poniedziałek, 24 sierpnia 2015

WISHLISTA czyli o czym aktualnie marzę?

Drogie moje, w zeszłym miesiącu po długiej przerwie wróciłam z postami z cyklu: WISHLISTA czyli o czym aktualnie marzę? Wpis wówczas tak bardzo przypadł Wam do gustu, że dziś przygotowałam dla Was kolejne zestawienie tego typu. Tak jak poprzednio podzieliłam wszystko na trzy kategorie, a nie tak jak jak to bywało dotychczas, kiedy wszystko wrzucałam do tzw. jednego wora. Mam nadzieję, że ten post także zostanie przez Was dobrze przyjęty i chętnie do niego zajrzycie. A tymczasem jeśli jesteście ciekawe, co tym razem umieściłam na swojej wishliście zapraszam Was do czytania.  

KOSMETYKI
________________________________________



Pierwsze miejsce na mojej kosmetycznej liście przypadło wielofunkcyjnemu rozświetlaczowi. Niejednokrotnie widywałam go na Waszych blogach i stwierdziłam, że prędzej czy później ja też go będę mieć, zwłaszcza iż można używać go do ciała, powiek ( zamiast cienia) jak i policzków. Dodatkowo wraz z nim otrzymujemy - cudowne opakowanie w stylu Pin - up girl. Choćby tylko z tego powodu warto. (1) Bourjois Delice De Poudre Puder Brązujący 52 (2) zawiera drobinki rozświetlające, które mają nadawać skórze blask i rozświetloną opaleniznę. Można go stosować na twarz, dekolt i ramiona. Ma przy tym gustowne pudełeczko, piękny zapach i kształt czekoladki. (3) The Honey Queen - wielofunkcyjny róż do policzków w ciepłym miodowo - brzoskwiniowym kolorze. Mimo, że ostatnio to bronzery zadomowiły się w mojej kosmetyczce to nic nie stoi na przeszkodzie, by kosmetyk tego typu też się w niej znalazł. Zwłaszcza, że jego producent, angielska marka W7 słynie z produktów do makijażu na każdą okazję. Od jakiegoś czasu do ust używam wyłącznie kolorowych kosmetyków. Mimo to, stwierdziłam że dobrze było by sięgnąć też po coś co odżywi moje usta, nawilży je i ochroni. Idealne więc tutaj wydaje się być kolorowe jajeczko EOS ( 4) czy też balsam do ust w kostce Balmi (5). Pozycja nr (6) mojej dzisiejszej wishlisty to zasługa Kasi z bloga Obsession beauty i jej posta: wody toaletowe biotherm. Lato w pełni, więc wszelkimi możliwymi metodami staram się zapewnić sobie gładkie i przyjemne w dotyku stopy. Złuszczająca maska do stóp w formie skarpetek (7) wydaje się więc być tu odpowiednim rozwiązaniem. (8)(9) Bronzer i rozświetlacz makeup Revolution to wybór, który dla wielu z Was nie będzie żadnym zaskoczeniem. Dlaczego? Bo wiele z Was ich używa o czym przekonuję się czytając Wasze blogi i nie kryjecie swojego zadowolenia. I ostatnie już (10) miejsce na mojej liście szampon i odżywka do włosów Sylveco. Od dawna noszę się z zamiarem przetestowania kosmetyków tej marki, stąd też umieszczenie ich tutaj nie jest przypadkowe, zwłaszcza że spotkałam się z wieloma Waszymi pochlebnymi opiniami. 



UBRANIA I OBUWIE
_________________________________________________________________________________


(1) Koronkowa, biała sukienka to absolutny must have na mojej liście. Mimo, że według kalendarza lato ma się ku końcowi, to wszystko wskazuje na to iż wysokie temperatury długo nas jeszcze nie opuszczą. Z całą pewnością więc sukienka jeszcze może się przydać. (2) Japonki, umieściłam tu tak naprawdę tylko z jednego powodu. Mam tu na myśli jedynie wizyty na basenie a nie codzienne stylizacje. Nie miało więc większego znaczenia czy są w stonowanym kolorze czy też nie. (3) Bluza wydaje się być artykułem pierwszej potrzeby, kiedy myślę o nadchodzącej jesiennej plusze. (4) Conversy chyba każdy chciałby mieć. Nic więc dziwnego, że ja także. Oczami wyobraźni już widzę je w zestawie z moimi boyfriendami. (5) NB są tylko potwierdzeniem wyznawanej przeze mnie zasady, że butów nigdy zbyt wiele. Te z Was, które czytają mojego bloga już jakiś czas wiedzą że rzadko noszę spódnice, jednak taką szarą, neoprenową (6) chętnie widziałabym w swojej szafie. I na koniec parka wiosenno- letnia. (7) Idealne rozwiązanie na niepogodę - wiosną i latem.

KSIĄŻKI
________________________________________



Książki to coś, co uwielbiam. Jestem jeszcze z tego pokolenia, które lubią zapach farby drukarskiej, szelest papieru i tradycyjny styl. Mimo, że nie pogardzę literaturą na przeróżnych nośnikach, to właśnie tradycyjna wersja papierowa jest najbliższa mojemu sercu. To co możecie zobaczyć pod pozycją (1) i (3) to coś, co odbiega od tradycyjnej literatury. To raczej sposób na odstresowanie się, odreagowanie a przede wszystkim zrealaksowanie. Kolorowy trening antystresowy to połączenie malowania i kolorowania, które dodatkowo rozwija zdolności manualne i plastyczne. To, że akurat te pozycje znalazły się tutaj nie jest przypadkowe. Wiele z Was już o nich pisało na swoich blogach i ja też pomyślałam sobie - dlaczego by nie?10 sposobów na modę...(2) Autorki tej książki pewnie nie muszę Wam przedstawiać. Część z Was zna ją zapewne z programu telewizyjnego, w którym doradza kobietom jak się ubrać by dobrze wyglądać. (4) Odstresuj się!Połącz kropki - kolejna propozycja dla wszystkich tych, którzy są przekonani o tym że nie poradzą sobie z rysunkiem. Książka ta jest dowodem na to, iż wystarczy połączyć kropki by naszym oczom ukazał się rysunek. Potem można go pokolorować i nawet powiesić na ścianie. (5) Kolejna propozycja jednej z moich ulubionych skandynawskich autorek - C. Lackberg - Pogromca Lwów, w której ponownie można przenieść się do Fjallbacki i stanąć przed nierozwiązaną zagadką kryminalną sprzed lat. A na koniec ostatnia książka (6) Vogue. Za kulisami świata mody czyli nic innego jak cała prawda o bezwzględnym i brutalnym biznesie jakim jest biznes modowy. 

Jak podoba Wam się moja wishlista? Co Wy umieściłybyście na swoich?

8 komentarzy:

  1. Jeśli chodzi o brązer z Bourjois, to uprzedzam, że jest on bardzo ciepły, niemal pomarańczowy, ale pachnie pięknie ;) Odradzam zakup Balmi, ponieważ to straszny bubelek - opakowanie potrafi się rozpaść, a w środku jest zwykła wazelina (miałam, męczyłam się) ;) Ponoć EOS o niebo lepszy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Dobrze jest poznać opinię kogoś, kto miał okazję poznać te produkty.

      Usuń
  2. Zdecydowanie bardziej polecam Ci Eos od balmi. Ma lepszy skład przyjemniejszą/ bardziej zbitą konsystencje oraz jest wydajniejsze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, wezmę pod uwagę Twoją sugestię. :)

      Usuń
  3. Kochana na moim fan page'u trwa właśnie konkurs gdzie wygrać można między innymi Twój nr. 5 z listy kosmetycznej ;) Książkę Mai Sablewskiej i "VOGUE za kulisami świata mody" są już w moim posiadaniu :)
    PS. Mostek w Puławach niedaleko Pałacu Marynki przy parku Czartoryskich :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Koronkową, białą sukienkę mam, ale spódniczka mi się bardzo podoba - szkoda tylko, że nie jest to mój fason :(

    OdpowiedzUsuń
  5. Na ten Kolorowy trening anystresowy muszę rzucić okiem - możliwe, że przydałby mi się do pracy :>

    Jajeczko EOS też bym chciała, ale póki co mam zdecydowanie zbyt dużo balsamów do zdenkowania ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Skarpetek zludzczajace nadają się moim zdaniem tylko na głęboką zimę ☺ skóra ze stóp schodzi płatami w dodatku nie równo. Generalnie nie wygląda to zbyt przyjemnie...
    Ann

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie pozostawione na moim blogu komentarze :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...