KULINARIA - środa, 30 września 2015

Inspiracje prezentowe z okazji Dnia Chłopaka

Drogie moje, ani się spostrzegłam zastał mnie Dzień Chłopaka, który jest swoistą odpowiedzią na obchodzony 8 marca Dzień Kobiet. Pierwsza taka data przypada 10 ego marca. Druga, właśnie dziś - bo 30 ego września. Jest więc to już ostatni moment, by przygotować dla swojej drugiej połówki prezent - niespodziankę lub przynajmniej zastanowić się co to może być. Muszę się Wam przyznać, że do niedawna nie przywiązywałam większej uwagi do tego właśnie święta. Był to jeden z kolejnych, zwykłych dni. Dopiero audycje radiowe czy telewizyjne uzmysławiały mi jego istnienie. I tu rozpoczynała się gonitwa za prezentem idealnym, podczas gdy kolejne portale prześcigały się w poradach co kupić, by sprawić mężczyźnie przyjemność.



Propozycji zawsze było tyle, że trudno było zdecydować się na jeden konkretny upominek. Teraz spoglądam na ten dzień nieco inaczej. Jestem zdania, że nie potrzebuję żadnego " specjalnego " dnia, by obdarowywać bliską mi osobę. Ilekroć jestem na zakupach i w zasięgu wzroku pojawia się coś wartego uwagi - nie zastanawiam się ani chwili. Jednym razem jest to drobiazg, innym coś bardziej kosztownego. Dzięki takiemu właśnie podejściu nie potrzebuję żadnych okazji. W nieskończoność mogłabym mnożyć przykłady idealnych upominków.

Jakich prezentów nie lubią mężczyźni?

Przy okazji tego dnia Panowie na ogół otrzymują bokserki, kubki czy zabawki. Zupełnie przypadkiem natknęłam się w sieci na tekst, który dał mi trochę domyślenia. Dotąd byłam przekonana, że każdy upominek ode mnie sprawia Mu przyjemność. Teraz zaczynam się nad tym zastanawiać. Okazuje się bowiem, że kolejna koszula czy krawat, który idealnie komponuje się z karnacją lub kolorem oczu nie zawsze jest trafionym prezentem. Zwłaszcza kiedy jest to dyżurny upominek, jaki dostaje przy okazji niemal każdej z rodzinnych imprez. Od swoich sympatii panowie oczekują zupełnie czegoś innego, co ewidentnie sprawi im prawdziwą radość. Są oni bowiem jak dzieci. I wystarczy tylko trzymać się tej zasady by każdy z upominków był trafiony. Dzieci najbardziej zazwyczaj cieszą się z zabawek. Analogicznie jest właśnie z mężczyznami. 

Czym zatem lubią bawić się mężczyźni? Co ich tak naprawdę interesuje? 

Niemal wszystkie gadżety spośród tych dostępnych na rynku zostały sklasyfikowane w kilka męskich typów prezentowych. 

Typ hobbystyczny - jak sama nazwa wskazuje zbiera przeróżne rzeczy. Kolekcjonuje je, by móc poczuć satysfakcję ze swoich zbiorów, pielęgnować je, segregować i czyścić. Kolekcjonować jak wiecie można niemal wszystko. Zależy to w głównej mierze od zainteresowań, jakie dany pasjonat posiada. Prezent, jaki z pewnością sprawi radość wydaje się być oczywisty. Wystarczy jakiś egzemplarz, pasujący do kolekcji.

Typ elektroniczny - to jeden z tych najbardziej rozpowszechnionych na kuli ziemskiej. Nie ma przecież chyba takiego mężczyzny, który pogardził by elektronicznym gadżetem najnowszej generacji - dobranym pod kątem jego zainteresowań. Fanom komórek z pewnością radość sprawi najnowszy model komórki.I jeżeli zasobność portfela na to pozwala, to można właśnie taki Mu kupić.



Typ artystyczny - to wszyscy Ci przedstawiciele płci męskiej, którzy mają duszę artysty - fotografa. Zainwestujmy więc w sprzęt fotograficzny. Nie musi to być zaraz aparat z górnej półki. Może być nieco skromniejszy gadżet choćby w postaci obiektywu czy pojemnej karty.



Typ intelektualny - preferuje rozwój umysłu. Pasjonuje się określonym typem literatury. Inwestuje w najchętniej czytaną literaturę. Posiada wiele cennych egzemplarzy, jednak nadal marzy o kolejnych. Typ ten z pewnością więc nie pogardzi biletami do kina, teatru, na koncert czy wystawę.

Typ muzyczny lub komputerowy - amatora muzyki powinien zadowolić elektroniczny gadżet, zwłaszcza że ich oferta jest niezwykle bogata. W przypadku maniaków komputerowych wybór właściwego upominku także nie powinien nastręczać trudności, zwłaszcza kiedy przyjrzymy się bliżej temu, czym już on dysponuje.


Typ podróżnika - jak się domyślacie nie jest domatorem. Lubi podróże, zwiedzanie. Interesuje się turystyką. Ma swoje upodobania pod względem form aktywności. Idealnym prezentem zdaje się więc być wycieczka zorganizowana do miejsca, którego jeszcze nie zna. Nie mam tu oczywiście wyprawy w pojedynkę, lecz w naszym towarzystwie.

Typ sportowy- można zidentyfikować już na pierwszy rzut oka. Może on się pochwalić doskonałą formą i pokaźnymi muskułami. Idealnym prezentem więc będzie w tym przypadku karnet na wybrane zajęcia lub dobrej jakości odzież sportowa. Przedstawiciel tego typu lubi być dobrze ubrany. Z pewnością więc nie pogardzi markową bluzą lub koszulką. Można również zainwestować w sprzęt sportowy albo bilet na mecz lub inne rozrywki.


Dopełnieniem niemal każdego upominku może być romantyczna kolacja z dodatkiem jakże aromatycznych i działających na zmysły afrodyzjaków - wina i czekolady - w myśl zasady: "przez żołądek do serca".

Przygotowałam więc dla Was przepis na tartę czekoladową z bananami. Jest ona pyszna, delikatna i przede wszystkim łatwa do zrobienia. Przepis pochodzi z Kwestia smaku.com. To, co zobaczycie poniżej jest efektem właśnie tej receptury. Uważam jednak, że można go nieco zmodyfikować. Ale o tym za chwilę.

Tarta czekoladowa z bananami


Składniki / 16 porcji 

Spód:
220 g masła
3/4 szklanki cukru pudru
2 szklanki mąki
szczypta soli 

Krem: 
300 g gorzkiej czekolady
180 ml śmietany kremówki 30 %

oraz 
4 banany


Sposób przygotowania:

Przygotowujemy formę na tartę. Najlepsza jest taka o średnicy 27-28 cm.

Spód: Masło wyjmujemy z lodówki i nieco ocieplamy w temperaturze pokojowej. Następnie kroimy je na mniejsze kawałki. Dodajemy cukier puder i ucieramy na puszysty i jasny krem, przez ok 7 minut. Wsypujemy mąkę oraz sól i miksujemy do momentu aż zaczną łączyć się w większe kawałki. Formujemy kulę, rozpłaszczamy ją i zawijamy w folię, po czym wkładamy do lodówki na ok. 1 godzinę. 





Po upływie tego czasu, wyjmujemy ciasto z lodówki. Wykładamy nim spód i boki formy. Ciasto na spodzie dziurkujemy i wstawiamy do lodówki. Piekarnik nagrzewamy do 190 stopni C ( góra i dół bez termoobiegu).

Krem: Do garnka wlewamy 4 łyżki wody i wrzucamy połamaną na kawałki czekoladę. Mieszamy, podgrzewając na małym ogniu aż czekolada stanie się w połowie roztopiona. Wlewamy wówczas śmietankę nie przerywając mieszania i podgrzewamy aż wszystko się roztopi i połączy w jednolitą gęstą masę. 

Wyjmujemy formę z lodówki. W przepisie zalecane jest ułożenie na cieście plasterków banana, jeden obok drugiego, zalanie masą czekoladową i wstawienie do piekarnika. Pieczenie przez 20 minut a następnie studzenie  przez ok. 2 godziny. 

Nie mniej jestem zdania, że można podpiec ciasto, przed tym jak ułożymy na nim banany.Dopiero potem położyć owoce oraz czekoladę i dopiero ponownie włożyć do piekarnika. Uniknie się tym samym ryzyka, powstania zakalca. 

SMACZNEGO !


Tarta ta idealnie pasuje do wina Edelkirsch ( Bartex), które jest wysokiej jakości trunkiem, produkowanym z wybranych win owocowych z dodatkiem soków i koncentratów owocowych. Wyprodukowane zostało na bazie aromatycznych ciemnych odmian wiśni, dzięki czemu uzyskało zharmonizowany smak, subtelny aromat i piękną barwę. Bardzo dobrze smakuje lekko schłodzone jako dodatek do słodkich dań oraz deserów. Może stanowić również dodatek do koktajli z lodem, cytryną, wódką lub winiakiem. 



Jednocześnie chcę zwrócić Waszą uwagę na trzecią edycję konkursu Polskiej Rady Winiarstwa Złoty Medal PRW - wybór konsumentów. W tym roku miłośnicy wina zyskują niepowtarzalną okazję wytypowania najlepszych trunków spośród ośmiu kategorii alkoholi zagranicznych i krajowych. W konkursie prócz zwycięskich produktów wyłonieni zostaną internauci, którym wręczonych zostanie 10 skrzynek po brzegi wypełnionych zapasem win, cydrów i miodów. Na tym jednak nie koniec atrakcji. Wybrane zostaną dwie osoby, które otrzymają równorzędne nagrody główne - wyroby winiarskie o wartości 150 zł zapakowane w eleganckie walizki marki Wittchen. Konkurs trwa od 01.08 - 31.10.2015 r. 


WEJDŹ, ZAGŁOSUJ I WYGRYWAJ NAGRODY!

Szczegółowe informacje znajdziecie w regulaminie na stronie internetowej: 

Mam nadzieję, że dzisiejszy post zainspiruje Was do wypróbowania przepisu na tartę oraz zdegustowania tego właśnie wina. Zapewniam Was, że jest tego warte. 

Jak podoba Wam się dzisiejszy inspirujący post? Co Wy wręczyłyście swoim mężczyznom? 
Chętnie poznam Wasze typy. 

  1. Fajne inspiracje, a tarta wygląda bardzo smakowicie, chętnie wypróbuję przepis :)

    OdpowiedzUsuń
  2. uchwyt do selfie to sobie muszę kupić :) ciasto wygląda pysznie.

    OdpowiedzUsuń
  3. uchwyt do selfie hahaha , bym i ja z niego korzystała

    OdpowiedzUsuń
  4. Tarta czekoladowa z bananami wygląda przepysznie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. tartę bym Ci skubnęła! i to winko xd

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie pozostawione na moim blogu komentarze :)