DESIGN - piątek, 12 września 2014

Organizacja mojej przestrzeni

Drogie moje, dzisiejszy pochmurny i deszczowy dzień skłonił mnie do refleksji a tym samym do zastanowienia się nad tym w jaki sposób zapanować nad chaosem panującym w domowym zaciszu. Często poświęcam dużo swojego wolnego czasu, by wszystko poukładać, podczas gdy wystarczy pośpiech by wróciło to do poprzedniego, nieuporządkowanego stanu. Doszłam więc do wniosku, że dobrze było by opracować jakieś niezawodne sposoby, które pozwoliły by mi nad nim zapanować, jednocześnie zachowując go na dłużej. Nie raz robiłam dalekosiężne plany by niczym perfekcyjna pani domu zabrać się za sprzątanie z jej przewodnikiem w dłoni - ostatecznie jednak zapał szybko mijał a stan rzeczywisty utrzymywał się nadal, do momentu kiedy to miałam przypływ chęci do sprzątania. Jednak jak możecie się domyślić stan taki panował do chwili gdy przyszło mi przygotowywać się do wyjścia i szybko sięgałam po potrzebne rzeczy, które nie wracały na swoje miejsce. I tu historia zatacza krąg, a ja znów tkwię w początkowym punkcie. Postanowiłam wobec tego, że poszukam jakichś inspiracji, które pozwolą mi to zmienić na dłużej.

Zdjęcie: Źródło

Na pierwszy plan tutaj wysuwa się szafa, która nastręcza mi najwięcej problemów. Moja akurat nie posiada żadnych półek, a wszystkie ubrania w niej wiszą na pojedynczym drążku.
Jako, że akurat tych w mojej garderobie przybywa muszę pomyśleć o wygospodarowaniu dodatkowego miejsca, które je pomieści. Na początek nasuwa się kwestia podstawowych zasad organizacji szafy:

Zdjęcie: Źródło

  • Ubrań nie należy wieszać i układać zbyt ciasno, by mogły " oddychać" i nie stały się szybko nieświeże. Wierzchnią odzież na inną porę roku przechowuje się w oddzielnym miejscu, by zyskać więcej miejsca.
  • Koszulowe bluzki czy marynarki należy zapiąć - by się nie pogniotły. Spodnie natomiast wiesza się niezapięte, złożone wzdłuż kantów - tak się nie pogniotą i będą się lepiej układać.
  • Długie sukienki wiesza się na wieszakach. By uniknąć zagięć na dole, można do szwu na spodniej stronie doszyć dwie 4-5 cm pętelki, które zaczepia się o ramiona wieszaka.
  • Na górnej półce umieszcza się kosze lub pudełka z odzieżą sezonową - latem: szaliki, rękawiczki, zimą - chusty, kostiumy kąpielowe itp.
  • Ubrania typu sukienki można posegregować ze względu na ich długość. Z jednej strony krótkie, z drugiej długie. By dodatkowo ułatwić sobie wybór można powiesić je kolorami.
  • Dzianinę i delikatne bluzeczki przechowuje się złożone na półkach. Dodatkowo można przełożyć je bibułkami, które sprawią że będą się one mniej gniotły.
  • Bieliznę, skarpetki oraz rajstopy najlepiej trzymać w koszach lub plastikowych pojemnikach. 
  • W organizacji szafy przydadzą się organizery, pudła oraz pojemniki.
  • Przechowywane torby podróżne można spakować od największej do najmniejszej by w ten sposób zaoszczędzić trochę miejsca.


Zdjęcia: 12

  • Należy zaopatrzyć się w wieszaki, by nie wieszać zbyt wielu ubrań na jednym. Najlepiej sprawdzają sie tutaj te wykonane z drewna lub metalu, a nie plastikowe. 
  • Wieszaki dobrze jest wieszać zgodnie z jednym kierunkiem. 
  • Ubrania można posegregować zgodnie z ich przeznaczeniem lub kolorem.
  • Należy pamiętać, że swetry powinny leżeć złożone by uniknąć ich rozciągania i odkształcenia.
Kolejnym newralgicznym punktem jest organizacja w szufladach. Stąd też pomysł kupna specjalnych organizerów lub wykonanie ich samodzielnie, które ułatwiają zapanowanie nad porządkiem. Jak się okazuje również własnoręcznie można przygotować szufladę do przechowywania w niej swoich drobiazgów. Osobiście poszukuję rozwiązań, które pozwolą mi na opanowanie wielkiej ilości rzeczy, które bez konkretnego planu znajdują się w moim wnętrzu.

Zdjęcie: Źródło

Zdjęcie: Źródło

Jak każda kobieta posiadam też niemałe zapasy przeróżnej biżuterii, z którą jak dotąd nie udało mi się nic zrobić i zalega w przeróżnych często nawet mnie nie znanych miejscach. Dlatego też pomyślałam sobie, że dobrze było by poszukać jakichś rozwiązań również i na ten dręczący problem. Na początek trzy propozycje, które najbardziej przypadły mi do gustu. Ja, zwolenniczka skrzętnego chowania biżuterii po szafkach czy szufladach po woli przekonuję się do jej eksponowania - poprzez włożenie do ozdobnych pojemników lub powieszenie w widocznym miejscu. Nie uszła mojej uwadze również szuflada z wygodnymi przegródkami do jej segregowania. 

Zdjęcia: 12

Zdjęcie: Źródło
 Na sam koniec pozostało mi ogarnięcie najrozleglejszej strefy jaką stanowią kosmetyki. Rozglądając się po moim pokoju można się na nie natknąć niemal w każdym miejscu. Często też przemierzam dziesiątki kilometrów by znaleźć ten potrzebny. Staram się je przechowywać w specjalnie do tego celu zakupionych kosmetyczkach, pudełkach czy szafkach jednak w rezultacie nie mogę powiedzieć, że pozwala mi to nad nimi zapanować. Tak na dobrą sprawę nigdy nie wiem gdzie powinnam danego produktu szukać. Mam nadzieję, że po wprowadzeniu wszystkich tych innowacji uda mi się nad tym zapanować a jednocześnie zaskoczę bliskich nowym, świeżym spojrzeniem.







Powyższe zdjęcia: Źródło


A Wy w jaki sposób opanowujecie organizacyjnie Waszą przestrzeń? Macie jakieś sprawdzone patenty?

  1. ja mam swoją ukochaną szafę z Ikea :)

    OdpowiedzUsuń
  2. super post, ja nie jestem przykładem doskonałej organizacji swojej przestrzeni. raczej mam niewielki nieład. marzy mi się osobny pokój- garderoba.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie pozostawione na moim blogu komentarze :)