niedziela, 29 maja 2016

Wishlista czyli o czym aktualnie marzę?

Drogie moje, upłynęło już trochę czasu od momentu, gdy po raz ostatni przygotowałam dla Was post tego typu. Uznałam więc, że nadeszła pora, by wybrać kilka moich faworytów i pokazać je w dzisiejszym zestawieniu. Te z Was, które śledzą mojego bloga z pewnością wiedzą, że od jakiegoś czasu posty te przybrały stale powtarzający się schemat. Podzieliłam każdy z nich na trzy kategorie - ubrania i dodatki, kosmetyki oraz książki. Jeśli mimo to nie miałyście okazji zobaczyć jak wyglądało to dotychczas link do ostatniego znajdziecie poniżej. 


Ubrania i dodatki to coś, bez czego nie wyobrażam sobie życia. Nawet gdy szafa pęka w szwach, to chętnie przygarnę jeszcze kilka nowych egzemplarzy. Jeśli więc jesteście ciekawe, co tym razem przyciągnęło moją uwagę, zapraszam do oglądania. 

UBRANIA & DODATKI


Ilekroć w sieci widziałam ubrania z seksownymi wiązaniami, wiedziałam że to właśnie to czego szukam. Nie bez powodu więc zdecydowałam się czarne, kobiece body (1). Wraz z nadejściem lata częściej myślę o zamianie moich tradycyjnych, ukochanych dżinsów na coś zupełnie innego. Takim więc sposobem w zestawieniu pojawiły się wzorzyste spodnie (2), które z pewnością urozmaicą codzienną stylizację. Lato to jednak nie tylko same upalne dni. Zdarzają się również i takie, kiedy obowiązkowo trzeba sięgnąć po coś cieplejszego. Jak znalazł będzie tu więc kurtka (3) w militarnym kolorze.

czwartek, 26 maja 2016

Słodki upominek na Dzień Matki: Tort Szwarcwaldzki

Drogie moje, już dzisiaj przypada 26 maja powszechnie znany jako Dzień Matki. Jakiś czas temu wychodząc na przeciw oczekiwaniom przygotowałam dla Was post z propozycjami prezentów właśnie z tej okazji. Wiem, że późno jest by czerpać z niego inspirację ale zawsze możecie sprawdzić czy moje propozycje pokrywają się z Waszymi typami. Jeśli więc jeszcze nie miałyście okazji do niego zajrzeć, to znajdziecie go tutaj. Pisałam Wam wówczas, że ja swój prezent wręczyłam Mamie znacznie wcześniej. Postanowiłam jednak  przygotować słodki upominek, który będzie swoistym dopełnieniem. Poprzeczkę zawiesiłam sobie dość wysoko. Zdecydowałam się na własnoręczne pieczenie ciasta. Spośród wielu dostępnych przepisów wybrałam ten na tort szwarcwaldzki (black forest cake ), który znalazłam na blogu Moje Wypieki.


Jak zapewnia jego autorka, Dorota Świątkowska nie jest to oryginalna receptura, ale kombinacja wielu przepisów, jakie można znaleźć w sieci. Tort szwarcwaldzki nazywany jest również Czarnym Lasem. Mimo, że wywodzi się z południowego regionu Niemiec to popularność zyskał już na całym świecie. Tort ten składa się zwykle z kilku warstw ciasta czekoladowego, które przełożone są bitą śmietaną i wiśniami. Dodatkowo do jego dekoracji używa się wiórków czekoladowych i wiśni. Nasączony jest Kirschwasser (cherry brandy). W Australii ponoć używa się w tym celu rumu, natomiast w USA, przygotowuje się go bez dodatku alkoholu. Jeśli więc poszukujecie ciasta na wyjątkową okazję, ten tort będzie idealny. Łączy w sobie wszystko, co najlepsze. Z każdym kęsem daje się wyczuć smak gorzkiej czekolady, delikatność bitej śmietany, wyrazisty aromat likieru wiśniowego i samych wiśni.

niedziela, 22 maja 2016

Weekendowe menu: Kotleciki jajeczne i ciasto z masą ananasową.

Drogie moje, w dniu dzisiejszym przygotowałam dla Was post kulinarny. Dla odmiany jednak nie poprzestałam na jednym przepisie a będzie ich aż dwa. Te z Was, które śledzą mojego bloga od jakiegoś czasu niejednokrotnie natknęły się na informację o tym, że nie jem mięsa. W związku z tym poszukuję coraz to nowych inspirujących przepisów, które urozmaicą mój codzienny jadłospis. Dzisiaj mam dla Was przepis na kotlety jajeczne. Jeszcze kilka lat temu nie wiedziałam nawet o ich istnieniu. Zmieniło się to jednak, kiedy zaserwowano mi je na obiad na obozie turystyki kwalifikowanej. Przyznam, że wówczas nie przypadły mi one zupełnie do gustu. Z czasem jednak uległo to zmianie i uznałam, że chciałabym ponownie ich spróbować i przekonać się czy tym razem będą mi smakowały. Długo odkładałam ten moment aż wreszcie zdecydowałam się je przygotować. Moja wersja w pełni przypadła mi do gustu i naprawdę dobrze smakowały. A przy tym są dziecinnie proste do zrobienia i tanie. Jeśli więc poszukujecie alternatywy dla Waszych posiłków, ta propozycja z pewnością będzie miłą odmianą.


KOTLECIKI JAJECZNE

Składniki: Do ich przygotowania potrzebujemy 10 sztuk jajek ugotowanych na twardo, 10 łyżek bułki tartej, 1 pęczek posiekanego szczypiorku, 2 surowe jajka, pieprz, sól, olej do smażenia. Opcjonalnie można dodać odrobinę przyprawy kucharek do smaku.

piątek, 20 maja 2016

HydroVag - wsparcie dla każdej kobiety

Drogie moje, z pewnością nie raz doświadczyłyście niepokojących objawów w okolicach intymnych, w związku z czym zmuszone byłyście zasięgnąć porady lekarza lub farmaceuty, którzy poleciliby Wam przynoszący ulgę środek. Zanim jednak następnym razem udacie się do apteki po jeden z wielu zupełnie nieznanych Wam produktów - zachęcam do przeczytania mojej recenzji globulek HydroVag. Jeśli więc lekarz lub farmaceuta Wam go poleci będziecie wiedziały z czym macie do czynienia. 


HydroVag to nic innego, jak wygodne w zastosowaniu globulki dopochwowe, których rola polega na nawilżeniu śluzówki ścian pochwy, wspomaganiu procesów regeneracyjnych, utrzymaniu właściwego pH oraz ochronie pochwy przed szkodliwym wpływem czynników zewnętrznych. Działanie umieszczonych w pochwie globulek polega na rozpuszczeniu i wytworzeniu specjalnej warstwy, która powleka błony śluzowe. Dzięki temu sprzyjają one przywracaniu prawidłowego stanu nabłonka. W każdym opakowaniu otrzymujemy aż 7 globulek. Ich wielkość oraz kształt powstały w oparciu o budowę anatomiczną kobiety, tak by ich stosowanie było komfortowe i wygodne. 1 globulka dopochwowa zawiera: 10 mg hialuronianu sodu, glikogen, kwas mlekowy oraz substancje pomocnicze: mleczan sodu i glicerydy półsyntetyczne.

środa, 18 maja 2016

Propozycje prezentów z okazji Dnia Matki

Drogie moje, już niewiele czasu pozostało do Dnia Matki, dlatego uznałam że jest to najwyższa pora by zamieścić ten właśnie wpis. Chcę w nim pokazać Wam kilka propozycji upominku idealnego na tę okazję. Mam nadzieję, że uda mi się Was zainspirować do przygotowania czegoś specjalnego dla Waszych Mam. Pewnie będą pośród Was takie osoby, które uznają, iż jest jeszcze na to czas ja jednak jestem zdania że należy zabrać się za to na tyle wcześnie, by ze wszystkim zdążyć- zwłaszcza jeśli chce przygotować się coś ekstra.



Każde dziecko chce podarować Mamie coś specjalnego. Ja, będąc jeszcze małą dziewczynką, bardzo chciałam sprawić jej radość jakimś upominkiem. Utrudniał mi to zarówno brak gotówki jak i możliwości samodzielnego kupienia czegokolwiek. Pozostawało mi wówczas malowanie obrazków i laurek, które wręczałam przy tej okazji. Wiem, że taki upominek z pewnością cieszył Mamę, bo naprawdę wiele trudu wkładałam w swoje prace. Obecnie nadal jestem zdania, że nic tak Jej nie ucieszy jak coś własnoręcznie wykonanego ale stawiam raczej na upominki dostępne w sklepach. Ktoś mógłby powiedzieć, że idę w ten sposób na łatwiznę. Prawda jest taka, że wiele serca, trudu i czasu wkładam w wybór odpowiedniego prezentu. Najważniejsze jest dla mnie to, by sprawił on Jej radość i wywołał uśmiech na ustach oraz pozwolił choćby w niewielkim stopniu odwdzięczyć się za miłość i dobro jakiego doświadczam od Niej każdego dnia.

czwartek, 12 maja 2016

Moja domowa pielęgnacja z Perfectą

Drogie moje, każda kobieta z pewnością zna ciągle powtarzający się schemat, który zwiastuje nadejście wiosny. U mnie wygląda to w ten sposób, że z większą uwagą przyglądam się własnemu ciału i niemal natychmiast stwierdzam konieczność rozpoczęcia diety, wzmożonych ćwiczeń fizycznych jak również sięgnięcia po wszelkiego rodzaju kuracje o działaniu wyszczuplająco - antycellulitowym. Szczególnie dotkliwie odczuwam to w momencie, gdy wszystko wokół krzyczy o tym, by skorzystać z najnowszej diety przypominając jednocześnie o rychłym nadejściu cieplejszych dni a tym samym odsłonięciu ciała skrywanego przez długie zimowe miesiące pod wieloma warstwami ciepłych ubrań.


Należę do tego typu kobiet, które dotyka problem odkładania się nadmiernych kilogramów w okolicy brzucha, bioder oraz nóg. O ile z tym mogę sobie poradzić wprowadzając w życie zdrowy, mniej kaloryczny sposób odżywiania o tyle z drugim - jakim jest cellulit wodny mam ogromny problem. To właśnie ze względu na niego zdecydowałam się by sięgnąć po reduktor cellulitu wodnego Perfecta Express Slim, który jest jednym z sześciu kosmetycznych hitów o szybkim działaniu wyszczuplająco - ujędrniającym. Cała wspomniana już przeze mnie seria Perfecta Express Slim powstała z myślą o wszystkich kobietach marzących o pozbyciu się dodatkowych centymetrów, cellulitu jak również zmniejszeniu widoczności rozstępów. Specjalnie dobrane receptury, nowoczesne składniki i dopracowane w najdrobniejszym szczególe receptury sprawiają że mają one działanie uderzeniowe więc szybko przynoszą efekty.

wtorek, 10 maja 2016

Testowanie czas zacząć: Linia kosmetyków Nivea Q10 Plus

Drogie moje, ruszyła właśnie kolejna już akcja organizowana przez sieć reklamową BLOGmedia, w której mam przyjemność uczestniczyć. Tym razem otrzymałam do testowania aż dwa produkty marki Nivea z linii Nivea Q10 Plus, której zadaniem jest zwalczanie istniejących zmarszczek oraz widocznych linii poprzez zwiększenie ilości naturalnie produkowanego w skórze koenzymu Q10 i dogłębne nawilżenie. W zestawie do testów znalazłam krem nawilżający na dzień SPF 15 - 50 ml i serum Perły Młodości - 40 ml. Obydwa te produkty przeznaczone są dla osób po 30 roku życia. Przyznam Wam się, że dotąd nie miałam okazji stosować tych kosmetyków, dlatego niemal natychmiast rozpoczęłam testowanie. Oczywiście na recenzję będziecie musiały jeszcze poczekać. Mam jednak nadzieję, że chętnie przeczytacie dzisiejszy post, w którym chcę Wam przedstawić otrzymane do testów produkty. Przywędrowały one do mnie zapakowane w tekturowe kartoniki. Każdy z nich skrywał intrygujące wnętrze. 


Krem nawilżający na dzień znajduje się w 50 ml, białym opakowaniu z logo marki oraz żółto - niebieskimi napisami. Posiada plastikowe wieczko z wypukłym napisem - NIVEA. Zawartość zabezpieczona została specjalną warstwą ochronną, która w moim mniemaniu pełni kilka istotnych funkcji - zabezpiecza przed przemieszczaniem się kosmetyku po całym opakowaniu oraz kontaktem z zanieczyszczeniami. Dodatkowo jest gwarantem, że nikt przed nami go nie używał. Po usunięciu zabezpieczenia ukazuje się naszym oczom biały krem, który roztacza wokół wyrazisty, bardzo przyjemny zapach. Tymczasem zapraszam Was do zapoznania się z informacjami, jakie przygotował producent. 

środa, 4 maja 2016

Wegetariańskie propozycje z grilla

Drogie moje, weekend majowy dobiega już końca. Pogoda przez ostatnie dni u mnie zmieniała się jak w kalejdoskopie, mimo to udało mi się spędzić czas w sposób popularny wśród Polaków a więc przy grillu. Jeszcze zanim na dobre zrezygnowałam z mięsa potrawy na nim przygotowywane w niczym nie przypominały tych, które które są teraz. Jeszcze do niedawna ten rodzaj spędzania wolnego czasu zupełnie przestał dla mnie istnieć. Ostatnio jednak doceniłam zalety potraw wegetariańskich, przygotowywanych na grillu. Wczoraj po raz pierwszy wypróbowałam kilka nowych przepisów.

#wege #grill #mniam #omnomnom #healthy #yummy:
Zdjęcie: Źródło


Jednym z najpopularniejszych warzyw, po jakie sięgamy przy okazji grilla z pewnością jest cukinia. W moim przypadku było podobnie. Samodzielnie jeszcze nie miałam okazji przygotowywać cukinii w ten sposób dlatego też poszukiwałam inspiracji w sieci. Tak też natrafiłam na przepis na blogu PRYMITYWNA KUCHNIA.

wtorek, 3 maja 2016

Uroczystość Pierwszej Komunii - W co się ubrałam?

Drogie moje, jakiś czas temu miałyście okazję zobaczyć kilka moich propozycji, stworzonych z myślą o uroczystości jaką jest Pierwsza Komunia. Wówczas pojawiały się głosy, świadczące o odrobinie rozczarowania, kiedy okazywało się że nie prezentuję ich na sobie.W tym roku, podobnie zresztą jak i w poprzednim zostałam zaproszona na tą uroczystość. W mojej okolicy rozpoczęły się one dość wcześnie, bo już pierwszego maja dlatego dziś mogę Wam pokazać jak wyglądałam w tym dniu.


Zanim jednak przejdziemy do zestawu, pokażę Wam po jakie kosmetyki sięgnęłam. Zależało mi na tym, by tego dnia makijaż trzymał się dłużej i nie sprawił mi żadnych kłopotów, dlatego zdecydowałam się na użycie bazy. W moim przypadku świetnie sprawdza się baza pod makijaż - Ingrid Cosmetics, która świetnie wygładza i matuje. Udaje mi się dzięki niej ukryć mankamenty, jakimi bywają suche skórki w okolicy nosa oraz problem błyszczenia. Jeśli chodzi o podkład to moim nowym faworytem jest Rimmel - Wake Me Up 100 IVORY. Zapewnia mi on odpowiedni poziom krycia i sprawia, że czuję się świetnie. Dotychczas do zmatowienia całości używałam pudru ryżowego Paese. Obecnie sięgam po niezawodny jak dla mnie Rimmel - Stay Matte.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...