STYLIZACJE - wtorek, 20 stycznia 2015

W parze z parką...czyli jak ją widzę?

Dzisiejszy post to kontynuacja zapoczątkowanego niegdyś cyklu. Tym razem mam dla Was zestawy z parką - długą, sięgającą kolan kurtką z wsuwanymi kieszeniami, tzw. tunelem w dolnej krawędzi oraz kapturem. Wypełniana była do niedawna sztucznym puchem, który został zamieniony na sztuczny. 

Historia tejże kurtki sięga czasów wojen światowych, kiedy to przywdziewana była ona przez żołnierzy ponieważ świetnie sprawdzała się w niekorzystnych warunkach pogodowych. Parka była nieodłącznym elementem garderoby stosowanej przez siły zbrojne USA w czasie ekstremalnych mrozów na Alasce i w Korei.

Bez tytułu #126
Parka zestawiona została tutaj z prostą, pasiastą bluzką oraz spódnicą z koła.Buty oraz torebka mają delikatny, beżowy kolor i są jedynym z nielicznych naprawdę kobiecych, lekko przesłodzonych akcentów. By całości nadać nieco więcej barw sięgnęłam po krwistoczerwone dodatki w postaci szala i rękawiczek.

W latach sześćdziesiątych natomiast została ona ozdobiona naszywkami z motywami brytyjskimi. Najprawdopodobniej pierwsza parka została wytworzona przez Eskimosów pod koniec XVIII wieku. Na stałe wpisała się w militarny klimat za sprawą wspomnianych już żołnierzy.


Bez tytułu #124
Kolejny zestaw chyba nikogo nie zaskoczy. Podstawą tradycyjnie jest tu parka, zestawiona z pasiastą bluzką oraz prostymi dżinsami. Jako dodatki posłużyła tu szara czapka, szalik, brązowa listonoszka oraz sportowe buty. 

Parka w oryginalnej wersji ma oliwkowo - zielony kolor. Przez długie lata powstało ich wiele rodzajów. Obecnie więc można znaleźć modele w przeróżnych barwach: khaki, beżowym i granatowym. Zimowa wersja kurtki powinna być wyposażona w grubą, nieprzemakalną wierzchnią warstwę wykonaną w 100 % z bawełny. Niezwykle popularne bywają te wykonane z gore - texu, którego zadaniem jest wzmocnienie ochrony przed deszczem, wiatrem i wilgocią. Wnętrze kurtek tworzy się z wypełniaczy w postaci sztucznych włókien, rzadko kiedy są one z naturalnego pierza. Kaptur może być wykończony miłym futerkiem. W odróżnieniu od wariantu zimowego, parki wiosenne są znacznie lżejsze - wykonane z cienkiej bawełny. To co, łączy oba te typy okryć to duża ilość kieszeni, co sprawia że staja się praktyczniejsze.

Bez tytułu #129
Parka w jesiennym wydaniu. Zestawiona została z kwiecistą sukienką, jasnymi dziewczęcymi rajstopami oraz kaloszami w  kolorze marsala ( kolorze roku 2015!). Postawiłam tu przede wszystkim na minimalizm, toteż wybrałam dyskretne dodatki w postaci czarnej torebki i delikatnego naszyjnika/ 

Parka, jest kolejnym elementem garderoby, który uznawany jest za typowo męski. Okazuje się jednak, że kurtka tego typu może być bardzo kobieca. W wiosennej wersji można nosić ją w zestawieniu z kwiecistymi sukienkami. Idealnie w deszczowy dzień sprawdzi się ta propozycja połączona z kaloszami.

To jeszcze nie koniec sukienkowych inspiracji. Jestem przekonana, że mogą one wyglądać naprawdę bardzo interesująco. Parka w wersji zimowej i dwie tak różne od siebie sukienki.

Bez tytułu #127
Tradycyjnie - dobrze już Wam znana oliwkowa parka. Do niej tym razem nie kwiaciasta a kraciasta niczym koszulowa sukienka zestawiona z czarnymi, kryjącymi rajstopami. Do tego ciepłe, miękkie dodatki w postaci nietuzinkowej czapki, szalika oraz rękawiczek. Nie mogło oczywiście zabraknąć długich, brązowych kozaków oraz torebki.



Bez tytułu #125
Tym razem propozycja, powiedziałabym bardzo zachowawcza. Parka w militarnym stylu zestawiona została z zieloną mini sukienką i jasnym sweterkiem typu blezer . Jako dodatki wybrałam - kozaki w kolorze kawy z mlekiem, torebkę oraz szalik. 

Kurtka ta, to nieoceniony kompan weekendowych wycieczek. Świetnie odnajdzie się z dżinsami, conversami, balerinami oraz wszelakimi kraciastymi koszulami i swetrami typu oversize. Zestaw powinien być przede wszystkim na luzie. Toteż pozwolić sobie można na wywiniecie rękawów i wybór znacznie luźniejszego okrycia.

Bez tytułu #128
Na sam koniec propozycja najprostsza a zarazem najwygodniejsza. Parka połączona została z koszulą typu oversize oraz legginsami. Nieocenione tutaj okazały się być czarne buty. Jako dodatki posłużyły rękawiczki, komin oraz torebka. 

Zimą ten typ kurtki również okaże się być nieocenionym. Powinna ona znaleźć się w szafie każdej kobiety, ponieważ idealnie komponuje się ją z ciepłą wełnianą czapka i miękkim szalem. Mimo, że nie poleca się jej łączyć z eleganckimi elementami garderoby to coraz częściej, coraz to odważniejsze dziewczyny decydują się na takież właśnie stylizacje.

A Wy z czym łączycie parkę? Macie jakieś swoje niezawodne i sprawdzone patenty? 
Czy któraś z moich propozycji zwróciła Waszą uwagę? A może któraś z nich jest choćby trochę zbliżona, do tego po co same sięgacie?

A na koniec jako, że nieubłaganie, wielkimi krokami zbliża się Dzień Babci i Dzień Dziadka pokażę Wam co ja kupiłam swoim. Na wstępie oczywiście nadmieniam, że przy każdej okazji słyszę od nich że mają już wszystko - nie tracę czasu na poszukiwanie jakichś nietypowych gadżetów, urządzeń i drobiazgów. Sięgam po sprawdzone patenty jakimi są wszelkiego rodzaju słodkości. Zawsze wybieram coś, co w jakimś stopniu zwraca moją uwagę. Nie jest więc tak, że idę i biorę coś pierwszego lepszego. Tak też było i tym razem. Słodkości te tak mnie urzekły że nie mogłam się im oprzeć. Przekonajcie się same... Według mnie są UROCZE...


A co Wy przygotowałyście dla swoich Babć i Dziadków?

  1. Odpowiedzi
    1. Zgadzam się. Dodatki są interesujące. W każdej propozycji mam coś co mi się podoba. Raz są to kozaczki, innym razem torebka, jeszcze innym czapka :) A ta czapka z niby uszami - jak dla mnie rewelacja :)

      Usuń
  2. Nosiłam taką kurtkę z 10 lat temu :) jeszcze gdzieś ją mam w kartonie na szafie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. o ze ja takich czekolad nie mam dla babci i dziadka :) Fajny blog zostaje i - obserwuję pozdrawiam Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo za miłe słowo i oczywiście za obserwację :)

      Usuń
  4. Pięknie :)
    Bardzo podoba mi się spódniczka, parka oraz torebka :))

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie pozostawione na moim blogu komentarze :)