde 500 zł wydane w salonach Diverse otrzymujemy 50 zł rabatu kwotowego do wykorzystania w przyszłości. Rabat naliczany jest po pięciu dniach od ostatniego zakupu w salonie oraz po czternastu dniach od zakupu w sklepie internetowym. By móc wykorzystać zgromadzony rabat należy zgłosić ten fakt sprzedawcy przed dokonaniem transakcji zakupu. Można również wykorzystać rabat w sklepie internetowym przenosząc go do swojego portfela internetowego. Należy jednak pamiętać, że proces ten jest nieodwracalny.W celu uzyskania dodatkowych informacji na temat owej karty zapraszam Was do zapoznania się z regulaminem umieszczonym na stronie sklepu.

A teraz moi drodzy nie pozostaje mi nic innego jak tylko przejść do drugiej części postu, w której pokażę Wam co tym razem znalazło się u mnie ostatnio. Jak możecie się domyślić te kilka słów na temat karty Diverse Club nie znalazło się tu bez przyczyny, bowiem kilka dni temu zupełnie przypadkiem odwiedziłam pobliską galerię handlową a w niej sklep owej marki. Mimo, że według założenia wcale nie maiłam zamiaru sobie nic kupować, to jak zwykle wśród sklepowych półek wygrzebałam coś dla siebie - zyskując jednocześnie ową kartę. Wówczas moją uwagę przykuły klapki - japonki w marynarskim stylu ( połączenie bieli i granatu) w cenie zaledwie 29,99 zł. Same przyznajcie, jak można byłoby nie skorzystać z takiej okazji. Zwłaszcza, że może się tak szybko nie powtórzyć a buty te idealnie nadają się do letnich stylizacji codziennych, na basen czy plażę.





Kolejna rzecz dotarła do mnie właśnie dzisiaj i pochodzi ze sklepu internetowego http://www.urbancity.pl. Długo wahałam się - kupić czy nie kupić? Aż w końcu uległam i zamówiłam czarną koszulkę SLAVICA z folkowym nadrukiem, która zaprojektowana została przez Cleo i nawiązuje do jej stylu z teledysku. Przyznam Wam, że kosztuje ona aż 79 zł, więc jak na t-shirt to nie jest tak mało ale jestem zadowolona. Moja "M- ka" leży jak ulał. Jest nieco dłuższa więc idealnie sprawdzi się niemal do wszystkiego: dżinsów, legginsów czy spódnic.





Na tym jednak nie koniec moich nowości, bowiem dzisiaj zupełnie przypadkiem będąc w Orsay'u wśród tego całego mnóstwa artykułów znalazłam piękną, czarną torebkę ozdobioną złotymi dżetami. Od razu zwróciła moją uwagę, a kiedy tylko spojrzałam na metkę i dostrzegłam jej cenę od razu wiedziałam że muszę ją mieć. Bo same powiedzcie - torebka przeceniona ze 149,95 na 60 to nieprawdopodobna okazja. Do tego okazało się, że dzięki koleżance która miała w tym sklepie kartę udało mi się ją kupić za 48 zł. Jak to mawiają - upiekłyśmy dwie pieczenie na jednym ogniu - ona zyskała punkty na karcie a ja nową torbę w przystępnej cenie.






A teraz o ostatniej już dzisiejszej niespodziance, która czekała mnie po powrocie do domu. Miałam ją otrzymać dopiero w dniu moich imienin czyli 25 maja, ale ostatecznie dostałam ją dziś po tym jak Gosia dała mi wybór kiedy to właściwie chciałabym ten prezent dostać. Chyba nie muszę nikomu mówić co zdecydowałam skoro już dziś przy moim łóżku stanęła urocza lampka i zajęła miejsce poprzedniej, która nie tak dawno miała wypadek i bliskie spotkanie z podłogą.



Jestem zachwycona wszystkimi nowościami, które od dziś są moją własnością. Nie ukrywam, że nic tak jak zakupy i wszelkie nowości nie poprawia mi humoru nawet w takie deszczowe, pochmurne i melancholijne dni.

Na koniec kilka zdjęć z nieco cieplejszych dni, kiedy na zewnątrz było słonecznie i nikt nawet nie pomyślał, że pogoda tak radykalnie się zmieni i będzie przypominać jesień a nie wiosnę.







A Wam jak się podobają moje nowe rzeczy? Coś szczególnie przypadło Wam do gustu?

  1. Torba, koszulka, lampa <3 Rewelacja!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. ;) Podzielam Twoje zdanie :)

      Usuń
    2. A co do koszulki to muszę przyznać, że bardzo się podoba i to nie tylko ludziom w moim wieku, także znaaaaaaacznie starszym :) Trzeba przyznać że ma w sobie to "coś" ;)

      Usuń

Dziękuję za wszystkie pozostawione na moim blogu komentarze :)