sobota, 28 lutego 2015

Peeling-owy zawrót głowy...

Drogie moje, mimo że półki w drogeriach uginają się pod ciężarem produktów nadal nie brak amatorek naturalnych kosmetyków, przygotowywanych w domowym zaciszu. Choć sama jestem posiadaczką wielu magicznych specyfików, to nie stronię od poszukiwania coraz to nowych receptur do własnoręcznego ich przygotowania. Zdaję sobie bowiem doskonale sprawę, że mają one zdecydowaną przewagę nad tymi, które znajdujemy w sklepach  głównie ze względu na ich prosty skład, pozbawiony chemicznych konserwantów, PEG-ów i parabebów. 

Po kosmetycznym poście z recepturami na domowe zabiegi pielęgnacyjne teraz mam dla Was kolejną dawkę niezawodnych przepisów na naturalne i ekologiczne peelingi domowej roboty. 

Jako pierwszy, dobrze chyba wszystkim znany antycellulitowy peeling kawowy. Niejednokrotnie już dane było mi słyszeć o nim wiele pochlebnych opinii, póki co nie miałam okazji przetestować go na własnej skórze. Nie mniej jednak wkrótce zamierzam to zmienić. 

Zdjęcie: Źródło
Do jego przygotowania potrzebujecie tak naprawdę, tego co każda z nas znajdzie w swojej kuchni: 5 łyżeczek kawy mielonej, 5 łyżeczek oleju migdałowego ( ew. oliwy z oliwek lub oliwki dla dzieci), 1 łyżeczkę cynamonu oraz skórkę startą z pomarańczy ( niekoniecznie).

piątek, 27 lutego 2015

Sesja dla Vanity Fair 2015

Drogie moje, nie tak dawno pisałam Wam o stylizacjach gwiazd, które uczestniczyły w uroczystej gali wręczenia Oscarów. Do dziś zdjęcia z czerwonego dywanu obiegły niemal cały świat. Teraz jednak w serwisie społecznościowym Instagram na oficjalnym koncie magazynu "Vanity Fair" pojawiły się przepiękne fotografie pochodzące z przyjęcia odbywającego się po zakończeniu ceremonii. Od kilku sezonów goście stają przed szansą, by pozować do zdjęć fotografowi Markowi Seligerowi.  Magazyn Vanity Fair, wspólnie z Instagramem zadbał o zaaranżowanie studia fotograficznego w sąsiedztwie sali, na której miało miejsce przyjęcie. Zatroszczono się o prostą scenerię, nastrojowe światło i pomysł na to, by uchwycić oscarowy szyk w nowoczesny sposób. Przed obiektywem, jak na tych rozmiarów galę przystało stanęły największe gwiazdy, których umiejętności pozowania w połączeniu ze świetnymi zdjęciami zrobiły na mnie piorunujące wrażenie. 
Wśród nich znaleźli się między innymi: zdobywca statuetki dla najlepszego drugoplanowego aktora Eddie Redmayne, nagrodzony za rolę w"Whiplash", J.K. Simmons, najlepszy reżyser Alejandro Gonzales Inarritu a także Jennifer Aniston, Lady Gaga, Oprah Winfrey, Rashida Jones, Natalie Portman, Judd Apatow, Kate Upton, Rita Ora, Jason Wu, Karlie Kloss, Mindy Kaling, Adam Levine. 

Zdjęcie: Źródło
 Rita Ora

środa, 25 lutego 2015

SPA w domowym zaciszu

Drogie moje, dziś zebrałam dla Was kilka receptur na to, jak czuć się świetnie w swojej skórze przy niewielkim nakładzie finansowym. Możecie dzięki nim przygotować sobie nie tylko przeróżne kąpiele ale też mnóstwo innych relaksujących zabiegów. Na początek mam dla Was kilka propozycji kąpieli, które można stawiać na równi z tymi z najlepszych kurortów. Wystarczy zaledwie kilka minut, spędzonych w wodzie o temperaturze 25-30 stopni Celsjusza by poprawić ukrwienie. Woda o temperaturze sięgającej 36 stopni Celsjusza ma za zadanie usunąć zmęczenie i zadziałać odprężająco na zmęczone ciało. Zalecane są wówczas kąpiele trwające ok. 15 minut. Najprzyjemniejszą o tej porze roku jest natomiast ta w temperaturze powyżej 37 stopni, która ma rozgrzać zmarzniętą skórę i kojąco wpłynąć na organizm. Taka kąpiel z dodatkiem kilku nakrętek oleju kąpielowego może trwać od 15 aż do 30 minut. 

Zdjęcie: Źródło
Wśród niezwykle przyjemnych kąpieli warto wymienić chociażby mleczno- miodową. Należy wówczas do wanny wlać wodę o temperaturze ok. 38 stopni Celsjusza. Dodać od 1-2 szklanek mleka i 1/2 szklanki miodu. W tak przygotowanej kąpieli można moczyć się 20 minut, bowiem ma ona właściwości nawilżające. Kolejna ziołowa propozycja ma z kolei działanie relaksujące ze względu na użycie mieszanki saszetek fix zawierających w swoim składzie szałwię, rumianek, rozmaryn, lawendę oraz zieloną herbatę. Przygotowanie kąpieli polega na dodaniu 3 szklanek naparu ziołowego ( 4-6 saszetek fix) z wodą o temperaturze najbardziej dla optymalnej. 

wtorek, 24 lutego 2015

Przegląd oscarowych kreacji 2015

Drogie moje, rozdanie Oscarów to niewątpliwie jedna z najważniejszych imprez branży filmowej, która przyciąga niezliczone tłumy gwiazd. Towarzyszą im światła, kamery i błysk fleszy. To jednak moda jest tam na pierwszym planie i kreacje wielkich projektantów. W momencie, gdy to doniosłe wydarzenie mamy już za sobą, pora na przegląd tegorocznych stylizacji gwiazd.   O strojach gwiazd gali oscarowej można było by mówić bez końca. Do historii przeszły kreacje Halle Berry, Cher oraz Julii Roberts. W ostatnim czasie dołączyła do nich różowa suknia projektu Diora, w której to Jennifer Lawrence zaliczyła upadek w drodze po otrzymaną statuetkę. W tym roku niekwestionowaną królową pozostała Lupita Nyon'o w projekcie Francisco Costy dla Calvina Kleina, wykonanym z 6 tysięcy pereł. 

Lupita Nyong'o Źródło
Nie mniej zachwycająco prezentowała się granatowa suknia Marchesa,  którą włożyła Rita Ora. 

sobota, 21 lutego 2015

Wnętrzarskie DIY: dekoracyjny plakat

Drogie moje,  jak dziś pamiętam moment, gdy będąc jeszcze nastolatką dekorowałam swoje wnętrze używając plakatów. Wówczas były to wizerunki gwiazd: aktorów, piosenkarzy czy zespołów. Teraz, po latach mój zmysł artystyczny uległ znacznej zmianie. I od momentu, gdy we wnętrzach na dobre zadomowiły się inspirujące cytaty - wiedziałam, że prędzej czy później znajdą się one i u mnie.



Jest to bowiem ciekawy a zarazem prosty pomysł na nadanie wnętrzu charakteru. Na ogół na plakatach pojawiają się złote myśli, zabawne powiedzenia a nawet sentencje. Od kilku sezonów są one prawdziwym hitem. Pojawiły się na minimalistycznych plakatach i zrobiły furorę wśród wielbicieli designu. Typografia, o której tu mowa pozwala na pewną dowolność. Daje nam możliwość kształtowania wnętrza, w taki sposób w jaki tylko chcemy. Wszelkie litery, cyfry, sentencje czy motywujące teksty w czarno - białej wersji są prawdziwym hitem nowoczesnej aranżacji wnętrz.

środa, 18 lutego 2015

DIY: Wiosenny bukiet z tulipanów

Drodzy moi, nie da się ukryć, że wystrój naszych wnętrz zmienia się wraz z porami roku. To właśnie dobór odpowiednich dekoracji, decyduje o tym że pomieszczenia nabierają uroku. Aranżacja wnętrz z wykorzystaniem kwiatów w przeróżnych odsłonach jest doskonałym sposobem na zmianę wyglądu przed nadchodzącą wiosną. Pięknie wyeksponowane kwiaty niewątpliwie dodają pomieszczeniom charakteru. Już jeden wyjątkowy kwiat w efektownym wazonie sprawia, że aranżacja wnętrz zyskuje intrygujący charakter. 



Teraz, kiedy walentynki mamy już za sobą a od świąt wielkanocnych dzieli nas jeszcze kilka dobrych tygodni. Nie pozostaje mi nic innego, jak pozostać właśnie w klimacie dekoracji czysto wiosennych. Po wczorajszym różanym poście, mam dla Was kolejny - tym razem znacznie bardziej okazały, bo w postaci kilku żółtych tulipanów. Choć wydawać, by się mogło, że tylko prawdziwe kwiaty mogą nadać wnętrzu charakteru to okazuje się że nie mniej interesująco wygląda własnoręcznie wykonany bukiet origami. Prócz tego, że jest naprawdę bardzo ładny, ma jeszcze nie jedną zaletę. Potrafi przecież przetrwać znacznie dłużej niż tradycyjne cięte kwiaty. Nie straszne są mu towarzyszące niedogodności w postaci wysokiej temperatury czy tez braku światła. 

wtorek, 17 lutego 2015

DIY: różane dekoracje

Drogie moje, nie tak dawno pisałam Wam tutaj o moim sposobie na nadanie wnętrzu walentynkowego klimatu. Wtedy to po raz pierwszy własnoręcznie przygotowałam dla Was origami w kształcie czerwonego serduszka. Dziś mam dla Was kolejny inspirujący post, w którym zobaczycie jak zrobić nie mniej interesującą dekorację w postaci kwiatu róży. Do jej zrobienia zainspirowała mnie towarzysząca mi pogoda. Za oknem dziś świeciło cieplutkie słoneczko, które dawało przedsmak nadchodzącej wiosny.


Pomyślałam więc czemu by nie przenieść tego klimatu do mojego wnętrza. Oczami wyobraźni już widziałam świeże, pachnące cięte róże. Choć pewnie Wam na myśl przyszło nic innego, jak żonkile czy tulipany. Póki co, ze względu na trwającą nadal chorobę, nie mogę wybrać się po moje ukochane czerwone różyczki do kwiaciarni. Postanowiłam wobec tego własnoręcznie przygotować sobie taką właśnie różaną dekorację.

niedziela, 15 lutego 2015

Muffinki z rodzynkami

Drogie moje witam Was w to niedzielne, leniwe popołudnie. Wczoraj z okazji Walentynek przygotowałam kolejne muffinki. Tym razem nie skończyło się na jednej porcji. Od momentu, gdy po raz pierwszy wypróbowałam przepis na czekoladowe muffinki, ciągle eksperymentuję i robię ich jakąś inną wersję. Wczoraj prócz dobrze Wam już znanych czekoladowych, po raz pierwszy upiekłam też inne - muffinki z rodzynkami. 



Muffinki te nie tylko ładnie wyglądają ale też świetnie smakują. Do ich przygotowania potrzeba mleka, mąki, rodzynek, cukru i proszku do pieczenia. 

sobota, 14 lutego 2015

Walentynkowa dekoracja

Drogie moje, jako że walentynkowe klimaty w pełni - przygotowałam dla Was kolejny inspirowany post. Walentynki mają to do siebie, że bez większego skrępowania otaczamy się przeróżnymi czerwonymi elementami. Wśród nich są serduszka w przeróżnych aranżacjach. I właśnie jedno z nich będzie dziś gwoździem programu. Przygotowałam dla Was DIY z kartonu w kształcie serca.


To w jaki sposób je wykorzystacie, tak naprawdę zależy od Was. Im więcej ludzi, tym więcej kreatywnych pomysłów. Ja swój walentynkowy element dekoracyjny postawiłam nieopodal łóżka. Dzięki niemu moje wnętrze zyskuje chociaż namiastkę świątecznego charakteru. Można je również umieścić na jakimś jednolitym tle w uroczej ramce i powiesić na ścianie. Położyć w jakimś widocznym miejscu lub postawić. Ja zdecydowałam się na umieszczenie swojego w stojaku z klipsem. A efekt prezentuje się tak. 

piątek, 13 lutego 2015

Pomysły na walentynkowe upominki dla niej i dla niego

Moje drogie, poprzednim postem zapoczątkowałam cykl walentynkowych wpisów. Zdaję sobie doskonale sprawę, że przez jednych święto to jest lubiane, przez drugich znienawidzone. Nie mniej jednak nie ulega wątpliwości, że Walentynki zbliżają się wielkimi krokami a wszyscy Ci, którzy mają kogoś bliskiego sercu zadają sobie pytanie - co wybrać na prezent? 


Postanowiłam wobec tego, po poprzednim poście, w którym to dzieliłam się z Wami moimi pomysłami na walentynkowe stylizacje - teraz pokazać moje propozycje upominków a tym samym wyciągnąć pomocną dłoń do poszukujących inspiracji. Sama co prawda jestem zdania, że miłość powinno się celebrować przez cały rok jednak nic nie stoi na przeszkodzie by zatrzymać się w tej jeden dzień w roku i poszukać czegoś w innym, nietypowym klimacie. W ten jeden dzień można bowiem pozwolić sobie na prawdziwe szaleństwo - a co za tym idzie wszelakie symbole miłości w postaci maskotek czy całego mnóstwa serduszek. Wiele więcej prezentowych inspiracji znajdziecie poniżej. Mam nadzieję, że znajdziecie tam coś godnego uwagi. 

czwartek, 12 lutego 2015

Walentynkowe stylizacje czyli co włożyć na romantyczny wieczór

Drogie moje, już tylko dwa dni dzieli nas od 14 lutego - dnia zakochanych powszechnie nazywanego Walentynkami. Jest to więc już najwyższa pora by podzielić się z Wami moimi propozycjami walentynkowych stylizacji. 


Dzień zakochanych utożsamiany jest z czerwonym kolorem, mnóstwem serduszek, bukietami czerwonych róż i właśnie takie akcenty będą dominowały w moich propozycjach. Będą wśród nich zestawy dostosowane do upodobań niemal każdej kobiety. Nie wszystkie przecież lubimy eleganckie propozycje jednak i takich nie może zabraknąć w tym szczególnym dniu. Nie wyobrażam sobie, by celebrować to święto w starym powyciąganym dresie. 

środa, 11 lutego 2015

Wieczór filmowy - najbardziej wyjątkowy z wyjątkowych...

Drogie moje, dziś mam przyjemność podzielić się z Wami kolejną porcją indyjskich inspiracji. Tym razem przygotowałam coś, wyjątkowego z produktem marki Pataks o nazwie Garlic Picle czyli średnio - ostrymi piklami czosnkowymi - unikalną mieszanką ząbków czosnku, chilli i autentycznych indyjskich przypraw. Jak pisałam Wam na początku mojej przygody z sosami marki Pataks, wybieram potrawy wegetariańskie, ponieważ sama taki styl żywienia preferuję. Toteż tym razem również mam dla Was bezmięsną propozycję, która jest smaczna a jednocześnie szybka i łatwa do przygotowania. 

Tarta z piklami czosnkowymi



Składniki na ciasto:

300 g mąki
150 g margaryny
1,5 łyżki wody
1 jajko
szczypta soli

wtorek, 10 lutego 2015

Przegląd poczty...

Drogie moje, dziś mam dla Was post z przeglądem poczty. Właśnie dotarły do mnie dwie wyczekiwane przesyłki. Pierwsza z nich pochodzi ze sklepu internetowego Lagenko. Jakiś czas temu wzięłam udział w organizowanej tam akcji i właśnie z okazji minionych urodzin dostałam miły upominek - pomadkę kolagenową, regenerująco - odżywczą przeznaczoną do spierzchniętych, wysuszonych i popękanych ust, pozostawiającą na nich transparentną warstwę ochronną. W obecnej mojej sytuacji, gdy zmagam się z przeziębieniem kosmetyk ten jest jak znalazł. Jest bowiem lekka, bezwonna i bezbarwna o bardzo łagodnym składzie. Już po pierwszym użyciu przynosi ulgę piekącym i spierzchniętym ustom. Idealnie sprawdza się w regeneracji wysuszonej skóry i codziennej ochronie przed  skutkami działania słońca, mrozem i suchym powietrzem. 


Dziękuję Dianie ze sklepu Lagenko za miły urodzinowy upominek
i prześliczną kartkę z życzeniami. 

Pomadka w swoim składzie zawiera: kolagen naturalny, elastynę, olej jojoba, olej arganowy, masło Shea, witaminę C w liposomach ( rozpuszczalną w wodzie i tłuszczach) oraz ologopeptydy. 

poniedziałek, 9 lutego 2015

Jak radzić sobie z nudą podczas choroby ...

Drogie moje, ostatnio mój organizm odmówił posłuszeństwa i przyplątało się choróbsko. Ostatnie dni spędzam przeważnie w łóżku lub fotelu. Stwierdziłam jednak, że nie będzie to czas pozbawiony wpisów. Nie ma pośród nas chyba żadnej, która by lubiła leżeć bezczynnie w łóżku męczona chorobą. Jednak ja w dzisiejszym poście chcę Wam pokazać, że ten czas nie musi być taki okropny i nudny, jak by się wydawało. Zawsze jest coś, czym możemy urozmaicić sobie te chwile. 

Bez tytułu #152

Przeziębienie ostatnio zwaliło mnie z nóg. Nic więc dziwnego, że większość czasu spędzam właśnie w łóżku. Nieocenionym wsparciem w tych trudnych chwilach okazuje się być gorąca herbata lub kakao, która ma za zadanie nie tylko rozgrzać ale i poprawić humor. Wielogodzinne leżenie w łóżku niewątpliwie wpływa na to, że umieram z nudów więc za wszelką cenę próbuję w jakiś sposób urozmaicić sobie ten czas. W większości poświęcam się nadrabianiu blogowych zaległości - nie tylko piszę własny ale również czytam Wasze. To jest też świetna okazja ku temu, by obejrzeć zaległe filmy i seriale oraz na bieżąco śledzić wszelkie nowinki.

Miłym uzupełnieniem i swoistym sposobem na poprawę humoru może okazać się sięgnięcie po świeże, piękne kwiaty oraz urokliwe świece, które mają za zadanie nadać wnętrzu charakteru.

niedziela, 8 lutego 2015

Stylizacje z klasycznym, wełnianym płaszczem

Drogie moje, dziś kolejny post z dobrze znanego Wam cyklu poświęconego poszczególnym częściom kobiecej garderoby. Tym razem, mam dla Was zestawy z płaszczem w roli głównej czyli dłuższym okryciem wierzchnim, noszonym przez kobiety i mężczyzn od zamierzchłej Starożytności. Jest to jednak nazwa bardzo ogólnikowa, ponieważ można do niej zaliczyć różne typy ubrań zakładanych na wierzch.

Bez tytułu #144
Klasyczny, karmelowy płaszcz z cieplej wełny jest świetnym dopełnieniem biznesowego stylu. Nie mniej jednak, ja połączyłam go z mniej oficjalną sukienką w kolorze czerwonego wina. Dobrałam do tego czarne, kryjące rajstopy i krótkie czarne botki. Takie połączenie jest nie tylko jednym z moich ulubionych ale również ma za zadanie wydłużyć nogi. Jako dodatki posłużyła mi czarna, pojemna torba, złoty zegarek oraz delikatny naszyjnik. 

sobota, 7 lutego 2015

Działaj kreatywnie z...

Drogie moje, nie ma pewnie wśród Was takiej, która nie słyszała by o publikacji pt." Zniszcz ten dziennik. Kreatywna destrukcja" autorstwa Keri Smith." Zniszcz ten dziennik" - to zdecydowane przeciwieństwo dotychczas znanych mi pozycji. Każdy to zauważy niemal natychmiast, bo zaledwie po otwarciu książki. Zamieszczony jest tam bowiem swoisty tekst, który zdradzi Wam czego można się po niej spodziewać:


" OSTRZEŻENIE: W TRAKCIE TWORZENIA TEGO DZIENNIKA UBRUDZISZ SIĘ. TWOJE UBRANIE POKRYJE SIĘ FARBĄ ALBO DZIWNYMI SUBSTANCJAMI. ZAMOCZYSZ SIĘ. BĘDZIESZ PROSZONY O ZROBIENIE RZECZY, KTÓRE BĘDZIESZ PODDAWAĆ W WĄTPLIWOŚĆ. BĘDZIESZ UBOLEWAĆ, ŻE KSIĄŻKA ZNAJDUJE SIĘ W OPŁAKANYM STANIE. ZMIENISZ DESTRUKCJĘ WOKÓŁ SIEBIE W KREACJĘ I ZACZNIESZ ŻYĆ TWÓRCZO."

piątek, 6 lutego 2015

Filmowa uczta: Placki ziemniaczane z potrawką warzywną i serem feta w sosie Butter Chicken

Drogie moje, dzisiejszy post to już kolejne spojrzenie na kuchnię inspirowaną indyjskim klimatem. Te z Was, które regularnie zaglądają na bloga wiedzą, że wszystko zaczęło się od paczki zawierającej produkty Patak's - przesłanej mi przez portal Zblogowani. To właśnie dzięki owej zawartości po raz pierwszy lepiłam pierożki Samosa, by móc podać je z chutney z mango i sosem miętowym. Potem przyszła pora na warzywną sałatkę z kalafiorem i fasolką w sosie Tikka Masala i rybę w sosie Korma. A ostatnio pokusiłam się o zupę rybną z dorszem i marchewką w sosie Mild Curry. Dziś natomiast mam dla Was przepyszne placki ziemniaczane z potrawką warzywną i serem feta w sosie Butter Chicken. 


Danie mimo swej prostoty jest tak smaczne że może zadowolić najbardziej wybredne gusta. Niewątpliwie ogromna zasługa leży po stronie sosu Butter Chicken, który wzbogaca potrawę w wyjątkowy smak i aromat. Ci z Was, którzy mięli okazję spotkać się bliżej z kuchnią indyjską - wiedzą o czym mówię. 

środa, 4 lutego 2015

Niezbędnik z damskiej szafy...

Drogie moje, dziś kolejny post z wspominanego Wam już cyklu o najbardziej inspirujących częściach damskiej garderoby. Nie tak dawno pisałam Wam tu o małej czarnej. Dziś natomiast skoncentruję się na żakiecie sportowym typu blezer i jak zawsze w tego typu postach pokażę Wam mój pogląd na to z czym go nosić. Mam nadzieję, że pośród zamieszczonych tutaj propozycji odnajdziecie te godne uwagi.

Zdjęcie: Źródło

Tymczasem blezer nie jest niczym innym jak okryciem zapożyczonym rodem z brytyjskiej męskiej szafy, które charakteryzuje się luźnym sportowym krojem.

wtorek, 3 lutego 2015

Kolacja z Mild Curry Paste - Patak's

Drogie moje, dziś zapraszam Was na kolejny już post z serii kulinarnych, indyjskich inspiracji. Po pierożkach Samosa, sałatce z kalafiora i fasolki w sosie Tikka Masala oraz rybie w sosie Korma, tym razem mam dla Was przepis na niezwykłą zupę. Do jej wykonania posłużył mi jeden z sosów firmy Patak's - Mild Curry Paste. Nie mniej jednak nie jest to propozycja jakie znacie, z naszego polskiego stołu. O jej niezwykłości możecie przekonać się w bardzo prosty sposób, który otworzy Wam drzwi do spędzenia niezwykłego wieczoru. 



Niezwykły wieczór jest w zasięgu Twojej ręki wystarczy, że wykonasz pięć prostych czynności: 

poniedziałek, 2 lutego 2015

Little Black Dress

Dziś kolejny post z zapoczątkowanej przeze mnie serii, w której to koncentruję się na poszczególnych częściach kobiecej garderoby. Tym razem mała czarna. Ona to właśnie jako pierwsza znalazła się w mojej dorosłej szafie - głównie dlatego, że jest niezawodna i niezastąpiona niemal w każdej sytuacji. Najczęściej wybieranym wariantem jest sukienka blisko ciała, bez zbędnych detali, która okazać się może często ostatnią deską ratunku.

Bez tytułu #131
Mała czarna w najbardziej znanej odsłonie - wersji wieczorowej. Właśnie z takimi stylizacjami jest ona, najczęściej utożsamiana. Tutaj mała czarna zestawiona została z futrzaną etolą. Za dodatki posłużyły długie, wieczorowe rękawiczki, brokatowa torebka, czarne buty z kokardkami oraz cyrkoniowa biżuteria.

niedziela, 1 lutego 2015

Muffinki czekoladowe

Drogie moje, dotychczas to na Waszych blogach śledziłam coraz to apetyczniejsze muffinki. Z zamiarem upieczenia ich samodzielnie nosiłam się bardzo długo, aż wreszcie zaopatrzyłam się w potrzebne papilotki i sylikonowe foremki i mogłam dziś nieco poeksperymentować. Przejrzałam mnóstwo przepisów w sieci i wybrałam ten, który najbardziej przypadł mi do gustu. Choć decyzja wcale nie była prosta bo jest ich tak wiele. Sięgnęłam po sprawdzone dodatki i takim cudem narodziły się: 


Muffinki czekoladowe

Do ich przygotowania potrzebujecie: 

2 szklanek mąki
pół szklanki cukru
3 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
2 łyżki kakao
tabliczka czekolady, którą kroimy na drobne kawałki wielkości 0,5 cm x 0,5 cm
pół szklanki oleju
1 jajko
szklankę mleka
ew. aromat waniliowy
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...