piątek, 31 lipca 2015

Co byś kupiła gdybyś wygrała?

Drogie moje, dziś zupełnie przypadkiem natknęłam się na konkurs skierowany do blogerów - organizowany przez portal Lottoland.pl. Polega on na tym by dać ponieść się fantazji i napisać, jak byś się ubrała, gdyby na Twoim koncie znalazło się kilka milionów złotych. Niejednokrotnie zdarzało mi się marzyć o tym, że właśnie trzymam w dłoni zwycięski kupon i już oczami wyobraźni widziałam, co za te pieniądze kupię. Nie musiałam się długo zastanawiać. Niemal natychmiast wiedziałam, co w pierwszej kolejności znalazłoby się w mojej szafie. 

Zdjęcie 1,5 - YES, Zdjęcie: 2,3,4,6 - Moliera2.com

1. Bransoletka z diamentami YES - 9895,00 zł, 2. Szpilki Jimmy Choo 2635 zł 3. Sukienka Victoria Beckham 1960 zł 4. Okulary przeciwsłoneczne VB 1660 zł   5. Kolczyki z diamentami YES - Eternel - 1395 zł, 6. Torebka VB 5465

środa, 29 lipca 2015

Haul ubraniowy Lipiec 2015

Drogie moje, wiele czasu upłynęło od momentu, kiedy pokazywałam Wam na blogu nowości, jakie znalazły się w mojej szafie. Jest to więc najwyższa pora ku temu, by nadrobić zaległości. Pośród moich ubraniowych nowości zobaczycie między innymi takie, które kupiłam na trwających jeszcze wyprzedażach jak i nabyte za wygrany bon w jednym z konkursów. Jeśli jesteście ciekawe zapraszam Was do czytania dalej.  


Na początek moje zdobycze ze sklepu h&m. Markę tę darzę szczególnym sentymentem. Jeszcze zanim w pobliżu mojego domu rodzinnego powstał sklep firmowy, buszowałam razem z koleżankami po warszawskich Złotych Tarasach, przeglądając liczne wieszaki i licząc, skrupulatnie złotówki ze studenckiego portfela. Teraz, kiedy upłynęło już dobrych kilka lat, nie odmawiam sobie tej przyjemności i pierwsze kroki kieruję właśnie do tego sklepu w poszukiwaniu upragnionej rzeczy. Z tą jednak różnicą, że już znacznie bliżej domu. Tak też było i tym razem. Jeszcze przed wyjściem z domu zaplanowałam, co chcę kupić. Miałam poprzestać jedynie na kombinezonie, który chodził za mną od kilku dni. Ale oczywiście w ręce wpadły mi przewiewne, szerokie spodnie z ciekawym printem w zaskakująco niskiej cenie - 30 zł. Tak też stałam się posiadaczką kolejnej pary spodni - alternatywy dla ukochanych dżinsów.

poniedziałek, 27 lipca 2015

Kombinezony - kochasz czy nienawidzisz ?

Drogie moje, ostatnio notuje dość duże zmiany w moim spojrzeniu na modę. Nie tak dawno przekonałam się do boyfriendów, które z dnia na dzień stały się jedną z moich ulubionych par spodni. Teraz natomiast stałam się posiadaczką kolejnego ciuszka, który do niedawna omijałabym szerokim łukiem. Zaledwie wczoraj zaopatrzyłam się w h&m w swój pierwszy kombinezon, a już wkrótce za pośrednictwem Poczty Polskiej dotrze do mnie kolejny. Mimo, że w pierwszej chwili byłam moim zakupem wręcz zachwycona to entuzjazm opadł. Postanowiłam więc nieco zgłębić temat tej części garderoby, jaką jest właśnie kombinezon. Na początek, trochę o tym skąd wziął się ten strój czyli ...


Zdjęcie: Źródło
Trochę historii
_________________________________________________________________________________

Kombinezon jest specyficznym rodzajem ubrania, a przy tym wyjątkowo kobiecym. Toteż trudno jest sobie wyobrazić, że początkowo był on męskim strojem roboczym. W okresie I wojny światowej, kobiety niejednokrotnie zmuszone były przejąć wiele męskich obowiązków. Potrzebowały więc praktycznego a przede wszystkim wygodnego ubrania, które nie utrudniałoby pracy w fabryce, na kolei czy jako listonoszka. Rozwiązaniem okazało się " przerobienie" męskich kombinezonów. Odzież jak możecie się domyślać, wówczas nie zachwycała swoim wyglądem - nie mniej jednak nie to było najważniejsze.

niedziela, 26 lipca 2015

Obuwie Birkenstock - hit czy kit ?

Drogie moje, pogoda daje nam się we znaki - słupki rtęci wskazują ponad 30 stopni, sięgamy po lekkie ubrania i wygodne, przewiewne obuwie. Nikogo wobec tego nie zaskoczy fakt, że w dzisiejszym poście opowiem Wam co nieco o klapkach firmy Birckenstock.   Moja para pochodzi z Holandii i tak naprawdę miałam w związku z nimi mieszane uczucia. Trudno jest się temu dziwić, zwłaszcza że do niedawna określane były mianem najbrzydszych butów. Obecnie za sprawą bliźniaczek Olsen i licznych domów mody stały się jednym z najgorętszych trendów. 



Historia obuwia Birckenstock

Początki powstania obuwia Birkenstock sięgają 1774 roku, kiedy to Johann Adam Birkenstock zarejestrował zakład szewski w Langen - Bergheim. W 1896 roku wnuk Adama - Konrad, rozszerzył działalność polegającą na naprawie i produkcji obuwia na zamówienie o produkcję profilowanej wkładki do obuwia niestandardowego. Przez kolejne 15 lat prowadził wykłady dla majstrów i cechów, prezentując sposób wykonania obuwia z profilowaną wkładką. Rozpoczął także podpisywanie umów licencyjnych na produkcję. W roku 1925 nastąpił lawinowy wzrost zainteresowania klientów obuwiem Birkenstock, wymuszający konieczność kupna i rozbudowy fabryki we Friedbiergu ( Hesja ) oraz pracy dwuzmianowej. Obuwie wówczas zaczęło docierać do Austrii, Belgii, Czechosłowacji, Danii, Francji, Holandii, Luksemburga, Norwegii, Szwecji, Szwajcarii i Włoch.

wtorek, 21 lipca 2015

Magia złota na skórze czyli o mocy "rozświetlaczy"

Drogie moje, latem każda z nas odsłania coraz więcej ciała dlatego tak zależy nam na tym, by skóra była pięknie opalona. Jest to jednak tylko  pierwszy krok ku temu by móc cieszyć się nią znacznie dłużej. Potem niezwykle ważna jest odpowiednia pielęgnacja - sięgnięcie po rozświetlające olejki i produkty o działaniu nawilżającym, których zadaniem jest wzmocnienie już posiadanej opalenizny lub jej zwiększenie. 


Na co więc należy zwrócić uwagę wybierając tego rodzaju kosmetyki?

Poszukując kosmetyków pielęgnujących niezwykle ważne jest by zwrócić uwagę na ich skład. Wskazane jest by zawierały one naturalne olejki, które spełnią szereg funkcji - przede wszystkim jednak nawilżą i odżywią przesuszoną skórę. Zawarty w nich D-panthenol oraz witamina E złagodzą ją i uelastycznią. Dodatkowo mają w swoim składzie niewielkie drobinki, które odpowiednio odbijają światło i podkreślają kolor opalonej skóry. Kosmetyki te, dostępne są w przeróżnych wariantach począwszy od balsamów po olejki.  

niedziela, 19 lipca 2015

WISHLISTA czyli o czym aktualnie marzę?

Drogie moje, jak wiecie wątek wishlisty przeplatał się na blogach od bardzo dawna. Na tyle przypadł mi do gustu, że sama umieściłam go u siebie. Potem został wyparty przez inne tematy by dziś ponownie wrócić.  Zazwyczaj wszystko wrzucałam do jednego wora. Tym razem jednak będzie inaczej. Podzieliłam moją wishlistę na trzy części. Znalazły się wśród nich kosmetyki, ubrania i dodatki oraz książki. Oczywiście jest to kropla w morzu, bowiem ilekroć zastanawiam się, co umieścić na mojej liście to osiąga ona tak ogromne rozmiary, że trudno byłoby ją tu opisać. To, co znajdziecie poniżej to nic innego, jak najważniejsze z ważnych. Jeśli jesteście ciekawe, co zainteresowało mnie na tyle by zyskać jedno z miejsc na mojej wishliście  - zapraszam do czytania. 

KOSMETYKI
________________________________________


(1) Pierwszym punktem mojej listy i zarazem najważniejszym jest zestaw do manicure hybrydowego, dzięki któremu będę mogła cieszyć się znacznie trwalszym i lśniącymi paznokciami przez dłuższy czas. (2) Suchy olejek NUXE Huile Prodigieuse, o którym już mogłyście przeczytać na blogu. Tym razem jednak marzy mi się pełnowymiarowy produkt do codziennego użytku. (3) Hello Summer - Musująca kula do kąpieli Mango w niespotykanym formacie od Sephora. Rozpuszcza się w kąpieli a woda staje się biała i delikatnie pachnąca. (4) Brzoskwiniowa sól do kąpieli DAIRY FUN - ma za zadanie odświeżać, relaksować i oczyszczać. Jednak to nie jej cudowne właściwości zadecydowały że znalazła się w moim zestawieniu a urocze opakowanie w formie dzbanka, któremu można nadać zupełnie inną rolę po wykorzystaniu kosmetyku. (5) Perfumy CK marzą mi się od dawna, jak dotąd jednak pozostają w fazie planów, bo na półkach zalega jeszcze kilka flakonów i zawsze jest coś pilniejszego. (6) A na koniec kosmetycznej listy zostawiłam sobie kremowy peeling do ciała AVON, w którym zachwycił mnie jego jagodowy kolor. A jako, że ostatnio na nowo polubiłam się z kosmetykami tego typu, ten wydaje się być wręcz idealny. 

czwartek, 16 lipca 2015

Zainspiruj się ... NUXE Huile Prodigieuse

Drogie moje, pogoda bywa ostatnio kapryśna. Raz mocno grzeje, by potem ochłodzić strugami deszczu. Nic więc dziwnego, że dopadło mnie koszmarne przeziębienie. Po ciężkiej nocy, kiedy to sądziłam że wypluję płuca - poszłam szukać pomocy w aptece. Pracuje tam jedna z moich koleżanek, więc nie tylko zaopatrzyłam się w niezbędne lekarstwa  ale przy okazji dostałam próbki kosmetyku, o którym niejednokrotnie pisałyście na Waszych blogach - suchy olejek NUXE Huile Prodigieuse. 


suchy olejek NUXE Huile Prodigieuse




Ze strony producenta: 

SKUTECZNOŚĆ DZIĘKI NATURZE

Ten suchy olejek o zawartości 98,1 % składników pochodzenia naturalnego to nowatorskie połączenie 30 % szlachetnych olejków roślinnych i witaminy E - tak skomponowana formuła odżywia, odnawia, wygładza skórę twarzy i ciała oraz włosy. Wystarczy jeden gest!  

wtorek, 14 lipca 2015

Ranking blogów ( Part 2 )

Drogie moje, jak wiecie na portalu Zblogowani ruszyła jakiś czas temu akcja pod hasłem - Polecam BLOGI. Tym, którzy jeszcze nie wiedzą, na czym ona polega spieszę pokrótce ją przybliżyć. Otóż, moje drogie, w skrócie - Blogerzy polecają blogi! - pokazują te najbardziej inspirujące miejsca, które sami odwiedzają. 




Jest to już kolejny mój post, w którym chcę podzielić się z Wami, tym co sama czytam i co mnie inspiruje. A zapewniam Was, że jest z czego wybierać ... Te z Was, które jeszcze nie miały okazji czytać mojego poprzedniego posta z tego cyklu zapraszam do zapoznania się z wpisem: Ranking blogów ( part 1 )

poniedziałek, 13 lipca 2015

Wszystko, co o opalaniu wiedzieć powinnaś ...

Drogie moje, na dobre rozpoczęły się wakacje a co za tym idzie także okres urlopów. Mimo, że ostatnio towarzyszy nam nieco chłodniejsza aura warto pomyśleć o tym, jak eksponować właściwie skórę na słońce. Jak wiadomo nie od dziś promienie słoneczne odpowiedzialne są za syntezę witaminy D, a tym samym także poprawę naszego samopoczucia. Nie mniej jednak podczas kąpieli słonecznych wskazany jest umiar, nakrycie głowy i odpowiedni dobór preparatów do opalania. 

Zdjęcie: Źródło

Jakie zalety ma zatem opalanie? 

Latem zdecydowanie więcej czasu spędzamy na zewnątrz. Opalamy się czasem zupełnie nieświadomie, nie koniecznie leżąc na plaży. Jesteśmy tak zafascynowani otoczeniem, że zupełnie zapominamy o właściwej pielęgnacji i przygotowaniu skory do opalania. Trudno jest się jednak temu dziwić bowiem opalanie- ekspozycja na słońce ma wiele zalet. 

piątek, 10 lipca 2015

Adidas - dezodoranty z technologią Climacool

Drogie moje, dziś mam dla Was dla odmiany post kosmetyczny. Otóż, udało mi się otrzymać do testów dwa dezodoranty adidas z technologią Climacool. Jak wiecie marka adidas dokłada wszelkich starań by wspierać sportowców, przewidując jakie potrzeby mogą pojawiać się podczas treningów. Dziś, kiedy zarówno sportowcy  profesjonaliści jak i amatorzy mają wysokie oczekiwania wobec używanego sprzętu jak i noszonej odzieży - niezwykle wiele uwagi skupia się na tym by czuć się świeżo i pewnie podczas ćwiczeń - koncentrując się na odpowiednich kosmetykach. 




To właśnie marka adidas wyciąga pomocną dłoń, przychodząc z nową serią dezodorantów z technologią Climacool, która dotychczas wykorzystywana była w produkcji odzieży sportowej i obuwia. Umożliwia ona swobodną cyrkulację powietrza zapewniając miłe uczucie chłodu i suchości nawet po kilku godzinach treningu czy intensywnym dniu pracy. To właśnie kapsułki zawarte w tych dezodorantach sprawiają, że im większy wysiłek tym lepsza ochrona. Nie bez powodu więc towarzyszy im stwierdzenie: " im więcej z siebie dajesz tym lepiej działa".

czwartek, 9 lipca 2015

Prezent dla dwojga czyli ulubiona bielizna

Drogie moje, nie ma pewnie pośród nas, kobiet, takich które odmawiały by sobie kupna bielizny zwłaszcza, że jest to taka część garderoby, na której nie można oszczędzać. Nie jest przecież tajemnicą, że nawet najwytworniejsza kreacja bez odpowiednio dobranej bielizny może stracić swój blask. Dlatego też dzisiaj  chcę zwrócić Waszą uwagę na ofertę sklepu ulubiona bielizna.pl, który dysponuje tak bogatym asortymentem, że zarówno panie upolują coś dla siebie, jak i panowie znajdą inspirację do zaskakujących prezentów dla swoich kobiet.


 " Nowa bielizna - Bo najlepszy prezent to taki, który sprawia radość obojgu."

To właśnie te słowa brzmią w moich uszach za każdym razem, kiedy decyduję  się na kolejny już komplet bielizny. Wiem wówczas, że nie dołączą do mojej bielizny majtki inspirowane postacią Bridget Jones - duże, paskudne a przy tym strasznie niewygodne. Decyduję się zazwyczaj na seksowną bieliznę, która ma sprawiać że poczuję się atrakcyjna.

środa, 8 lipca 2015

Urodzinowy Box Exploding

Drogie moje, do niedawna nawet nie przyszło by mi do głowy, że istnieje coś innego jak tradycyjna kartka z życzeniami. Tymczasem dziś nie tylko zdaję sobie z tego sprawę, ale również podjęłam się jej własnoręcznego wykonania. Przekonacie się, że to wydanie kartki z życzeniami jest dużo bardziej efektowne, niż te z którymi miałyście doczynienia do tej pory. Nie chcąc dłużej wzmagać Waszej ciekawości, zapraszam do obejrzenia urodzinowej wersji box exploding.



To właśnie ono jest trzecim elementem składowym niespodzianki, jaką tego roku przygotowywałam dla Mamy. Plany były wielkie, jednak jak to w życiu bywa wzięły w łeb i dopiero po urodzinach box trafi do Mamy. Przyczyna jest błaha, powiedziała bym wręcz banalna. Na Allegro zamówiłam uroczy papier do scrapbookingu, który chcę wykorzystać przyjęto tworzeniu i najzwyczajniej w świecie przesyłka nie dotarła na czas. Tak więc Mama musi wybaczyć mi to niewielkie spóźnienie. Niemniej jednak mam nadzieje, że pudełko Jej to zrekompensuje. Tymczasem pewnie zastanawiacie się -co jest potrzebne do wykonania takiego cuda? Otóż, w większości niemal wszystko znajdziecie w domu a jeśli nie to z pewnością kupicie w pobliskim sklepie z art. biurowymi.

sobota, 4 lipca 2015

Happy birthday, Mom...

Drogie moje, w lipcu przypadają urodziny mojej Mamy, co roku staram się z tej okazji zrobić jej jakąś miłą niespodziankę. Tym razem także koncepcja była - a jakże -  gorzej z realizacją. Miał być urodzinowy drobiazg, kulinarna niespodzianka i życzenia w formie nietypowej. Jak to wyszło w rzeczywistości? Zrealizowałam jednak tylko dwa z trzech w terminie, co do trzeciego uprzedziłam, że prezent jest nie kompletny i w przeciągu kilku dni go uzupełnię. Tymczasem pokażę Wam co przygotowałam. Co do ostatniego punktu, na realizacje którego nadal czekam to będzie to temat na osobny post. Skoncentrujmy się jednak dziś na tym, co mi się udało zrobić. Na początek oczywiście kulinarna niespodzianka. 




Nikogo pewnie nie zaskoczy fakt, że ponownie na moim blogu nie co innego jak muffinki. Nie byłam może zbyt oryginalna, nie mniej jednak jest to nowy przepis według którego piekłam po raz pierwszy. W sieci muffinki te noszą nazwę " muffinki kinder bueno".

piątek, 3 lipca 2015

Ranking blogów (part 1)

Drogie moje, na portalu Zblogowani ruszyła kolejna akcja skierowana do blogerów, która ma na celu wyłonienie tych najlepszych blogów spośród całej społeczności. Blogerzy zyskują okazję ku temu, by podzielić się z innymi, tym jakie blogi czytają i co ich naprawdę interesuje. Nikomu z Was nie muszę mówić, że blogów jest całe mnóstwo i trudno jest odnaleźć się w tym gąszczu. Akcja ta jest świetną okazją, bym mogła pokazać Wam, o czym zazwyczaj czytam ja. Kolejność tu jest przypadkowa i jest to zaledwie część z całej mojej długiej listy. A Tymczasem zapraszam Was do czytania.


Blog Good to try jest blogiem kosmetycznym prowadzonym przez dwie dziewczyny - Anię i Natalię. Ania jest studentką psychologii na Uniwersytecie Łódzkim. Jak sama się określa: kocha koty, literaturę kryminalną, fantastyczną, genialne seriale i sport. Uwielbia aktywny styl życia a treningi są dla niej największą przyjemnością. Natalia natomiast to niepoprawna marzycielka. Studentka psychologii i miłośniczka książek. Nieustannie się rozwija, chcąc w przyszłości stać się psychologiem z pasji.

czwartek, 2 lipca 2015

Kolejna porcja letnich stylizacji...

Drogie moje, dziś po raz kolejny przychodzę do Was z postem z kilkoma stylizacjami, które ja sama z pewnością tego lata włożę. Nie mniej jednak mam nadzieję, że jak zawsze znajdziecie tu coś, co zainspiruje również i Was do stworzenia własnych zestawów. 

Na początek stylizacja w stylu marynistycznym, który cyklicznie powraca do nas niemal każdego lata. Trudno jest się temu jednak dziwić bowiem zdominował on modę, za sprawą połączenia elegancji, uniwersalności, wygody jak i ponadczasowego charakteru. Dominują granaty, czerwienie, biel, czerń oraz złoto. Nie bez powodu zdecydowałam się więc tu na połączenie pasiastego shirtu z krótkimi szortami w jednym z modnych koloró. Dopełnieniem całości jest tu biała, prosta koszula, która nie tylko świetnie wpisuje się w trendy ale także może pełnić rolę lekkiego okrycia wierzchniego. W doborze dodatków postawiłam na minimalizm - tylko torebka ( niezbędnik każdej kobiety ), zegarek oraz damską wersję mokasynów.


Zestaw 1: 1) Koszula z długim rękawem ( klik ), 2) Shirt ( klik ), 3) Torebka ( klik ), 4) Mokasyny ( klik ), 5) Krótkie spodenki ( klik ), 6) Zegarek ( klik ).

środa, 1 lipca 2015

Kilka nowości z ostatnich dni...

Drogie moje, kilka dni już upłynęło od mojego ostatniego kosmetycznego posta, dlatego dzisiaj przygotowałam dla Was wpis z moimi nowościami kosmetycznymi. Nie jest ich co prawda zbyt dużo, jednak może coś wpadnie Wam w oko. Znajdziecie pośród nich produkty, które polubiłam i ponownie po nie sięgnęłam jak i te będące zupełnymi nowościami.



Na początek przygotowałam dla Was recenzję podkładu w kompakcie marki GR, ponieważ jest to już moje kolejne spotkanie z nim i zdołałam sobie wyrobić już o nim zdanie. Produkt ten otrzymujemy w tekturowym pudełku. Jego wnętrze dopiero skrywa kosmetyk. Znajduje się on w eleganckim czarno - złotym opakowaniu. Kosmetyk wyposażony jest w lusterko oraz gąbeczkę do nakładania. Powstał z myślą o kobietach, które cenią sobie przede wszystkim szybki jednak nie mniej efektowny makijaż. Produkt z powodzeniem może zastąpić nam użycie aż trzech innych kosmetyków- korektora, podkładu i pudru w kamieniu. Ma on za zadanie matowić twarz i sprawić by makijaż był perfekcyjny w każdym świetle. Dodatkowym jego atutem jest to, że wzbogacony jest w witaminę E, która znana jest ze swoich nawilżających właściwości. Dostępny jest w sklepach internetowych i punktach sprzedaży produktów Golden Rose. Cena regularna wynosi 24,90.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...