STYLIZACJE - niedziela, 1 marca 2015

Stylizacje z granatowym trenczem, niezbędnym w nachodzącym sezonie

Drogie moje, upłynęło już bardzo dużo czasu od momentu, kiedy po raz ostatni na blogu pojawił się post z inspirującymi propozycjami. Spieszę więc dzisiaj z kolejną porcją stylizacji. Tym razem będą one oparte o jeden z najpopularniejszych rodzajów płaszczy - trencz. Teraz, kiedy wielkimi krokami nadchodzi wiosna okrycie to, coraz częściej będzie pojawiać się w codziennych zestawach. Ja sama również, z niecierpliwością oczekuję momentu, gdy będę mogła z szafy wyciągnąć swój ulubiony trencz. Tym, z Was które nie do końca wiedzą czym on właściwie jest, pokrótce Wam o nim opowiem. Otóż, drogie moje trencz jest rodzajem okrycia jedno lub dwurzędowego z podnoszonym kołnierzem, kieszeniami, patkami na ramionach i nadgarstkach wykonywanym z gabardyny ( impregnowanego, nieprzemakalnego materiału). W pasie przewiązywany paskiem z klamrą. 

Granatowy trencz, dokładnie taki jakiego sama jestem posiadaczką zestawiłam z delikatną, dziewczęcą sukienką wykończoną dekoracyjnym printem. Do tego złoty naszyjnik z wyrazistymi, czerwonymi kwiatami, który podkreśli górę sukienki. Nie mogło również zabraknąć dodatków w postaci torebki i szpilek. W celu dodania całości charakteru zdecydowałam się na wyraziste czerwone akcenty.  Nie mogłam zapomnieć także o ciemnych okularach przeciwsłonecznych, niezbędnych jesienią i wiosną - gdy wystarczy zaledwie chwila by zza chmur wyjrzało słońce. 


Trencz pochodzi z Anglii i powstał jako alternatywa dla długich i ciężkich płaszczy wojskowych. Został wyprodukowany przez dwie firmy Burberry i Aquascutum. Trudno jest dociec, która z firm jako pierwsza rozpoczęła produkcję. Thomas Burberry w 1879 roku opatentował nieprzemakalną tkaninę o nazwie gabardyna choć ponoć sam jej nie wynalazł. Przez ponad 35 lat to właśnie Burberry dysponował wyłącznym prawem do jej produkcji. Ze względu, że tkanina była bardzo wytrzymała na wiatr i deszcz z czasem rozpoczęto masowe szycie dla wojska. Klasycznym wzorem był "trench coat" - " płaszcz do okopów" - model " tielocken".
Bez tytułu #161
Niezmiennie dobrze Wam znany granatowy trencz, zestawiony został tym razem z kraciastą sukienką z białym kołnierzykiem. Mimo, że do niedawna wzbraniała bym się przed włożeniem sukienki o tym princie, to obecnie zauroczyła mnie ona na tyle że musiałam Wam ją pokazać w tym zestawie. Zwłaszcza, że niedawno widziałam podobną noszoną przez jedną z celebrytek. Prezentowała się wręcz rewelacyjnie. Dopełnieniem stylizacji jest delikatny zegarek, brązowa pojemna torba oraz granatowe zamszowe buty. 

Po raz pierwszy oficjalnie płaszcz zaprezentowany został przez brytyjskich oficerów podczas wojen burskich ok. 1899 roku. Wówczas to świetnie się spisał, wobec czego ok. 1914 roku wyprodukowano następne pięćset tysięcy sztuk.  Z czasem płaszcz zyskał tak wielką popularność, że zaczął być noszony przez mężczyzn i kobiety.  Niewątpliwie do wielkiej popularności tegoż płaszcza przyczyniły się wielkie gwiazdy kina te z przeszłości jak i współczesne: Marlena Dietrich, Elizabeth Taylor, Audrey Hepburn, Brigitte Bardot, Catherine Deneuve, Kate Moss, Victoria Beckham, Kate Beckinsale, Katie Holmes. 
Bez tytułu #163
Kolejna kobieca propozycja: granatowy trencz, cielista bluzka i ołówkowa skórzana spódnica w wyrazistym, czerwonym kolorze. To właśnie ona jest tu dominującym akcentem, dlatego cała reszta jest zdecydowanie bardziej stonowana. Jako dodatki posłużyły czarne szpilki, niewielka kopertówka, okulary przeciwsłoneczne i dyskretna bransoletka. 

Biorąc pod uwagę przeznaczenie i grupę docelową, dla której był on produkowany stawiano na najbardziej klasyczny kolor jakim była oliwkowa gabardyna. Nie mniej jednak obecnie nie brak odcieni beżowego i kremowego, które są najbardziej popularne. Nie brakuje też kolorów popielatych, czerwonych, różowych, miodowych lub camelowych. 


Bez tytułu #165
Jak widzicie trencz odnajduje się niemal w każdych okolicznościach, bo komponuje się idealnie niemal z każdą częścią garderoby. Tutaj granatowy trencz zestawiłam z białą bluzką koszulową oraz czarnymi spodniami. Dzięki temu propozycja nabiera znacznie bardziej eleganckiego charakteru. Do białej koszuli dobrałam wyrazisty naszyjnik by nieco złagodzić jej elegancki wygląd. Jako dodatki dobrałam: beżowe buty, torebkę oraz zegarek. 


Bez tytułu #164
Tym razem stylizacja ma zdecydowanie więcej koloru za sprawą połączenia granatowego trencza oraz łososiowych spodni. Dopełnieniem jest tu kraciasta koszula, złoty wisiorek oraz beżowe dodatki - balerinki oraz torebka. Jak przystało na stylizacje jesienną czy też wiosenną nie mogło zabraknąć okularów przeciwsłonecznych - niezbędnika każdej kobiety.
Projektanci nieustannie uatrakcyjniają pojawiające się modele, poprzez skórzane rękawy, czarny pasek czy plisowany dół. Jednak to właśnie klasyczny trencz ma najbardziej ponadczasowy charakter. Na taki warto zwrócić uwagę i posiadać w swojej szafie. Daje on bowiem nieskończenie wiele możliwości. Można nosić go wiosną i jesienią. Pasuje zarówno do długich jak i krótkich spódnic, sukienek blisko ciała o różnej długości, dżinsów i legginsów.

Zapraszam Was do jednego z bardzo dawno zamieszczonych postów, w którym zobaczycie mój granatowy trencz - czytaj więcej

Bez tytułu #162
Na koniec, ostatnia już propozycja z granatowym trenczem. Tym razem zestawiłam z nim dżinsy i bluzkę w marynistycznym stylu. Jako dodatki posłużył biały szal, czerwona torebka, szpilki, okulary i zegarek. W stylizacji niewątpliwie przeplatają się niemal wszystkie kolory charakterystyczne dla zestawów właśnie w marynistycznym stylu. Jest tu bowiem biel, czerwień i granat. 
Jak Wam się podobają moje propozycje? Przypadło Wam coś szczególnie do serca? Macie w swojej szafie trencz? Z czym na ogół go nosicie?

  1. mam trencz ale teraz w niego nie wejde :( po ciaży + 25 kg jeszcze mi zostało :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Super stylizacje. Najbardziej moim gusta odpowiada ta ostatnia.
    :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się że znalazłaś coś dla siebie😊

      Usuń
  3. Rewelacyjne zestawienia. Czasami mam problem z tym jak dobrać stylizację, jednak w jedną z tych bym wskoczyła chętnie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo fajne stylizacje :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie pozostawione na moim blogu komentarze :)