MAKIJAŻ - piątek, 10 października 2014

Chodź, pomaluj mój świat... Sleek MakeUp


Drogie moje, wielu kobietom wydaje się że do wykonania makijażu tak naprawdę wystarczą jedynie kosmetyki. Prawda jednak jest nieco inna. Każdy wizażysta Wam powie, że do wykonania profesjonalnego makijażu niezbędny jest zestaw pędzli. Większość z nas dysponuje pędzlem do nakładania pudru i różu lub opcjonalnie robi to przy użyciu tego samego narzędzia. 

Jednak chcąc uzyskać profesjonalnie wyglądający efekt, konieczne staje się tu posiadanie pędzli które ułatwią wykonanie starannego i naturalnego makijażu. Rzecz jasna nie mówię tu zaraz o kupnie zestawu dla profesjonalistów, gdzie ich ilość sięga kilkunastu sztuk. Do wykonania perfekcyjnego makijażu w warunkach domowych tak naprawdę potrzeba nam sześciu pędzli:


  1. pędzel do pudru - jego włoski układają się w płaski półokrągły kształt i jest dość gruby. Po bokach natomiast włosie jest lekko ścięte. 
  2. pędzel do różu - o półokrągłym ściętym kształcie. Jest płaski lub lekko zaokrąglony a najlepiej kiedy jest lekko ścięty.
  3. pędzel do brwi - jest sztywny, płaski i ukośnie przycięty by móc korygować ich kształt za pomocą cienia. Jego zadaniem  jest wyprofilowanie linii brwi, która stanowi podstawę dobrego makijażu. 
  4. pędzel do cieni - najlepiej dwa: pędzel o szerokości palca do nakładania cieni oraz nieco mniejszy do ich rozcierania - ten z kolei jest węższy i wyprofilowany by służył modelowaniu 
  5. pędzelek do korektora
  6. pędzelek do szminki - służy do nakładania szminki oraz obrysowywania konturu ust. Dzięki niemu oszczędzamy zużycie kosmetyku. Jest również niezastąpiony przy mieszaniu kolorów. Pędzelek do ust powinien być cienki i sztywniejszy od pędzelka do cieni. Krótki trzonek pędzelka daje lepsze wyczucie i możliwość kontroli każdego ruchu. Malowanie ust zaczyna się od środka i kieruje w stronę kącików warg. 
Do niedawna sama żyłam w przeświadczeniu, że do wykonania makijażu w zupełności wystarczą mi kosmetyki. Ostatnio jednak postanowiłam zainwestować w podręczny zestaw do makijażu. W sieci znalazłam całe mnóstwo różnych tego typu akcesoriów. Moją uwagę  jednak zwrócił zestaw Sleek, w skład którego wchodzi pięć pędzli wykonanych z wysokiej jakości włosia syntetycznego. 

W skład zestawu wchodzi:
  • pędzel do podkładu ( długość trzonka - 7,8 cm, długość włosia - 2,5 cm, szerokość włosia - 1,5 cm)
  • pędzel do pudru lub podkładu mineralnego ( długość trzonka - 7,8 cm, długość włosia - 3,4 cm, szerokość włosia - do 2 cm)
  • pędzel do nakładania cieni ( długość trzonka - 8,6 cm, długość włosia - 1,3 cm, szerokość włosia - 0,8 cm)
  • pędzelek do brwi ( długość trzonka 8,6 cm, długość włosia - do 0,7 cm, szerokość włosia - 0,6 cm)
  • pędzelek do ust ( długość  trzonka 8,6 cm, długość włosia - 0,9 cm, szerokość włosia 0,5 cm).
Całość zestawu umieszczona jest w eleganckim, poręcznym etui które z powodzeniem można nosić w torebce. 

W momencie podejmowania decyzji o kupnie pojawia się całe mnóstwo przeróżnych pytań. Jednym z nich jest chociażby to jakie pędzle wybrać? Czy mają być one wykonane z naturalnego włosia czy też syntetyczne?
Pędzle z włosia naturalnego ( np. z sobola, kuny, kucyka) są miękkie a odpowiednio czyszczone i konserwowane mogą posłużyć na lata. Minusem natomiast jest to, że włosie naturalne może alergizować. Pędzle syntetyczne natomiast są znacznie twardsze i bardziej sprężyste. Nie istnieje również ryzyko alergizacji skóry. 


To jednak nie jedyne pytanie, jakie się pojawia. Kolejnym jest - po co właściwie czyścić pędzle do makijażu? i w jaki sposób to robić?
Zdaję sobie sprawę, że większość z Was wie że mycie pędzli to podstawa. Są jednak pewnie i takie, które zadają sobie pytanie - po co tak naprawdę to robić?  Otóż zasadniczo względy są dwa. Po pierwsze estetyka a po drugie - higiena. Pozostałości kosmetyków bowiem stanowią doskonałą pożywkę dla bakterii, które mogą powodować zatykanie porów, infekcje czy alergie.  
Brudne pędzle również tracą swoje właściwości oraz sprężystość przez co wykonanie makijażu staje się utrudnione.

 
Czym i w jaki sposób należy myć pędzle? 
  • woda z mydłem - zamaczamy pędzel w ciepłej wodzie i myjemy delikatnie z dodatkiem mydła, usuwając palcami nagromadzone zanieczyszczenia. Następnie płuczemy w czystej wodzie do momentu, gdy będzie ona pozbawiona koloru. 
  • szampon do włosów - mycie swoim codziennym szamponem świetnie sprawdzi się w przypadku pędzli z naturalnego włosia.
  • płyn do naczyń - świetnie odtłuszcza i zabija bakterie.
  • specjalny środek do czyszczenia pędzli ( brush cleaner). Najczęściej dostępny jest on w formie sprayu (wystarczy spryskać nim pędzel po czym wytrzeć go chusteczką) lub płynu do moczenia. Ich zaletą jest szybkość i skuteczność, przy czym nie wymagają długiego suszenia ale są dość drogie.
Jak często myć pędzle oraz w jaki sposób je suszyć?

Mycie pędzli uzależnione jest od rodzaju pędzla, używanego kosmetyku, częstotliwości używania oraz potrzeb. Pędzle czy aplikatory należy czyścić nie rzadziej niż raz w miesiącu. Najczęściej powinno się myć te przeznaczone do kosmetyków kremowych - szczególnie podkładu i korektora - codziennie lub raz w tygodniu, najrzadziej te do suchych cieni i pigmentów - w zależności od potrzeb.

Jak się domyślacie także i suszenie pędzli obwarowane jest swoistymi regułami. Powinno się je delikatnie strzepywać, nie wykręcać po czym wytrzeć papierowym ręcznikiem zgodnie z kierunkiem mocowania włosia. W zależności od rodzaju - pędzle można suszyć - umieszczając w kubku włosiem do góry ( małe pędzle), w pozycji leżącej ( pędzle płaskie)  lub wiszącej włosiem w dół ( duże).

Niewskazane jest suszenie ich w pobliżu kaloryferów czy suszarki do włosów by wyeliminować ryzyko deformacji. 


Pędzle pochodzą ze sklepu





Choć pędzle te dopiero dziś zawitały do mnie to powiem Wam, że jestem nimi zauroczona. Ja zagorzała zwolenniczka nakładania podkładu palcami, wręcz nie mogę przestać się zachwycać efektem jaki daje ów pędzelek. Już teraz mam trzech faworytów a wśród nich ten do podkładu, brwi oraz ust. 

Jestem pewna, że nie jest to ostatni zestaw pędzli który kupiłam. Zwłaszcza że te spisują się perfekcyjnie i już się z nimi polubiłam. 

A Wy jakich pędzli używacie na co dzień? Jakie są wasze poświadczenia w tej materii? 

  1. Tych pędzli nie miałam nigdy okazji używać, jednak masz rację, taki zestaw to podstawa ładnie wykonanego makijażu. Dobry zakup :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem z nich bardzo zadowolona. :) Dobrze zainwestowane pieniądze :)

      Usuń
  2. Ja używam pędzli Kavai i mam z nimi same dobre doświadczenia :) Można je często myć i nie gubią włosia, ani nie tracą kształtu i elastyczności.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie pozostawione na moim blogu komentarze :)