sobota, 31 grudnia 2016

Sylwestrowy makijaż kosmetykami Eveline

Drogie moje, święta Bożego Narodzenia już za nami. Nadeszły tak samo szybko jak minęły. Nim się obejrzałam zawitał ostatni dzień tego roku - Sylwester. Niektóre z Was spędzą ten wyjątkowy wieczór na balach sylwestrowych. Inne na domówkach, a jeszcze kolejne - tak jak chociażby ja - w pracy. Każda z nas jednak chciałaby w tym dniu wyglądać wspaniale i zachwycać. Przy tej jedynej okazji w roku można pozwolić sobie na więcej niż zazwyczaj. Motywem przewodnim jest blask, światło, wyrazistość oraz niepowtarzalność. 


Przy tej wyjątkowej okazji możemy puścić wodze fantazji i zmalować, coś naprawdę wyjątkowego, pamiętając jednak o tym, że makijaż ma przede wszystkim podkreślać atuty, a nie uwidaczniać wady. Jeśli zatem mimo panujących trendów na połysk, brokat i ozdoby, ślepo za nimi nie podążacie a wybieracie, to w czym czujecie się najlepiej to moja propozycja będzie właśnie dla Was. Przygotowałam dla Was prosty i szybki makijaż sylwestrowy. Mimo, że mnie jak i pewnie większości z Was kojarzy się on z właśnie z połyskiem, brokatem i blaskiem, to ja postanowiłam zachować umiar. Zależało mi by był on taki w pełni mój. Jego podstawą miała być przede wszystkim nieskazitelna cera, makijaż oka - subtelny lecz oddający klimat sylwestra, oraz usta podkreślone połączeniem połysku i matu.

poniedziałek, 26 grudnia 2016

Święta Bożego Narodzenia z marką Veera

Drogie moje, pamiętam jak jeszcze dobry miesiąc temu odliczaliśmy dni do wigilijnej kolacji a tymczasem trwa już ten wyczekiwany, świąteczny czas. Mimo, że zazwyczaj nie daję się ponieść to w tym roku nawet mnie udzieliła się ta cała magia Świąt. Pozazdrościłam Wam pięknych, świątecznych stylizacji tak bardzo, że sama także postanowiłam włożyć coś innego, co podkreśli wyjątkowość tego dnia. Zgodzicie się z pewnością ze mną, że w świątecznych stylizacjach dominują trzy kolory: biel, czerwień i zieleń. Tak więc zamiast ukochanej pary dżinsów wyciągnęłam z szafy czerwoną sukienkę, która idealnie odnalazła się w tym klimacie. Wreszcie też nadarzyła się okazja bym mogła włożyć rajstopy Veera, które trafiły do mnie w ramach testów.


W ofercie marki Veera, prócz wspomnianych już rajstop znajdziecie także podkolanówki oraz pończochy. W dzisiejszym poście jednak skoncentruję się na tych pierwszych. W kolejnym zaś poświęconym marce Veera bohaterem będą pończochy. A tymczasem pora zaprezentować Wam rajstopy, które zostały stworzone na miarę XXI wieku, tak by spełniały wymagania stawiane im przez współczesne kobiety. Pewnie w tym miejscu wiele z Was zadaje sobie pytania - co jest w nich takiego niezwykłego? o wyróżnia je na tle wielu innych? Otóż, moje drogie, rajstopy Veera dbają nie tylko o piękno naszych nóg ale także o ich zdrowie, ponieważ zapewniają stopniowy ucisk. A to z kolei poprawia krążenie i modeluje nogi. Rajstopy Veera mają za zadanie nadawać lekkości nawet najbardziej zmęczonym nogom, przynosić szybką ulgę przy pierwszych objawach osłabionego krążenia takich jak obrzęk, zmęczenie nóg, uczucie ciężkości nóg, pajączki czy pękające naczynka.

piątek, 23 grudnia 2016

Nafta kosmetyczna KOSMED - nowość w mojej pielęgnacji

Drogie moje, w Waszych domach zresztą tak jak i w moim trwają jeszcze ostatnie przedświąteczne przygotowania. Jutro kiedy na niebie zabłyśnie Pierwsza Gwiazdka, wszyscy zasiądziemy do wigilijnego stołu, zaśpiewamy kolędy i złożymy sobie świąteczne życzenia. Zanim jednak to nastąpi i na dobre rozpoczniemy świętowanie chcę oderwać Was jeszcze na chwilę od przygotowań, zaproponować filiżankę aromatycznej herbaty i zaprosić do lektury posta o nowym kosmetyku w mojej domowej pielęgnacji włosów - nafcie kosmetycznej. 


Zanim jednak opowiem Wam o tym, jak działa ona na moje włosy, chcę Wam o niej trochę więcej opowiedzieć, tak byście widziały z czym macie do czynienia. Nafta nie jest produktem, który na rynku pojawił się teraz. Już wiele pokoleń przed nami używało jej do pielęgnacji skóry głowy oraz włosów. Nic w tym dziwnego, bo nafta kosmetyczna jest po prostu parafiną (Paraffinum Liquidum) w formie ciekłej, pozyskiwanej w procesie destylacji z ropy naftowej, torfu, smoły węgla brunatnego i smoły łupkowej. 

poniedziałek, 19 grudnia 2016

Ekspresowa pielęgnacja przed świętami

Drogie moje, święta Bożego Narodzenia zbliżają się wielkimi krokami. Przygotowania trwają i dla każdej kobiety jest to gorący okres. Wszystkim nam zależy przecież na tym, by pokazać się z jak najlepszej strony. Na ogół przekłada się to na przygotowywane potrawy oraz wystrój domu, podczas gdy zupełnie zapominamy o własnym wyglądzie. Trudno jest oczywiście myśleć o tym w ferworze ostatnich wigilijnych przygotowań, jednak dobrze jest wygospodarować sobie trochę czasu jeszcze przed świętami.


Już na kilka dni przed śmiało można wykonać manicure. Obecnie prym wiodą lakiery hybrydowe. Te można nałożyć nawet 2 tygodnie wcześniej. Z doświadczenia wiem jednak, że nie wszystkie panie chcą lub mogą ich używać. Tak jest między innymi z moją mamą, której za żadne skarby nie mogę przekonać do hybryd. Chętnie natomiast oddaje się w moje ręce jeśli chodzi o tradycyjny manicure. Przy okazji dzisiejszego postu opowiem Wam więc o moim nowym odkryciu, jakim są lakiery beauty shine marki Donegal, która wsparła nasze puławskie spotkanie blogerek. Na początek mam dla Was kilka słów o nich od producenta:

piątek, 16 grudnia 2016

NIVEA Invisible Black And White FRESH

Drogie moje, jakiś czas temu na moją skrzynkę mailową trafiła tajemnicza wiadomość. Prócz niewiele mówiących rysunków, widniała jedynie data i godzina: 14.12.2016 godz. 15.00. Wszystko wyjaśniło się dzień przed mikołajkami. Marka Nivea zapraszała na modowe warsztaty pod hasłem Odśwież swój look i poznaj nową odsłonę ulubionej linii antyperspiracyjnej Polek, w duchu Custom cuture i DIY fasion, podczas której każda z nas miała zyskać możliwość odświeżenia swojego stylu.


Wydarzenie to jak już wspomniałam miało odbyć się 14 grudnia w Studiu Jasna Sprawa, przy ul. Racławickiej 99 w Warszawie. W warsztatach zaplanowano udział wyjątkowych gości - Mai Sablewskiej, doradcy wizerunkowego oraz projektanta Michała Szulca. Dodatkowo każda z nas miała stanąć przed szansą stworzenia dla siebie czegoś modnego i niepowtarzalnego oraz poznać najnowsze trendy w modzie i kosmetyce. Przyznam się Wam, że początkowo trochę się wahałam. Ostatecznie jednak zaintrygowała mnie tematyka do tego stopnia, że musiałam tam być. Dziś natomiast mam dla Was krótką relację z tego niezwykłego wydarzenia.

poniedziałek, 12 grudnia 2016

Fiolet w roli głównej

Drogie moje, za niespełna dwa tygodnie wszyscy zasiądziemy do świątecznego stołu, zaśpiewamy kolędy i złożymy sobie życzenia. Niewątpliwie będzie to czas wyjątkowy i pełen magii. Ja już dziś z szafy wyciągnęłam sweter, który zarezerwowany jest właśnie na ten przedświąteczny czas. Nie widnieje na nim Rudolf ani żaden inny typowy motyw, jednak lśni i błyszczy on  tak, że przy innej porze roku może być niestosowny. Przy okazji dzisiejszego postu chcę Wam również zaprezentować kolejną wersję makijażu, tym razem zupełne przeciwieństwo wczorajszej propozycji. Świeżość i lekkość zamieniłam na dużo bardziej wyraziste podkreślenie oczu i ust. Mam nadzieję, że spodoba Wam się moja dzisiejsza propozycja. 


Podobnie jak wczoraj zastosowałam wiele kosmetyków. Niektóre z nich już mogłyście poznać, przy okazji poprzedniego postu. Dziś także chcę zaprezentować Wam kilka zupełnie nowych produktów. Przekonacie się, że podobnie jak wczoraj prym będzie wiodła jedna z marek. Tym razem mowa tu o marce Quiz, sponsorze naszego spotkania blogerek w Puławach. Nie zabraknie oczywiście także innych intersujących produktów, na które warto zwrócić uwagę. Jeśli zatem Was choć odrobinę zaintrygowałam to zapraszam do dalszej części postu, w której opowiem Wam, po jakie kosmetyki sięgnęłam przy wykonywaniu dzisiejszego makijażu. 

niedziela, 11 grudnia 2016

Makijaż w szarościach

Drogie moje, szarość jest obecnie nową czernią i tak naprawdę obecna jest wszędzie. Dlaczego więc nie na powiece? Kolor ten świetnie się sprawdza o tej porze roku, a jego zaletą jest to, że pasuje się zarówno do makijażu dziennego jak i wieczorowego. Przy okazji dzisiejszego postu chcę Wam pokazać mój dzisiejszy makijaż właśnie w odcieniach szarości. Oczy tym razem podkreśliłam naprawdę lekko, choć był czas, że moim znakiem rozpoznawczym był smokey eyes. Generalnie wyszło lekko i dość przyjemnie. Nie jestem w tej dziedzinie ekspertem, zdaję sobie sprawę z wielu niedociągnięć, jednak mimo wszystko mam nadzieję, że moja propozycja się Wam spodoba. 




Z pewnością wiele z Was wie, że na ostatnim spotkaniu blogerek w Puławach dostałyśmy całe mnóstwo kosmetyków, dlatego przy okazji dzisiejszego postu chciałabym Wam również zaprezentować kilka nowości kosmetycznych. Do makijażu użyłam produktów wielu marek, jednak z pewnością zauważycie, że przeważają produkty Bell. Jeśli więc jesteście ciekawe, po jakie kosmetyki sięgnęłam to zapraszam do oglądania.

czwartek, 8 grudnia 2016

Nie bądź bezradny - zawalcz o siebie!

Drogie moje, na moim blogu już zrobiło się magicznie i odrobinę świątecznie. Do świąt pozostało jeszcze trochę czasu, więc ponownie wracamy do spraw codziennych, niejako jednak z nimi związanych. Wiadomo, że święta to czas szczególny, który powinniśmy spędzić w gronie bliskich. Czasem jednak zapominamy o tym, co tak naprawdę jest ważne. Na pierwszym planie są zazwyczaj męczące przygotowania a potem pośpiech. Wystarczy spojrzeć na wszystko to, co dzieje się wokół, gdy wszystkich na raz dopada przedświąteczna gorączka. Wszędzie tłoczno, ludziom brak wyobraźni, o nieszczęście nie trudno.

Let’s face it, there are a lot of things that can kill productivity: meetings, email, urgent matters given by co-workers and bosses. But the biggest killer in productivity is caused by your own bad habits and daily expectations. The four letter word that kills productivity is “busy”. Being “busy” is a mindset for getting through …:

Mimo, że co roku policja apeluje o rozwagę to smutne statystyki mówią same za siebie. W minionym 2015 r. w dniach od 24 do 27 grudnia na drogach w całej Polsce doszło do 229 wypadków, w których śmierć poniosło 24 osoby a 311 zostało rannych. Rok wcześniej wcale nie było lepiej. Doszło do 271 wypadków. Zginęło wówczas 30 osób a 390 zostało rannych.

wtorek, 6 grudnia 2016

Mikołajki z marką Nivea

Drogie moje, witam Was w tym szczególnym, mikołajkowym dniu. Nie wiem jak Wy, ale ja już w powietrzu czuję pierwsze oznaki zbliżających się świąt. Duża zasługa leży tu oczywiście po stronie Matki Natury, która w tym roku zadbała o śnieżną i mroźną aurę. W tym wyjątkowym dniu pomyślałam o upominkach dla najmłodszych a potem zadbałam o samą siebie i zafundowałam sobie wizytę u fryzjera. W tym roku czuję się naprawdę wyjątkowo bo już wczoraj poczułam przedsmak zbliżających się mikołajek. Dlaczego? Jeśli śledzicie mój profil na Instagramie to z pewnością Waszej uwadze nie umknął przeuroczy upominek od marki Nivea. 


Nivea- Dziękuję <3 Mówiłam to już milion razy, ale powiem raz jeszcze - i zakładam, że nie będzie to ostatni raz - czuję się naprawdę rozpieszczana przez markę Nivea. Przykładów na potwierdzenie moich słów nie trzeba daleko szukać. Wystarczy spojrzeć na tę oto przesyłkę lub cofnąć się choćby do ubiegłego miesiąca, kiedy dostałam mnóstwo wspaniałości ułatwiających przetrwanie trudnego, zimowego czasu: Jesienna porcja nowości od Nivea. To oczywiście nie wszystko, co do  tej pory otrzymałam do testów. Jeśli jesteście ciekawe wystarczy sukcesywnie cofać się, śledząc moje posty. Zapewniam Was, że nie pożałujecie. 

poniedziałek, 5 grudnia 2016

# INSTAGRAM MIX - LISTOPAD

Drogie moje, dobiegł końca kolejny miesiąc, dlatego by tradycji stało się za dość nadeszła pora na instagramowy mix, który od jakiegoś czasu na dobre zadomowił się na moim blogu. Niejednokrotnie już powtarzałam, że bardzo lubię ten rodzaj postów na łamach Waszych blogów. Nikogo z pewnością więc nie zdziwi fakt, że wreszcie i ja postanowiłam je zamieszczać u siebie. Te z Was, które są ze mną od jakiegoś czasu z pewnością zauważyły, że cykl ten zapoczątkowałam w lipcu i tak trwam w nim nieprzerwanie aż do dziś. Zakończył się listopad i to właśnie mały mix tego miesiąca mam teraz. 


Post ten jest takim swoistym skrótem, mówiącym o tym, co w minionym miesiącu działo się u mnie i na moim blogu. Mam nadzieję, że będzie on dla Was takim wstępem do następnego tekstu, z tego cyklu, w którym czeka Was mix najbardziej magicznego miesiąca, grudnia. Zanim jednak będziecie mogły go obejrzeć, zapraszam Was na wspomniany już mix listopadowy. Mam nadzieję, że Wam się spodoba i miło będzie go oglądać.

niedziela, 4 grudnia 2016

Pielęgnacja zamknięta w prostocie - Nivea Men Creme

Drogie moje, trochę czasu upłynęło od momentu, kiedy pisałam Wam tutaj o produktach marki Nivea, dlatego dziś mam dla Was krótką recenzję jednego z nich. Tym razem jednak mowa będzie o  kosmetyku przeznaczonym nie dla Pań lecz dla Panów - kremie Nivea Men. Jakiś czas temu trafił on w dobre ręce, bym dziś mogła zebrać o nim informacje i przekazać je Wam. Zakładam, że ten blog w większości czytają dziewczyny, które zrozumieją moje podejście. Mam też nadzieję, że nawet jeśli przeczyta to jakiś mężczyzna to potraktuje ten tekst z przymrużeniem oka i tylko uśmiechnie się pod nosem. 


Z pewnością zgodzicie się ze mną dziewczyny, że mężczyźni nie lubią komplikować sobie życia. Oczywiście jak to w życiu bywa od każdej reguły bywają wyjątki, tak też może być i tu. Jednak na ogół decydują się na wybór tego, co proste. Sięgają zatem po produkty wielozadaniowe. Nie skupiają się na wszystkim zbyt długo. Dalko im do rozważania za i przeciw. Zdecydowanie wolą podejmować szybkie decyzje. Zazwyczaj mają takie swoje niezbędniki, które sprawdzają się w każdej sytuacji. 

piątek, 2 grudnia 2016

Jak wybrać perfumy na świąteczny prezent ?

Drogie moje, dziś przypada już 2 grudnia. Nie wiem jak Wy, ale początek tego miesiąca i śnieżna aura na zewnątrz każdego roku sprawiają, że w powietrzu zaczynam wyczuwać zbliżające się święta. Fakt ten potęguje moment obdarowywania bliskich drobnymi upominkami przy okazji Mikołajek, które są takim przedsmakiem Gwiazdki. Pomyślałam więc, że przy okazji dzisiejszego wpisu powiem Wam o perfumach - prezencie, który przez niektórych może być uważany za banalny, mało kreatywny i zarazem zarezerwowany dla kręgu naprawdę bliskich znajomych. Osobiście uważam, że ten rodzaj upominku może zachwycać i nie musi dołączyć do grona tych oznaczonych jako nietrafione.


Wybór odpowiednich perfum wymaga, co prawda trochę więcej wysiłku nie mniej jednak uważam że warto. Ten rodzaj upominku jest bowiem nie tylko elegancki, ale także świetnie wygląda i świadczy o naszym emocjonalnym przywiązaniu do obdarowywanej osoby. Decydując się na kupno perfum dla kogoś bliskiego mamy do wyboru kilka rozwiązań: możemy przyjrzeć się flakonikom znajdującym się w łazience osoby obdarowywanej, lub pokusić się o kupno czegoś innego. Przy tym drugim wariancie, zdecydowanie nie polecam sugerowania się własnymi upodobaniami lecz zdanie się na profesjonalnych doradców w drogerii, którzy z pewnością polecą perfumy do codziennego stosowania. Powód? Perfumy przeznaczone do codziennego użytku zazwyczaj są mniej wyraziste i słabsze od tych w wersji wieczorowej.

środa, 30 listopada 2016

Spotkanie Blogerek - Puławy 26/11/2016

Drogie moje, udało mi się podomykać wszystkie sprawy niecierpiące zwłoki i wreszcie znalazłam czas by przygotować dla Was relację z wyjątkowego spotkania, które odbyło się w minioną sobotę, 26 listopada w Puławach. Przez długi czas śledziłam podobne wydarzenia na Waszych blogach, by wreszcie aktywnie się włączyć. Pomysł organizacji spotkania blogerek pojawił się w mojej głowie już bardzo dawno temu, jednak potrzebował czasu by dojrzeć. Wreszcie klamka zapadła, decyzja została podjęta. Nigdy wcześniej nie byłam organizatorką takiego przedsięwzięcia, dlatego pomyślałam, że potrzebna jest mi pomoc osoby, która się na tym zna i miała okazję organizować podobne spotkanie. Poprosiłam o wsparcie Marzenę, bez której spotkanie to nie miało by racji bytu.


Po burzy mózgów, jednogłośnie na miejsce spotkania wybrałyśmy Oranżerię - lokal położony w samym centrum Puław, przy ulicy Centralnej 23C. Na co dzień specjalizuje się on w przygotowywaniu zestawów obiadowych, przepysznej pizzy i wielu innych równie smacznych potraw. Menu jest bardzo bogate, więc każdy klient nawet ten najbardziej wybredny wybierze coś dla siebie. To właśnie zadecydowało w znacznym stopniu, o tym że właśnie ten lokal wybrałyśmy na miejsce spotkania. Chciałyśmy by każda z uczestniczek miała do wyboru wiele potraw. Nie znamy przecież upodobań każdej z nich:)

wtorek, 29 listopada 2016

Rozwód ? Gdzie szukać pomocy?

Drogie moje, na co dzień staram się pisać lekko i przyjemnie, jednak życie nie zawsze tak wygląda. Na naszej drodze napotykamy przeróżne sytuacje, dlatego dobrze było by wiedzieć jak wówczas postąpić. Nie bez powodu więc dziś mam dla Was post, w którym chcę zwrócić Waszą uwagę na rozwód. Nie ma się co oszukiwać, zjawisko to przybiera na sile i z każdym  rokiem staje się powszechniejsze. Dane Głównego Urzędu Statystycznego mówią, że w 2015 roku sądy orzekły prawomocnie 67,3 tys. rozwodów, o 2 tys. więcej niż rok wcześniej. 

Znaleziony obraz

Najczęściej małżeństwa rozpadają się w dużych miastach. Przoduje tu Gorzów Wielkopolski, Gdynia i Gdańsk. Za najczęstszy powód rozpadu związków małżeńskich uznaje się: niezgodność charakterów ( 19,5 tys. rozwodów), niedochowanie wierności małżeńskiej ( 5,1 tys.), nadużywanie alkoholu ( 3,5 tys.), dłuższą nieobecność ( 1,3 tys.), naganny stosunek do członków rodziny (1 tys.), nieporozumienia na tle finansowym ( 882 ), różnice światopoglądowe ( 437), niedobór seksualny (190 ) oraz trudności mieszkaniowe (87). 

środa, 23 listopada 2016

Serum multifunkcyjne Floslek - recenzja produktu

Drogie moje, dziś mam dla Was recenzję ostatniego już produktu, który dostałam w ramach testów od portalu Only You. Tym razem jest to serum multifunkcyjne do włosów ELESTABion R, od marki Floslek, które przeznaczone jest do intensywnej regeneracji włosów oraz ochrony ich przed działaniem wysokiej temperatury pochodzącej z urządzeń do stylizacji. Kosmetyk ten szczególnie polecany jest do pielęgnacji włosów przesuszonych, osłabionych i zniszczonych. W swoim składzie zawiera substancje aktywne takie jak multifunkcyjny kompleks wygładzający, płynny jedwab oraz witaminę E.


Multifunkcyjny kompleks wygładzający korzystnie wpływa na kondycję włosów. Przywraca im zdrowy wygląd, siłę i witalność. Na ich powierzchni tworzy specjalną barierę, która chroni przed szkodliwym działaniem niekorzystnych czynników zewnętrznych w tym  również wysokiej temperatury.

wtorek, 22 listopada 2016

Pielęgnacja cery wrażliwej z płynem micelarnym Nivea

Drogie moje, ostatnie dni obfitowały w posty, o produktach do pielęgnacji włosów. Dziś jednak pomyślałam sobie, że może wolałybyście przeczytać o czymś zupełnie innym. Skoncentruję się więc na pielęgnacji cery, określeniu jej rodzaju oraz doborze odpowiednich kosmetyków.Zakładam, że każda z Was wie, o tym że wyróżniamy kilka rodzajów cery: normalną, suchą, tłustą, mieszaną, wrażliwą oraz ich kombinacje. Podejrzewam jednak, że wiele jednak nie potrafi ocenić tego, jaki typ cery posiada. 


Pomyślałam więc, że dzisiejszy post będzie swoistym przewodnikiem. Jak zatem stwierdzić, jakiego rodzaju cerę posiadamy? Do wyboru mamy dwa sposoby. Pierwszy z nich wymaga od nas trochę zaangażowania. Konieczna jest obserwacja własnej skóry i tego, jak zachowuje się ona po zastosowaniu wody z mydłem, tłustego kremu, przed demakijażem i po zastosowaniu mleczka kosmetycznego. Nie bez znaczenia pozostaje także to jak reaguje ona na zmiany atmosferyczne a więc działanie słońca, wiatru czy suchego powietrza. W przypadku jednak gdy nie jesteśmy w stanie tego samodzielnie stwierdzić pozostaje nam drugie, zdecydowanie prostsze rozwiązanie - wizyta u lekarza lub kosmetyczki, którzy na podstawie przeprowadzonego wywiadu, analizy wizualnej i dotykowej, określą rodzaj skóry. 

poniedziałek, 21 listopada 2016

Olejek w kremie do włosów - recenzja produktu

Drogie moje, witam Was w to ten jesienny, przyjemny wieczór. Czas mija mi spokojnie, zupełnie inaczej, jak miało to miejsce wczoraj. Dziś zafundowałam moim włosom odrobinę przyjemności sięgając po kolejny z otrzymanych w boxie kosmetyków. Jak z pewnością zdołałyście zauważyć wiele uwagi ostatnio poświęcam pielęgnacji moich włosów, co nie pozostaje obojętne dla ich kondycji.


Tym razem przedstawiam Wam olejek w kremie firmy Marion - 7 efektów. Ten produkt, jak i kilka innych trafił do mnie w ramach testów od portalu dla kobiet Only You. Stosuję go już od ponad trzech tygodni i uważam, że jest to już dobra pora, by napisać Wam tu o nim nieco więcej. 

niedziela, 20 listopada 2016

Odżywka Hello Nature - recenzja produktu

Drogie moje, coraz mniej czasu pozostało mi na to, by przygotować dla Was recenzje otrzymanych kosmetyków do pielęgnacji włosów w ramach testów organizowanych przez portal dla kobiet Only You. Nie chcąc więc go marnować dziś już mam dla Was kolejną. Tym razem dotyczyć ona będzie odżywki do włosów - olejek kokosowy, która powstała w oparciu o to, co dała nam natura. Eksperci marki Cece of Cweden, dołożyli wszelkich starań, by formuła tego produktu była jak najbardziej naturalna. Składa się on w 93 % ze składników pochodzenia naturalnego. Olejek kokosowy nie jest jedynym wiodącym składnikiem nowej linii kosmetyków Hello Nature. 


Prócz serii ochrona i odbudowa - Olejek kokosowy Coconut Oil Moisture & Repair, możecie znaleźć także tę z olejkiem marula - Marula Oil Softness & Shine miękkość i połysk oraz czarny kawior Black Caviar Strenght & Nutrition - wzmocnienie i odżywienie. Każda seria składa się z szamponu i odżywki o pojemności 300 ml. Zarówno za pierwszy jak i drugi kosmetyk zapłacicie 19,90. To, na którą serię się zdecydujecie zależy od Was, ja tymczasem zapraszam do czytania recenzji o odżywce w wersji kokosowej.

piątek, 18 listopada 2016

Kuracja olejkami arganowym i tsubaki - recenzja produktów

Drogie moje, wraz z końcem października dotarł do mnie box Dookoła włosów a wraz z nim mnóstwo fantastycznych kosmetyków. Zaraz po otwarciu paczki, dokładnie przyglądałam się każdemu z nich, delektowałam  zapachem i niemal natychmiast zabrałam do testów. Na blogu mogłyście już przeczytać pierwszą recenzję suchego szamponu do włosów. Dziś mam dla Was kolejną, której bohaterem jest kuracja olejkami arganowym i tsubaki, marki Ziaja - szampon oraz maska wygładzająca, o działaniu regenerującym i ochronnym.


Pielęgnacja włosów jesienią i zimą wymaga działania na kilku płaszczyznach. Powinnyśmy odpowiednio je nawilżać, wzmacniać i odżywiać. O tej porze roku włosy są przesuszone, puszą się i wymagają nawilżenia. Ważne jest więc to by wybierać takie produkty, które im to zapewnią a jednocześnie będą na tyle delikatne by można było stosować je codziennie, Najlepiej jest sięgać po kosmetyki z dodatkiem pantenolu, aminokwasów i olejków roślinnych. Równie dobrze jest wypróbować te z proteinami i keratyną. 

czwartek, 17 listopada 2016

Już dziś pomyśl o świątecznych upominkach

Drogie moje, listopad dopiero niedawno się zaczął a tymczasem już niebawem powitamy grudzień a wraz z nim mikołajki i Boże Narodzenie. Niektóre z Was z pewnością stwierdzą, że jest jeszcze czas, bo przecież czekają nas jeszcze Andrzejki. Ja jednak uważam, że to najwyższa pora by pomyśleć o upominkach dla najbliższych, absolutnie nie zostawiając tego na ostatnią chwilę. Jeśli śledzicie oferty sklepów z pewnością zauważyłyście, że oferta świąteczna z dnia na dzień jest bogatsza a półki niemal uginają się pod ciężarem tych wszystkich wspaniałości.

i love fountain pens - i don't own one, but i love them nonetheless...:

To samo dzieje się w sklepach internetowych, które prześcigają się w pomysłach na propozycje atrakcyjnych, świątecznych upominków. Prezenty, co prawda nie są najważniejsze, bo na pierwszym planie powinny znaleźć się chwile spędzone w gronie rodziny i znajomych, mimo to uważam że na ich wybór należy poświęcić dużo uwagi, by wybrać coś szczególnego. Ilekroć przychodzi ten moment, gdy muszę wybrać jakiś upominek dla najbliższych, staję przed ogromnym dylematem. Z pomocą wówczas przychodzi sklep Murrano. W jego ofercie znajdziecie propozycje upominków, które oczarują Waszych bliskich. Cały dostępny w sklepie asortyment został bardzo starannie wyselekcjonowany i wykonany z wielką dbałością, więc nawet upływ czasu nie wpłynie na niego niekorzystnie. 

niedziela, 13 listopada 2016

Makijaż paletą pupart 001

Drogie moje, jesień zadomowiła się u mnie na dobre. Na zewnątrz jest szaro, ponuro i zimno. Chętnie więc spędzam czas w domu, unikając jak ognia konieczności opuszczenia go. Nie myślcie sobie, że czas ten upływa mi na nic nie robieniu. Prócz zwykłych, codziennych czynności szukam sobie nowych zajęć. Dziś postanowiłam poeksperymentować nieco z makijażem i przy okazji pokazać Wam dwa nowe kosmetyki. Jednocześnie zaznaczam, że nie jestem w dziedzinie żadnym ekspertem, a stawiam  dopiero w niej pierwsze, nieśmiałe kroki. Liczę na Wasze przychylne spojrzenie i zapraszam do oglądania.


Na co dzień oszczędnie korzystam z cieni do powiek. Dziś natomiast sięgnęłam po paletkę cieni do powiek pupart 001, która składa się z 9 idealnie dopasowanych do siebie kolorów. Kompozycja ta pozwala na stworzenie wizerunku na każą okazję. 

piątek, 11 listopada 2016

Suchy Szampon L'biotica - recenzja produktu

Drogie moje, dziś mam dla Was recenzję pierwszego produktu z boxa - Dookoła włosów i będzie dotyczyć ona suchego szamponu. Wiele postów jakie się tu pojawiają mają bardzo pozytywny oddźwięk, dlatego możecie pomyśleć że wszystkie kosmetyki mi odpowiadają. Przy okazji tego tekstu chcę Wam powiedzieć że nie zawsze tak było. Dlaczego teraz o tym mowie? Odpowiedz jest bardzo prosta. To właśnie ten rodzaj kosmetyku nie przypadł mi do gustu. Nie mowie tu akurat o bohaterze dzisiejszego tekstu, lecz o produkcie innej popularnej marki która zupełnie nie przypadła mi do gustu. Drażnił mnie zapach i przyprawiał o ból głowy a moje włosy wyglądały gorzej niż źle. Przylizane, bez życia i objętości. Z rezerwa podchodzę teraz do tego tylu produktów. Jeśli wiec jesteście ciekawe jak spisał się ten zapraszam do czytania.


Suche szampony to produkty, które jakiś czas temu pojawiły się na rynku kosmetycznym i z dnia na dzień cieszą się ogromną popularnością, o czym świadczą liczne posty o nich na Waszych blogach. Zjednują sobie wielu entuzjastów, ale pojawiają się też osoby sceptycznie nastawione do tego typu produktów. Nie jest to jednak produkt, do codziennego stosowania. To raczej specyfik po który należy sięgać w nagłych wypadkach, więc można się bez niego obejść w codziennej pielęgnacji włosów.

czwartek, 10 listopada 2016

Odżywcze mleczko do ciała Nivea - recenzja produktu

Drogie moje, jeśli śledzicie mojego bloga i profil na Instagramie, z pewnością Waszej uwadze nie umknął fakt, że dotarła do mnie niezwykle bogata paczka z nowościami od marki Nivea. Niemal natychmiast zabrałam się do testowania i recenzowania otrzymanych produktów. O niektórych z nich mogłyście już przeczytać na blogu. Reszta nadal czeka na swoje pięć minut. Zazwyczaj, ilekroć testowałam kosmetyki, ograniczałam się do wyrażania tylko własnych opinii. Teraz jednak postanowiłam skonfrontować je z Mamą. Powód jest bardzo prosty. Kiedy w moje ręce trafiła paczka i znalazłam w niej odżywcze mleczko do ciała dla skóry suchej i bardzo suchej, od razu wiedziałam, że będziemy używać go obie. Chciałam się w ten sposób przekonać, jak nasza skóra na nie zareaguje i porównać odczucia. Jeśli więc zainteresowało Was mleczko do skóry suchej i bardzo suchej, to zapraszam do czytania. 


Jesień jest wreszcie tym czasem, kiedy można spokojnie zająć się pielęgnacją skóry zmęczonej po lecie. Jest ona zazwyczaj przesuszona, z licznymi przebarwieniami i zmarszczkami oraz pękającymi naczynkami, co jest wynikiem działania promieni słonecznych, słonej wody i wiatru. Wiele z nas również zapomina o tym, że także zimne powietrze na zewnątrz i ciepłe a zarazem suche w środku nie jest obojętne dla kondycji naszej skóry. By zapobiec problemom z przesuszeniem warto o tej porze pomyśleć o właściwej pielęgnacji, sięgając po produkty o działaniu nawilżającym. Jednym z nich jest właśnie odżywcze mleczko do ciała z dodatkiem olejku migdałowego, który zawiera wit. A i E, uznawane za źródło młodości. Ich zawartość w kosmetyku ma za zadanie przyczyniać się do poprawy jędrności i elastyczności skóry, spowalniania procesów starzenia oraz ochrony przed szkodliwym wpływem wolnych rodników i utratą wody. Jeśli jeszcze nie znacie tego produktu, to proszę przeczytajcie, co pisze o nim producent:

wtorek, 8 listopada 2016

Hypoalergiczne serum do rzęs INVEO - recenzja produktu

Drogie moje, rozpoczął się na dobre listopad, więc jest to już najwyższa pora, by napisać Wam trochę więcej o serum do rzęs INVEO, które otrzymałam do testów od portalu dla kobiet Only You. Jak każda kobieta marzyłam i nadal marzę o tym, by moje rzęsy były piękne i gęste. Był nawet czas, że poważnie zastanawiałam się nad ich zagęszczeniem i przedłużeniem. Ostatecznie jednak zrezygnowałam i postanowiłam sięgnąć po coś zupełnie innego. Ucieszyłam się więc, kiedy dotarła do mnie wiadomość, że udało mi się zakwalifikować do testowania serum do rzęs INVEO.


Moją radość potęgował fakt, że jak dotąd nie miałam okazji stosować tego produktu i miało być to nasze pierwsze spotkanie.Nie wiem, jak Wy ale ja zanim sięgnę po jakiś kosmetyk przeglądam zasoby Internetu w poszukiwaniu informacji o nim. Nigdy jednak zawczasu się żadnym nie ekscytuję ani do żadnego się nie uprzedzam. Każdemu z kosmetyków daję szansę. Wiem, że każda z nas jest inna i na własnej skórze musi przekonać się jak działa. Jeśli jesteście ciekawe, jak w moim przypadku sprawdziło się to serum to zapraszam Was do czytania.

sobota, 5 listopada 2016

# Jesienno - zimowa pielęgnacja ust z marką Nivea

Drogie moje, jeśli śledzicie mojego bloga to z pewnością wiecie, że zawitała do mnie ostatnio urocza paczka od marki Nivea a ja niemal natychmiast zabrałam się za testowanie otrzymanych produktów. U mnie jesień zadomowiła się na dobre, więc wszystko to, co dostałam świetnie się odnajduje o tej porze roku. Przy okazji dzisiejszego posta, chcę Wam nieco więcej opowiedzieć o tym, jak dbać o usta. Z pewnością zgodzicie się ze mną, że zadbane i podkreślone usta są atrybutem każdej kobiety. Musicie jednak wiedzieć, że potrzebują one właściwej pielęgnacji, zwłaszcza w takim okresie jesienno - zimowym, gdy narażone są na pierzchnięcie i pękanie. Jeśli chcecie tego uniknąć nie powinnyście zbyt długo przebywać w niskich temperaturach, suchych pomieszczeniach i oblizywać ust podczas jesiennych spacerów. To jednak nie jedyne, co może niekorzystnie wpływać na kondycję Waszych ust. Kolejną bezpośrednią przyczyną może być działanie niektórych składników kosmetyków, które odpowiedzialne są za przesuszenie. Bez względu jednak na przyczynę takiego stanu musicie zrobić wszystko, by przywrócić im nieskazitelny wygląd.


4 KROKI JESIENNO - ZIMOWEJ PIELĘGNACJI UST


KROK 1 WYGŁADZAJĄCY PEELING  Istotnym element pielęgnacji ust jest peeling. Myli się ten, kto twierdzi, że ta część naszego ciała tego nie potrzebuje. Peeling ma naprawdę spektakularny wpływ na stan naszych ust. Wygładza je, przywraca im kolor i pobudza mikrokrążenie. Można sięgnąć po gotowe specyfiki jak również posiłkować się metodami stosowanymi przez nasze babcie, takimi jak chociażby miód, cukier, wazelina, olej kokosowy i wyciągi z roślin o działaniu łagodzącym.

środa, 2 listopada 2016

# INSTAGRAM MIX - PAŹDZIERNIK

Drogie moje, dobiegł końca miesiąc październik, więc pora by pokazać Wam mix zdjęć z Instagrama. Jeśli jesteście ze mną już od jakiegoś czasu, to z pewnością wiecie, że jest to już czwarty post z tego cyklu. Tematyka ta bardzo przypadła mi do gustu. Nie tylko lubię oglądać Wasze mixy ale również sama śmielej pojawiam się na zdjęciach. 


Możecie się same przekonać o tym, jak ostrożnie podchodziłam do prezentowania tu swojej osoby. Wystarczy, że obejrzycie poprzednie mixy, a z pewnością zauważycie, że było na nich wszystko tylko nie ja. W przypadku tego obawiam się czy nie będziecie miały aż nadto mojej osoby. Ale cóż, październikowy Instagram właśni taki był. Jeśli ktoś z Was jeszcze nie miał okazji zobaczyć postów z tej serii z poprzednich trzech miesięcy to linki do nich znajdziecie poniżej a tymczasem zaczynamy dzisiejszy. 

wtorek, 1 listopada 2016

Pudełko z niespodzianką - Box Only You

Drogie moje, jeśli śledzicie mój profil na Instagramie to z pewnością wiecie, że w dniu wczorajszym dotarł do mnie box Only you - dookoła włosów. Zrobił on na mnie ogromne wrażenie swoim wyglądem, bowiem jest bardzo kolorowy i dziewczęcy. Wewnątrz czekała na mnie wcale nie mniejsza niespodzianka, ponieważ znalazłam mnóstwo kosmetyków, które mają pomóc mi w trosce o kondycję włosów i ich wygląd. 


Możecie być pewne, że niemal natychmiast zabieram się za ich testowanie, by później móc podzielić się moimi obserwacjami na łamach bloga. Jeśli jesteście ciekawe, co dostałam do testów, to zapraszam do czytania. Jestem przekonana, że każda z Was znajdzie tu coś, co Was zainteresuje. A zatem zaczynamy.

poniedziałek, 31 października 2016

Krem Nivea w jesienno - zimowej pielęgnacji

Drogie moje, zaledwie kilka dni temu trafiła do mnie przesyłka od Nivea a ja już dziś mam dla Was pierwszą z recenzji. Któraś z Was powie - jak to możliwe? Przecież w tak krótkim czasie nie jest możliwe poznanie produktu. Zgadzam się z Wami, że żeby przekonać się jak dany kosmetyk działa trzeba go dobrze poznać a to wymaga czasu. W tym przypadku jednak jest inaczej. Zapytacie pewnie - dlaczego? Cóż, odpowiedź jest prosta. Krem Nivea, o którym będę dzisiaj pisać tak naprawdę znam od lat, a przesyłka tylko przypomniała mi o jego istnieniu i odświeżyła naszą więź.


Jeśli są pośród Was jeszcze osoby, które o tym nie wiedzą to powiem, że do testów dostałam aż dwa opakowania kremu Nivea. Pierwsze z nich ma pojemność 50 ml, drugie natomiast jest przeogromne - 400 ml. Jestem przekonana, że każda z Was miała okazję w swoim życiu używać najbardziej uniwersalnego kremu, jakim jest Nivea.

wtorek, 25 października 2016

Jesienna porcja nowości od NIVEA

Drogie moje, z pewnością zauważyłyście że na moim blogu częstymi bohaterami postów są produkty marki Nivea. Moja skóra bardzo dobrze na nie reaguje. Jeszcze nigdy nie zdarzyło mi się by zareagowała alergicznie, dlatego sama chętnie sięgam po nie w drogeriach i z podobnym optymizmem zareagowałam na propozycję testowania produktów marki Nivea. Teraz co jakiś czas trafia do mnie urocza niespodzianka z nowościami, a ja czuję się naprawdę rozpieszczana przez markę Nivea.


Wczoraj dotarła do mnie kolejna przesyłka, jednak tak wiele się działo, że już nie zdołałam podzielić się tą informacją z Wami. Paczka była naprawdę ogromna i znalazłam w niej wszystko, co o tej porze roku bardzo mi się przyda. Jestem nią naprawdę zachwycona. Jeśli więc jesteście ciekawe, co tym razem otrzymałam od marki Nivea zapraszam Was do czytania. W przesyłce znalazłam mnóstwo produktów. Niektóre z nich już znam, oczywiście dzięki marce Nivea. Jednak bardzo cieszy mnie ich pojawienie się ponieważ jak dotąd wszystkie stosowane przeze mnie kosmetyki spisały się na medal.

poniedziałek, 24 października 2016

Moja wieczorna pielęgnacja twarzy

Drogie moje, w ostatnim poście pisałam Wam o produktach do demakijażu, w które zaopatrzyłam się przy okazji ostatnich zakupów w drogerii Rossmann. Dzisiaj natomiast chcę Wam pokazać jakich kosmetyków używam przy pielęgnacji cery mieszanej - tłustej w centralnej części twarzy w kształcie litery T oraz suchej na policzkach i linii szczęki. Jeśli więc jesteście ciekawe jak wygląda mój wieczorny demakijaż zapraszam do czytania.


Żadnej z Was nie muszę mówić o tym jak ważne jest oczyszczenie skóry po całym dniu. Gromadzi się na niej przecież kurz, sebum, pot, bakterie i całe mnóstwo innych osadów, które zatykają pory, powodując powstawanie zaskórników i krost. Musicie wiedzieć, że niestaranny demakijaż przyczynia się do podrażnień, zaczerwienień, swędzenia i opuchlizny oczu. Stanowi także barierę dla substancji odżywczych, które dostarczane są podczas aplikacji kosmetyków pielęgnujących. Należy więc pamiętać by codziennie myć twarz i co jakiś czas wykonywać peeling, usuwając martwy naskórek.

piątek, 21 października 2016

Demakijaż z marką Nivea

Drogie moje, nie tak dawno pisałam Wam na blogu o moich niewielkich zakupach kosmetycznych przy okazji promocji w Rossmannie. Zdecydowałam się wówczas między innymi na kupno dwóch produktów do demakijażu - dwufazowego płynu do demakijażu oczu oraz pielęgnujący płyn micelarny do cery normalnej i mieszanej. Oba z nich pochodzą od marki Nivea. Części z Was są one zapewne świetnie znane, jednak mam nadzieję że mimo to poznacie również moje zdanie na ich temat. Ciekawe? To zapraszam do czytania.


Na pierwszy ogień - dwufazowy płyn do demakijażu oczu. Jest to produkt, z którym miałyście z pewnością okazję już nie raz się spotkać, ponieważ na rynku pojawił się już bardzo dawno temu. Stosuję go już od dłuższego czasu, zaopatrując się w kolejne opakowania więc myślę że najwyższa pora by napisać o nim trochę więcej. Na początek jednak trochę informacji, które o produkcie zamieszcza jego producent:

czwartek, 13 października 2016

Sposoby na spędzenie jesiennych dni

Drogie moje, nie da się ukryć, że jesień zawitała do nas na dobre. W jednym z poprzednich moich postów pisałam Wam o tym, dlaczego jesień da się lubić. Jeśli jest jeszcze pośród Was ktoś, kto tego nie czytał to link znajdziecie tutaj. Ta pora roku niewątpliwie jest jedną z barwniejszych  jednak prawdziwa polska jesień szybko ustępuje a my w zamian musimy pogodzić się z widokiem niemal ciągle padającego deszczu.


Znacie z pewnością uczucie, kiedy zmuszone jesteście spędzać długie jesienne godziny w domu. Przychodzą mi tu od razu słowa piosenki Kabaretu Starszych Panów- " W czasie deszczu dzieci się nudzą, to ogólnie znana rzecz... Okazuje się, że nie tylko one. Co zatem robić w czasie jesiennej, deszczowej pory? Jesteście ciekawe moich propozycji? Zapraszam do czytania. Kto wie, może odnajdziecie pośród moich metod taki, którego jeszcze nie znacie.

środa, 12 października 2016

Zadośćuczynienie jako forma odszkodowania

Drogie moje, dzisiaj dla odmiany po poście lekkim i przyjemnym, mam dla Was kolejny tym razem z cyklu tych poważnych. Na dobre rozpoczęła się jesień z deszczem, pluchą i mgłą. Kierowcy nie zawsze potrafią odnaleźć się w nowej rzeczywistości, jakże różnej od tej, która towarzyszyła im dotychczas. Nikomu oczywiście tego nie życzę ale w takich warunkach, o wypadek komunikacyjny nie trudno. Dobrze więc byłoby żebyście wiedziały jak postąpić w gdyby Wam lub Waszym bliskim coś takiego się przydarzyło.

zadośćuczynienie2

Świadomość Polaków z roku na rok jest coraz większa w związku z tym walczą w sądach o zadośćuczynienie z ubezpieczenia OC, mając nadzieję na wyższe kwoty niż te proponowane przez ubezpieczyciela. W walkę o pieniądze włączają si kancelarie odszkodowawcze. Jedną z nich jest Kancelaria AIF - nowoczesna spółka prawnicza, funkcjonująca na terenie południowo - zachodniej Polski.

wtorek, 11 października 2016

Nietypowe lektury na jesienne wieczory...

Drogie moje, pogoda w ostatnie dni, nic tylko zachęca do zaszycia się w fotelu z książką i kubkiem aromatycznej, gorącej herbaty. Przy okazji dzisiejszego posta chcę pokazać Wam kolejne pozycje książkowe, które od dawna już są w moim domowym księgozbiorze. Kupiłam je kilka lat temu, kiedy zafascynowana jeszcze byłam poradnikami.


W moje ręce wówczas wpadły trzy książki, które mówią o różnicach pomiędzy mężczyznami a kobietami - "Dlaczego mężczyźni nie słuchają a kobiety nie umieją czytać map", " Dlaczego mężczyźni odkładają przygotowania na ostatnią chwilę a kobiety mają wszystko zapięte na ostatni guzik" oraz "Dlaczego mężczyźni nigdy nie pamiętają a kobiety nigdy nie zapominają".Jeszcze kilka lat temu łudziłam się, że dzięki nim uda mi się zrozumieć męski punkt widzenia. Jeśli jesteście ciekawe czy rzeczywiście mi one w czymś pomogły i czy cokolwiek wyjaśniły zapraszam Was do czytania.

sobota, 8 października 2016

# 6 Powodów dla których lubię jesień

Drogie moje, ostatnie dni były przedsmakiem prawdziwej jesiennej pogody. Deszcz lał się strumieniami. Towarzyszyły mu silne podmuchy, porywistego wiatru. Słupki rtęci pokazywały zaledwie kilka stopni powyżej zera. Ale chyba największym zaskoczeniem były opady śniegu w Zakopanym, które były bezpośrednim sprawcą tej aury. Nikogo pewnie więc nie zaskoczę, jeśli powiem, że unikałam opuszczania domu na wszelkie możliwe sposoby. Pogoda, zwłaszcza taka jak ta ostatnia, nie jest chyba niczyim faworytem ale miewa swoje zalety. 


Powody, by polubić jesień

Zastanawiałyście się kiedykolwiek nad tym, co można lubić w jesieni? Jestem przekonana, że każdy dostrzega w tej porze roku jakieś zalety, jednak nie od razu jest w stanie je wszystkie tu zebrać. Pokuszę się więc przy okazji tego posta o przedstawienie kilku powodów, dla których uwielbiam jesień. Wiosną i latem wszystko pędzi w zastraszającym tempie. Jest mi nie tylko szkoda promieni słonecznych ale również marnowania cennego czasu na spędzanie go w czterech ścianach. Dopiero jesienią mogę trochę przystopować i zacząć funkcjonować bez pośpiechu i wyrzutów sumienia.

środa, 5 października 2016

Promocyjne łupy - 49 %

Drogie moje, ostatnio odrobinę odpuściłam jeśli chodzi o kosmetyczne zapasy, jednak podczas wizyty u fryzjera jedna z pracujących tam pań poinformowała mnie o trwającej promocji na kolorówkę. Wiem, że doskonale o tym wiecie ale dla zasady przypomnę, że została ona podzielona na 3 etapy. 1 etap trwa od 30 września 2016 - Usta i paznokcie - promocja obejmuje pomadki, kredki do ust, błyszczyki, lakiery oraz produkty do pielęgnacji paznokci. 2 etap - od 6 października do 11 października. Obejmuje cienie do powiek, tusze, bazy pod cienie, kredki i eyelinery oraz produkty do stylizacji brwi. 3 etap - od 12 października do 17 października - obejmuje podkłady, pudry, korektory, róże, bronzery i rozświetlacze oraz bazy pod podkład. 


Pomyślałam, że może warto rzucić okiem i przekonać się co znajduje się w ofercie. Nie zakładałam jakichś większych zakupów, ponieważ mam trochę zapasów. Raczej liczyłam na uzupełnienie kosmetycznych braków. Nie jest tego co prawda dużo, ale zakupy na promocji w Rossmannie są na Waszych blogach na porządku dziennym, dlatego postanowiłam pokazać Wam również moje. Jeśli więc jesteście ciekawe to zapraszam do czytania.

sobota, 1 października 2016

# INSTAGRAM MIX - WRZESIEŃ

Drogie moje, dobiegł końca miesiąc wrzesień, dlatego nadeszła pora na kolejne instagramowe zestawienie. Pisałam Wam już o tym, że bardzo polubiłam je u Was i zapoczątkowałam ten cykl u mnie na blogu. Instagram stał się dla mnie swoistym albumem ze zdjęciami, do którego chętnie wracam. Okazuje się, że przez miesiąc udaje mi się zgromadzić całkiem sporą ich ilość. O niektórych zdarza mi się zapomnieć i dopiero powrót do nich przy okazji instagramowego zestawienia o nich przypomina. 



Jeżeli zatem jesteście ciekawe, co działo się u mnie przez ostatni miesiąc zapraszam Was do czytania i oglądania. Przy okazji zachęcam Was do zajrzenia do moich poprzednich instagramowych zestawień: INSTAGRAM MIX - LIPIEC, INSTAGRAM MIX - SIERPIEŃ.

piątek, 30 września 2016

Ozdobne ramiączka Promees

Drogie moje, pierwszy dzień jesieni mamy już za sobą a tym samym w zapomnienie odeszły letnie temperatury. Ich miejsce natomiast zajęła pogoda adekwatna do pory roku. Temperatury drastycznie spadły, ranki i wieczory są wyraźnie chłodniejsze a na dodatek coraz częściej pojawia się poranna mgła. Dla mnie to oznacza tylko jedno - niekończące się przeziębienie i uporczywy katar. Wiąże się to ze spadkiem formy a zarazem mniejszą aktywnością na blogu. Powoli jednak przeziębienie ustępuje a ja wracam z nowymi pokładami energii, które mam nadzieję wystarczą mi na długo i sprawią, że będzie czekać tu na Was coś ciekawego. Tymczasem chcę opowiedzieć Wam o sposobie ozdabiania bielizny przy pomocy specjalnych ozdobnych ramiączek Promees. Zapewniam, że jeśli jeszcze ich nie znacie, to po tym poście zapragniecie je mieć. Tak przynajmniej było w moim przypadku. Zatem zaczynamy.


Każdej kobiecie zależy na tym by wyglądać atrakcyjnie zarówno dla siebie, jak i partnera. Seksowna bielizna niewątpliwie jest tym elementem garderoby, która na tę atrakcyjność wpływa. Z pewnością znacie to uczucie, kiedy macie na sobie prosty, niepozorny zestaw y a mimo to i tak czujecie się piękne, pewne siebie i atrakcyjne. Nikt, co prawda nie widzi co tam skrzętnie chowacie pod ubraniem, jednak Wy wiecie że to jeden z Waszych pięknych kompletów i przez to czujecie się świetnie. Nie będę Wam mówić, że nie lubię seksownej bielizny, bo chcę być z Wami szczera. Prawdę mówiąc jest to jeden z moich nałogów. Zresztą gdyby było inaczej to z pewnością nie pojawił by się na blogu ten oto post.

czwartek, 29 września 2016

Kosmetyki naturalne The Rose

Drogie moje, ostatnio kosmetyki naturalne cieszą się ogromną popularnością i zjednują sobie rzesze zwolenników. W przeciwieństwie do kosmetyków konwencjonalnych, mają one dużo lepszy wpływ na kondycję skóry, ponieważ zawierają mniej substancji alergizujących dzięki czemu są lepiej tolerowane. Mają za zadanie przywracać równowagę skórze, wspierać jej naturalne funkcje a także regenerować. Idealnie sprawdzają się w przypadku osób z cerą wrażliwą. Nie zawierają sztucznych barwników i składników zapachowych a stosowanie ich niesie ze sobą same korzyści. Skóra staje się odpowiednio odżywiona, nawilżona, rozjaśniona, zrelaksowana oraz delikatna przez cały dzień.

Znaleziony obraz
Zdjęcie: Źródło
Jeśli więc jeszcze nie miałyście okazji poznać kosmetyków naturalnych to gorąco zapraszam Was do zapoznania się z ofertą sklepu marki The Rose, która prezentuje naturalne kosmetyki na bazie róży damasceńskiej, określanej mianem królowej kwiatów. To właśnie z niej pozyskiwany jest olejek różany, który potem stanowi bazę kosmetyków The Rose, wytwarzanych przez bułgarskich producentów według starych receptur. Mało kto wie, że olejek różany jest niezwykle cennym, jednym z najdroższych na świecie. Do uzyskania 1 kg olejku potrzeba nawet do 5 ton płatków różanych.

wtorek, 27 września 2016

Jak pielęgnować oczy?

Drogie moje, jak zdążyłyście zauważyć w poprzednim poście pisałam Wam o serum do rzęs INVEO, które trafiło do mnie w ramach testów Klubu Only You. Produkt ten zainspirował mnie do tego stopnia, że przy okazji dzisiejszego wpisu chcę opowiedzieć Wam trochę więcej o tym, jak pielęgnować oczy. Są one najważniejszym elementem urody. Pewnie dlatego też mówi się o nich, że są zwierciadłem duszy. Oczywiste staję się zatem to, by o nie odpowiednio zadbać. Oczy powinny być zdrowe, błyszczące i bez zaczerwienień. Natomiast skóra wokół nich napięta, elastyczna i bez zmarszczek. By móc cieszyć się takim efektem, tak ważna jest właściwa pielęgnacja i higiena. To o czym powinnyśmy pamiętać to by wszystkie czynności wokół oczu wykonywać bardzo ostrożnie i delikatnie, ponieważ skóra wokół nich jest bardzo delikatna, cienka i wrażliwa.


DOKŁADNY DEMAKIJAŻ

Demakijaż niektórym z Was może wydawać się błahą sprawą. Prawda jednak jest taka, że pełni on kluczową rolę w pielęgnacji oczu jak i rzęs. Dlatego moje drogie, nawet kiedy nad ranem wracacie po całonocnej imprezie, nie powinnyście demakijażu traktować po macoszemu. Powód? Pozostałości kosmetyków, nawet tych najlepszej jakości niekorzystnie wpływają na kondycję oczu, skóry oraz delikatnych rzęs. Jeśli więc chcecie cieszyć się pięknym spojrzeniem musicie o nim pamiętać. Do usuwania resztek makijażu najlepiej jest używać płatków kosmetycznych lub gotowych chusteczek do demakijażu. Płatki zwilżamy, odsączamy a następnie nakładamy na nie preparat do demakijażu. Tu wybór jest naprawdę ogromny - mleczko, śmietankę, olejek, żel lub płyn. Wykonując demakijaż nie powinnyśmy skóry rozciągać ani pocierać. W celu usunięcia resztek kosmetyków kolorowych, najlepiej jest sięgnąć po płyny do demakijażu. Przykładamy nasączony nimi wacik do powiek i przesuwamy od zewnątrz do wewnątrz, z góry do dołu pionowymi ruchami. W przypadku oczu wrażliwych można dodatkowo sięgnąć po kompresy z herbaty, rumianka lub świetlika, które aplikujemy na 15-20 minut.

piątek, 23 września 2016

INVEO - hypoalergiczne serum stymulujące wzrost rzęs od Only You

Drogie moje, nie ma chyba takiej kobiety, która nie chciała by być posiadaczką pięknych i gęstych rzęs. Nie wszystkim z nas jednak dane jest je mieć. Z pomocą przychodzą przeróżne zabiegi i specyfiki. Jednym z nich jest przedłużanie i zagęszczanie rzęs. Budzi ono jednak wiele kontrowersji. Jedni twierdzą, że doklejanie syntetycznych włosków do naturalnych osłabia, drudzy nie widzą w tym żadnego problemu. Dla niektórych wyglądają nienaturalnie i szpecąco, podczas gdy dla innych nie ma lepszej metody na ozdobienie oka. Jeśli mimo wszystko zależy Wam na poprawie kondycji Waszych rzęs a nie chcecie zaraz ich zagęszczać i przedłużać to jest na to rada. Wystarczy że zaopatrzycie się w INVEO - Hypoalergiczne serum stymulujące wzrost rzęs.


Do niedawna jeszcze sama rozważałam zabieg przedłużania i zagęszczania rzęs. Kilka dni temu okazało się, że zakwalifikowałam się do testów kosmetyku w ramach Testu Klubu ONLY YOU. Dziś przesyłka jest już u mnie i niebawem rozpoczynam stosowanie. Na recenzję oczywiście będziecie jeszcze musiały poczekać, jednak mam nadzieję, że pisząc o nim teraz zainteresuję Was na tyle byście chętnie zajrzały tu wkrótce. Trudno mnie samej jeszcze powiedzieć o nim cokolwiek dlatego wystarczyć Wam musi na początek to, co znalazłam u producenta.

czwartek, 22 września 2016

Książka na jesienne wieczory: Dieta (nie) życia - K. Otwinowska, A. Mazur

Drogie moje, jakiś czas temu na blogu zapoczątkowałam serię postów, w których pisałam Wam o książkach godnych uwagi. Potem zostały one wyparte przez inne, wydawać by się mogło bardziej interesujące tematy. Teraz, kiedy zrobiło się znacznie chłodniej i niechętnie wychodzi się na zewnątrz, dobrze jest się zaszyć w domowym zaciszu z książką. Postanowiłam więc przy okazji dzisiejszego posta zwrócić Waszą uwagę na nietypową książkę - "dieta (nie) życia" K. Otwinowskiej i A. Mazur.


Dieta (nie) życia

"Wstrząsająca, autentyczna historia dziewczyny, która od dziesięciu lat walczy z anoreksją. Jako dwudziestolatka po sześciu hospitalizacjach i kilku próbach samobójczych postanowiła opowiedzieć o koszmarze choroby. Punktem zwrotnym okazała się śmierć bliskiej jej osoby, także chorującej na zaburzenia jedzenia. Aby ostrzec innych Karolina Otwinowska wyciągnęła na światło dzienne najintymniejsze szczegóły swego życia z chorobą i opisała z okrutną dokładnością kodeks wyniszczającej ciało i dusz anoreksji".

niedziela, 18 września 2016

GREY IS NEW WHITE - MY NEW ROOM

Drogie moje, przy okazji dzisiejszego posta chcę Wam nieco więcej opowiedzieć o metamorfozie, jaką przeszedł mój pokój. Nie jest to jednak radykalna zmiana a jedynie niewielkie odświeżenie wnętrza przy użyciu odpowiednich dodatków. Zadanie to zatem może wydawać Wam się banalnie proste. Z pewnością zmienicie zdanie, kiedy powiem Wam, że mój pokój to prawdziwe wyzwanie. Ma on bowiem zaledwie 9 m2. Trudno na takiej powierzchni zrobić coś sensownego, co nie będzie sprawiało wrażenia przepełnienia. Nie wiem oczywiście na ile mi się to udało, dlatego ocenę pozostawiam Wam.


Jeszcze do niedawna w moim pokoju dominował kolor niebieski. Obecnie postawiłam na znacznie bardziej stonowane szarości. Na ścianach niezmiennie pozostała klasyczna biel. Wybór nie był tu przypadkowy, ponieważ małe wnętrza takie jak moje wymagają szczególnej uwagi w doborze kolorystyki, by nie sprawiały wrażenia zamkniętego pudełka. Mogą one bowiem powodować dolegliwości a tym samym negatywnie wpływać na samopoczucie. W przypadku małych pomieszczeń warto więc zrobić wszystko, co możliwe by prezentowały się przestronnie i jasno. Świetnie więc tu sprawdza się wybrana przeze mnie tradycyjna biel. Jeśli ktoś z Was wolałby coś mniej oczywistego to polecam Wam delikatne błękity, zielenie, jasne róże i żółcie. Nałożenie tych barw zarówno na ściany jak i sufit dodatkowo optycznie powiększy pomieszczenie.

środa, 14 września 2016

Wishlista czyli o czym aktualnie marzę?

Drogie moje, mimo że pogoda ostatnio w ogóle z jesienią nie ma nic wspólnego, to niewątpliwie zbliża się ona do nas wielkimi krokami. Wystarczy spojrzeć na poranki i wieczory, które nie są już tak ciepłe, jak dotąd. Postanowiłam w związku z tym, zebrać w dzisiejszym poście wszystko to, co pozwoli mi odpowiednio się do jesieni przygotować. Nie będzie więc to nic innego, jak już dobrze Wam znany wpis z cyklu: wishlista czyli o czym aktualnie marzę? Jeśli śledzicie mojego bloga już jakiś czas to z pewnością rzuciły się Wam poprzednie posty. Jeśli nie, nic straconego. Znajdziecie tu linki, które przeniosą Was do poprzednich. A tymczasem pora zacząć dzisiejszy post. Jak wiecie lub nie od jakiegoś czasu stało się to swoistą tradycją, że dzielę go na trzy kategorie: ubrania & dodatki, kosmetyki oraz książki.

UBRANIA & DODATKI


Wraz z nadejściem jesieni w szafie nie może zabraknąć ciepłych ubrań, dlatego w dzisiejszym zestawieniu skoncentrowałam się wyłącznie na nich, pomijając dodatki. Bluzy nie zawsze były przeze mnie lubiane. Był czas, kiedy ceniłam sobie dużo bardziej klasyczną elegancję, po macoszemu traktując styl sportowy. Obecnie nie potrafię obejść się bez ciepłych, sportowych bluz. W mojej szafie na dobre zadomowiły się zarówno te z kapturem jak i bez niego (1)(2). Nie mogłam więc zapomnieć o nich i w dzisiejszej liście. Nic przecież tak świetnie nie sprawdza się w jesiennych stylizacjach, jak one. Wystarczy włożyć ją na siebie by cieszyć się komfortem, wygodą i oczywiście przyjemnym ciepełkiem. Bez tego ostatniego jesienią przecież ani rusz. Bezrękawnik (3) chodzi za mną już od dawna. Jestem zdania, że dobrze sprawdzi się zamiast kurtki, kiedy nie będzie ona jeszcze konieczna. Jest on na tyle dobrym rozwiązaniem, że może stanowić uzupełnienie codziennej stylizacji jak również może ochronić przed chłodem podczas jesiennych treningów na zewnątrz.

poniedziałek, 5 września 2016

Książki warte polecenia cz.2

Drogie moje, po dość długiej przerwie wracam do Was z postem z cyklu Książki warte polecenia. Po wielkim triumfie trylogii Stiega Larssona uległam fascynacji literaturą skandynawską i powoli zaczęłam kompletować moją małą kolekcję. Jeśli jeszcze do tej pory któraś z Was nie słyszała o Millenium, w co oczywiście szczerze wątpię to odsyłam Was do posta: Śladami Millenium i S. Larssona.


Do tej pory po przeczytaniu książki stały na półce, czekając na moment, kiedy ponownie do nich wrócę. Nie wiem jak Wy, ale ja bardzo lubię sięgnąć po przeczytaną książkę ponownie po upływie czasu. Przy okazji dzisiejszego posta chcę zwrócić Waszą uwagę na kilka propozycji książkowych, które mnie przypadły do gustu. A kto wie, może i Wy znajdziecie pośród nich coś dla siebie. Jesteście ciekawe, co tym razem wybrałam? Zapraszam do czytania.

niedziela, 4 września 2016

Manicure hybrydowy - najczęstsze błędy

Drogie moje, pamiętam kiedy z zazdrością patrzyłam na piękny manicure hybrydowy. Postanowiłam sobie wówczas, że prędzej czy później także będę mogła pochwalić się perfekcyjnie pomalowanymi paznokciami. Po jakimś czasie zaopatrzyłam się w zestaw do wykonywania hybryd w warunkach domowych i tak rozpoczęła się moja przygoda z lakierami hybrydowymi. Mimo, że wykonuję manicure tym sposobem już od jakiegoś czasu to nie mogę powiedzieć bym była ekspertem w tej dziedzinie i zdarza mi się popełniać błędy.


Przy okazji dzisiejszego posta postanowiłam więc zebrać tutaj kilka najważniejszych i najczęściej się pojawiających. Mam nadzieję, że uda mi się tym samym odpowiedzieć na nurtujące Was pytania. Jeśli więc jesteście ciekawe, co może wydarzyć się podczas malowania paznokci lakierem hybrydowym w domu to zapraszam Was do czytania.

sobota, 3 września 2016

Droga do szczupłej sylwetki

Drogie moje, z pewnością są pośród Was takie dziewczyny, które chciałyby zrzucić kilka nadprogramowych kilogramów, zwłaszcza teraz kiedy tak popularne stało się bycie fit. W swoim życiu niejednokrotnie już eksperymentowałam z dietami. Raz ważyłam więcej, innym razem mniej. Ciągle trwała huśtawka. W zeszłym roku zapisałam się nawet do dietetyka, który miał mi pomóc w osiągnięciu wagi idealnej. Brakowało mi wówczas konsekwencji i odpowiedniej motywacji, by poradzić sobie samodzielnie. 


Sądziłam, że pomoc specjalisty mi w tym pomoże. Najtrudniej było przekonać mi się wtedy do regularnych posiłków i dostarczania odpowiedniej ilości płynów do organizmu. Po szklankę wody sięgałam, gdy pojawiało się pragnienie a przecież wówczas możemy mówić już o problemie odwodnienia. Nie myślcie jednak, że na tym koniec moich dietetycznych grzeszków. Prawdziwą plagą były słodycze. Szczególnym sentymentem darzyłam czekoladę. Dochodziły do tego jeszcze niezdrowe i tuczące fast foody - zwłaszcza pizza i chińskie jedzenie. Wreszcie jednak nastąpił przełom. Zadecydowałam, że pora się za siebie wziąć i udowodnić wszystkim, że potrafię. 

środa, 31 sierpnia 2016

# INSTAGRAM MIX - SIERPIEŃ

Drogie moje, jeśli śledzicie mojego bloga już od jakiegoś czasu z pewnością Waszej uwadze nie umknął wpis, gdzie po raz pierwszy zamieściłam mix zdjęć z lipca. Pisałam Wam wówczas o tym, jak bardzo lubię oglądać je na Waszych blogach. Pozazdrościłam i nie trzeba było długo czekać na podobne u mnie. Mimo, że miesiąc się jeszcze nie skończył, ja już mam dla Was jego podsumowanie w zdjęciach. Jeśli więc jesteście ciekawe jak upłynął mi drugi, wakacyjny miesiąc - zapraszam. 


Wraz z początkiem miesiąca obiecałam sobie, że wreszcie wezmę się za siebie, pozbędę nadprogramowych kilogramów a tym samym zyskam większą pewność siebie. Zaczęłam zdrowo się odżywiać i regularnie jeść. Moje menu nigdy nie było tak smaczne teraz.

środa, 24 sierpnia 2016

Nivea Volume Care - recenzja produktów

Drogie moje, nie tak dawno temu pisałam Wam tutaj o tym, że po raz kolejny odwiedził mnie kurier, dostarczając przesyłkę od marki Nivea. ( Jeśli jeszcze nie widziałyście zawartości pudełka to post o nim znajdziecie tutaj ). Dałam sobie kilka dni na wypróbowanie i dziś już mogę Wam opowiedzieć o nich nieco więcej. Jeśli więc jesteście ciekawe, jak się sprawdziły zapraszam do czytania.


Ostatnio niesłabnącą popularnością w makijażu jak również i we fryzjerstwie cieszy się jak najbardziej naturalny efekt. Kobietom zależy na tym, by ich fryzury wyglądały pięknie a ich objętość utrzymywała się przez cały dzień. Najnowsze trendy ukazują więc jak ułożyć włosy w sposób prosty, łatwy i bez konieczności stosowania mnóstwa kosmetyków. Rezultatem są włosy zmierzwione, potargane, z lekkimi falami, które jednocześnie są zadbane i lśniące. Marka Nivea wyszła na przeciw oczekiwaniom swoich klientek i przygotowała nową linię Volume Care, z którą "możesz podwoić objętość swoich włosów. Jej unikatowa formuła sprawia, że włosy są uniesione już od nasady i wyglądają naturalnie". W jej skład wchodzi aż cztery produkty - szampon, odżywka, pianka oraz lakier do włosów. Ja przy okazji dzisiejszego posta zaprezentuję Wam trzy z nich. Wszystkie za wyjątkiem pianki.

poniedziałek, 22 sierpnia 2016

Naturalne piękno z kosmetykami mineralnymi Annabelle Minerals

Drogie moje, naturalne piękno większości z nas kojarzy się z wyglądem. Zaskakujące, zwłaszcza, że jeszcze do niedawna bardzo niewiele się o tym mówiło. Dla wielu pojęcie naturalnego piękna było prawdziwą abstrakcją. Wyznacznikiem atrakcyjności kobiety był mocny i wyrazisty makijaż a jego brak nie najlepiej o niej świadczył. Nikogo zatem nie dziwiła gruba warstwa podkładu, tusz niemal spływający z rzęs i intensywny kolor pomadki. Jak wiele z Was słusznie zauważy make up dalece odbiegał od propagowanego obecnie minimalizmu. Sama jeszcze pamiętam czasy, kiedy nie wyobrażałam sobie wyjścia z domu bez grubej warstwy makijażu. Pojęcie naturalnego piękna było mi wówczas obce. Pod makijażem ukrywałam to, co miałam najcenniejsze - młodość, świeżość i delikatność. Dopiero z czasem uświadomiłam sobie, że nie muszę tego robić a wręcz nawet nie powinnam. Nie mam się przecież czego wstydzić, bo jestem młoda i mam zdrową skórę, której z powodzeniem wystarczy  subtelniejszy i delikatniejszy makijaż nawiązujący do panujących trendów.


Obecnie dużą popularnością cieszą się zupełnie inne kanony piękna. Dominuje minimalizm i makijaż no make up, którego zadaniem jest zatuszowanie mankamentów i podkreślenie atutów w myśl zasady "im mniej tym lepiej". Makijaż zgodny z aktualnymi trendami powinien być naturalny, z brzoskwiniową cerą, rozświetlonymi powiekami. Liczy się w nim przede wszystkim świeżość, lekkość i trwałość. Sprzymierzeńcem naturalnego makijażu jest skóra muśnięta słońcem, która nie wymaga wiele zabiegów kosmetycznych. Świetnie odnajdują się więc tu kosmetyki mineralne, które dla niektórych są nowym odkryciem. Prawda jednak jest taka że znane były już w czasach antycznych a dopiero teraz mają swoje pięć minut.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...