środa, 31 sierpnia 2016

# INSTAGRAM MIX - SIERPIEŃ

Drogie moje, jeśli śledzicie mojego bloga już od jakiegoś czasu z pewnością Waszej uwadze nie umknął wpis, gdzie po raz pierwszy zamieściłam mix zdjęć z lipca. Pisałam Wam wówczas o tym, jak bardzo lubię oglądać je na Waszych blogach. Pozazdrościłam i nie trzeba było długo czekać na podobne u mnie. Mimo, że miesiąc się jeszcze nie skończył, ja już mam dla Was jego podsumowanie w zdjęciach. Jeśli więc jesteście ciekawe jak upłynął mi drugi, wakacyjny miesiąc - zapraszam. 


Wraz z początkiem miesiąca obiecałam sobie, że wreszcie wezmę się za siebie, pozbędę nadprogramowych kilogramów a tym samym zyskam większą pewność siebie. Zaczęłam zdrowo się odżywiać i regularnie jeść. Moje menu nigdy nie było tak smaczne teraz.

środa, 24 sierpnia 2016

Nivea Volume Care - recenzja produktów

Drogie moje, nie tak dawno temu pisałam Wam tutaj o tym, że po raz kolejny odwiedził mnie kurier, dostarczając przesyłkę od marki Nivea. ( Jeśli jeszcze nie widziałyście zawartości pudełka to post o nim znajdziecie tutaj ). Dałam sobie kilka dni na wypróbowanie i dziś już mogę Wam opowiedzieć o nich nieco więcej. Jeśli więc jesteście ciekawe, jak się sprawdziły zapraszam do czytania.


Ostatnio niesłabnącą popularnością w makijażu jak również i we fryzjerstwie cieszy się jak najbardziej naturalny efekt. Kobietom zależy na tym, by ich fryzury wyglądały pięknie a ich objętość utrzymywała się przez cały dzień. Najnowsze trendy ukazują więc jak ułożyć włosy w sposób prosty, łatwy i bez konieczności stosowania mnóstwa kosmetyków. Rezultatem są włosy zmierzwione, potargane, z lekkimi falami, które jednocześnie są zadbane i lśniące. Marka Nivea wyszła na przeciw oczekiwaniom swoich klientek i przygotowała nową linię Volume Care, z którą "możesz podwoić objętość swoich włosów. Jej unikatowa formuła sprawia, że włosy są uniesione już od nasady i wyglądają naturalnie". W jej skład wchodzi aż cztery produkty - szampon, odżywka, pianka oraz lakier do włosów. Ja przy okazji dzisiejszego posta zaprezentuję Wam trzy z nich. Wszystkie za wyjątkiem pianki.

poniedziałek, 22 sierpnia 2016

Naturalne piękno z kosmetykami mineralnymi Annabelle Minerals

Drogie moje, naturalne piękno większości z nas kojarzy się z wyglądem. Zaskakujące, zwłaszcza, że jeszcze do niedawna bardzo niewiele się o tym mówiło. Dla wielu pojęcie naturalnego piękna było prawdziwą abstrakcją. Wyznacznikiem atrakcyjności kobiety był mocny i wyrazisty makijaż a jego brak nie najlepiej o niej świadczył. Nikogo zatem nie dziwiła gruba warstwa podkładu, tusz niemal spływający z rzęs i intensywny kolor pomadki. Jak wiele z Was słusznie zauważy make up dalece odbiegał od propagowanego obecnie minimalizmu. Sama jeszcze pamiętam czasy, kiedy nie wyobrażałam sobie wyjścia z domu bez grubej warstwy makijażu. Pojęcie naturalnego piękna było mi wówczas obce. Pod makijażem ukrywałam to, co miałam najcenniejsze - młodość, świeżość i delikatność. Dopiero z czasem uświadomiłam sobie, że nie muszę tego robić a wręcz nawet nie powinnam. Nie mam się przecież czego wstydzić, bo jestem młoda i mam zdrową skórę, której z powodzeniem wystarczy  subtelniejszy i delikatniejszy makijaż nawiązujący do panujących trendów.


Obecnie dużą popularnością cieszą się zupełnie inne kanony piękna. Dominuje minimalizm i makijaż no make up, którego zadaniem jest zatuszowanie mankamentów i podkreślenie atutów w myśl zasady "im mniej tym lepiej". Makijaż zgodny z aktualnymi trendami powinien być naturalny, z brzoskwiniową cerą, rozświetlonymi powiekami. Liczy się w nim przede wszystkim świeżość, lekkość i trwałość. Sprzymierzeńcem naturalnego makijażu jest skóra muśnięta słońcem, która nie wymaga wiele zabiegów kosmetycznych. Świetnie odnajdują się więc tu kosmetyki mineralne, które dla niektórych są nowym odkryciem. Prawda jednak jest taka że znane były już w czasach antycznych a dopiero teraz mają swoje pięć minut.

czwartek, 18 sierpnia 2016

Nivea Volume Care - niespodzianka od Nivea

Drogie moje, w dniu dzisiejszym do moich drzwi zapukał kurier i wręczył mi pokaźnych rozmiarów pakunek. Nie dało się nie zauważyć malującego się na mojej twarzy zaskoczenia, zwłaszcza że niczego się nie spodziewałam. Błyskawicznie rozpakowałam przesyłkę i moim oczom ukazało się pudełko z wizerunkiem uśmiechniętej kobiety, logo marki oraz chwytliwym hasłem: "Zachwycaj podwójną objętością!". Muszę przyznać, że Nivea dokłada wszelkich starań by zaskakiwać. Jak dotąd -a jest to już moja kolejna przesyłka - wszystkie są zapakowane w uroczy sposób i żadne z opakowań się nie powtórzyło. Dla mnie jest to niezwykle ważne, bo jestem typem osoby, która ogromną wagę przywiązuje do takich detali. 


Pudełeczko jest naprawdę urocze. Dodatkowo wyposażone zostało w specjalne magnetyczne zamknięcie, dzięki czemu cała zawartość spokojnie spoczywa wewnątrz niego. Mimo, umieszczonego hasła na wierzchu pudełka do ostatniej chwili nie miałam pojęcia co jest w środku. Dopiero po jego otwarciu wszystko stało się jasne. Wewnątrz czekała na mnie kolejna seria kosmetyków Nivea Volume Care, składająca się z szamponu, odżywki oraz lakieru do włosów.

środa, 17 sierpnia 2016

Koncentrat termo-wyszczuplający i serum krio wyszczuplające - recenzja produktów

Drogie moje, jakiś czas temu na łamach mojego bloga pisałam Wam o 6 kosmetycznych hitach - Perfecta Express Slim. Przedstawiłam wówczas wszystkie kosmetyki z tej serii. ( Jeżeli któraś z Was jeszcze nie miała okazji ich poznać to post o nich znajdziecie tutaj). Obiecałam Wam również, że niebawem powiem o nich nieco więcej.


Od tego czasu upłynął już dobry miesiąc i uznałam, że jest to już najwyższa pora. Na początek mam dla Was aż dwa produkty - koncentrat termo - wyszczuplający, rozgrzewający oraz serum krio - wyszczuplające. Zdecydowałam się na zestawienie ich w tym duecie, ponieważ efekty są podobne ale ich oddziaływanie na naszą skórę znacząco się różni. Spośród nich wybierze coś dla siebie zarówno zwolenniczka chłodzenia jak i ogrzewania skóry. Jeśli jeszcze dotąd ich nie znacie, a Was zaintrygowały to zapraszam do czytania.

poniedziałek, 15 sierpnia 2016

Mistyczny kolor lata

Drogie moje, lato jest wyjątkową porą roku, która zachwyca mnogością barw. Każdy z nas lubi w nim co innego i z czym innym je kojarzy. Mnie ostatnio zafascynował kolor fioletowy, którego poszukuję we własnym otoczeniu i utożsamiam z nim właśnie tę porę roku. Zanim jednak powiem Wam dlaczego akurat ta barwa jest dla mnie kolorem lata zdradzę nieco więcej o jego symbolice.


Znaczenie koloru fioletowego

Fioletowy to jeden z najbardziej intrygujących kolorów. Powstaje z połączenia dwóch jakże różnych od siebie barw: pobudzającej i energetyzującej czerwieni oraz chłodnego niebieskiego. To właśnie ta niecodzienna kombinacja wpływa na jego niezwykłość i magię. Kolor ten w zależności od zastosowanych proporcji może przybierać zróżnicowane odcienie, które potrafią działać pobudzająco, wpływać na kreatywność i wyobraźnię, odprężać, łagodzić stres i zmęczenie. Sięgają po niego osoby dla których liczy się samorozwój, interesują się psychologią i magią. Chcą przy tym zamanifestować, że są wrażliwi, posiadają niezwykłe zainteresowania i wyróżniają się spośród innych.

niedziela, 14 sierpnia 2016

Wishlista czyli o czym aktualnie marzę?

Drogie moje, mnóstwo czasu upłynęło od momentu, gdy po raz ostatni na łamach bloga umieściłam moją wishlistę. Te z Was, które są ze mną dłużej, wiedzą że z czasem post ten ewoluował i takim sposobem przybrał obecną formę. Odeszłam od jednej listy, gdzie umieszczałam wszystko bez podziału na konkretne kategorie a zdecydowałam się na trzy oddzielne z ubraniami i dodatkami, kosmetykami oraz książkami. 

UBRANIA & DODATKI

Mimo, że moja szafa pęka w szwach a ja i tak nie mam się w co ubrać, nie potrafię odmówić sobie przyjemności poszukiwania coraz to nowych ubrań. Tak też trafiłam na lekko dopasowaną marynarkę, uszytą z tkaniny o strukturalnym splocie. (1) Lato powoli zmierza ku końcowi, jednak ja uznałam że topów nigdy za dużo, zwłaszcza kiedy mają one takie urocze koronkowe wykończenie. (2). Nie przepadam za koszulami z kołnierzykiem jednak ta może się przydać. (3)



Wieczory robią się teraz coraz chłodniejsze a i w ciągu dnia potrafi być różnie, dlatego pomyślałam że warto było by w swojej szafie posiadać coś cieplejszego. Tak też wybrałam ponczo (4), które z pewnością ochroni mnie przed chłodem. Samo ponczo może jednak nie wystarczyć, dlatego do listy dodałam jeszcze sweter (5). Jak wiecie nie jestem zwolenniczką sukienek (6). Jeśli już jakaś wpadnie mi w oko to musi mieć w sobie to coś. W tej spodobało mi się to, że ma prosty fason i z powodzeniem sprawdzi się niemal w każdej sytuacji. Dżinsy (7) - bez nich nie wyobrażam sobie funkcjonowania. W nieskończoność mogłabym dokładać do mojej szafy kolejne. Powerbank (8) nie znalazł się tu przypadkowo. W dobie smartfonów, kiedy bateria potrafi odmówić posłuszeństwa w najmniej oczekiwanym momencie dobrze jest mieć go przy sobie. Jestem zdania, że butów podobnie jak dżinsów nigdy za dużo. Tym razem para wygodnych sztybletów, które jesienią bardzo się przydają. 

czwartek, 11 sierpnia 2016

Wakacje - czy zawsze i dla wszystkich jest przyjemnie?

Drogie moje, na co dzień na blogu piszę o sprawach lekkich, łatwych i przyjemnych. Dziś dla odmiany jednak będzie poważniej. Wakacje w pełni i wiele z Was z nich korzysta, wypoczywając na długo wyczekiwanych urlopach. Mało kto koncentruje się na sprawach, takich jak chociażby kondycja finansowa, wybranych przez Was obiektów noclegowych. Wiele z Was w tym miejscu pewnie się obruszy, twierdząc że Was to nie dotyczy. Jednak czy na pewno? 

Hotel, Stancje, Nowy, Drzwi, Wejście
Zdjęcie: Źródło

Tematyka dzisiejszego posta nie jest przypadkowa. Hotelarstwo to branża mi szczególnie bliska. Ci z Was, którzy znają mnie nie od dziś wiedzą dlaczego. Oczywiste jest więc, że nie mogę pozostać wobec niej obojętną. Wielu z Was wydaje się, że hotelarstwo w Polsce ma się świetnie. Realia niestety nie pozostawiają żadnych złudzeń. Dane Krajowego Rejestru Długów są zatrważające. Zadłużenie firm noclegowych wynosi ponad 76 mln złotych, z czego połowę dłużników stanowią właściciele hoteli. Dalej za nimi plasują się posiadacze moteli, pensjonatów, pól kempingowych, domów studenckich i burs.

poniedziałek, 8 sierpnia 2016

Nivea Color Care & Protect: pianka i lakier - recenzja produktów

Drogie moje, w jednym z poprzednich postów pisałam Wam, że już niebawem na blogu pojawi się kolejna recenzja produktów, które otrzymałam do testów od marki Nivea. Pisałam Wam już tutaj o dwóch produktach - szamponie oraz odżywce Nivea Color Care & Protect. Dziś mam dla Was kolejne - piankę i lakier. Tym z Was, które jeszcze tego nie wiedzą powiem, że linia ta dba o intensywną pielęgnację włosów farbowanych oraz długotrwałą ochronę koloru. Formuła kosmetyków została wzbogacona w pielęgnacyjny olejek z orzechów makadamia, o właściwościach wygładzających i regeneracyjnych. 


Szampon Nivea Color Care & Protect  został zaprojektowany tak by oczyszczać włosy. Odżywka z tej samej serii natomiast regeneruje, wygładza je oraz sprawia, że kolor utrzymuje się na nich nawet dwa razy dłużej. ( Pisałam o nich tutaj). Uzupełnieniem linii kosmetyków Nivea Color Care & Protect są dwaj dzisiejsi bohaterowie - pianka oraz lakier, które podobnie jak poprzednie, wspomniane już przeze mnie kosmetyki zawierają w swoim składzie pielęgnujący olejek z orzechów makadamia. Ich rola nie ogranicza się jednak do utrwalenia fryzury przez cały dzień, ale również ją pielęgnuje, chroniąc przed promieniami UV. Jeśli jeszcze nie miałyście okazji poznać tych kosmetyków a zainteresowałam Was tymi kilkoma słowami wstępu zapraszam do poznania ich bliżej.

sobota, 6 sierpnia 2016

Fake Bake 60 Minutes - opalenizna z tubki

Drogie moje, lato to czas, kiedy znacznie chętniej i częściej odsłaniam ciało, dlatego zależy mi by było ono pięknie opalone. Nie jestem amatorką typowych kąpieli słonecznych. Zamieniłam je swego czasu na opaleniznę wprost z solarium. Teraz jednak postanowiłam wypróbować tę pochodzącą z tubki. Pierwsze swoje kroki w dziedzinie stosowania samoopalaczy mam za sobą. Stosowałam wówczas kosmetyki stosunkowo tanie, które jak się okazywało nie zapewniały takiego efektu o jaki mi chodziło. Poszukiwania odpowiedniego produktu sprawiały, że niby drobne zakupy kosmetyczne generowały naprawde duże wydatki. Uświadomiłam sobie wówczas, że nie jest to dla mnie żadna oszczędność. Lepiej przecież zainwestować w produkt z wyższej półki, który spełni oczekiwania niż kupować kolejne, szukając tego odpowiedniego. Tak też postanowiłam pójść za przykładem wielu dziewczyn i wypróbować produkt firmy Fake Bake.

60 Minutes - płyn opalający ( 236 ml )

Informacje ze strony producenta:

Teraz możesz uzyskać najdłużej utrzymującą się, najbardziej naturalnie wyglądającą opaleniznę
jeszcze SZYBCIEJ!

Rewolucyjny płyn o ekspresowym działaniu samoopalającym, nadaje skórze złotą opaleniznę w ciągu zaledwie 60 minut. Jest  łatwy w aplikacji dzięki formule "widzisz gdzie nakładasz" a jego składniki opalające dihydroksyaceton oraz erytruloza zaczynają działać w kontakcie ze skórą. Formuła przyspieszająca działanie rozwija złotą opaleniznę w ciągu godziny. Aby uzyskać ciemniejszy odcień opalenizny, nie ma potrzeby ponownej aplikacji preparatu. Wystarczy zostawić go na kolejne 60 minut, a następnie zmyć. Nie zaleca się pozostawiania kosmetyku na skórze na czas dłuższy niż 3 godziny. Ten lekki i szybkoschnący płyn nie zatyka porów.

piątek, 5 sierpnia 2016

Nivea Color Care Protect: Szampon + Odżywka - Recenzja produktów

Drogie moje, jeśli śledzicie mojego bloga z pewnością Waszej uwadze nie uszedł fakt, że do testów otrzymałam od marki Nivea wiele interesujących produktów. Pisałam Wam już tutaj o jedwabistych musach do mycia ciała pod prysznic ( Recenzja tutaj), pielęgnujących chusteczkach micelarnych do demakijażu ( tutaj) oraz lekkim kremie nawilżającym ( tutaj). Dzisiaj przyszła pora na kolejne produkty i tym razem będzie ich aż dwa - szampon do włosów farbowanych lub z pasemkami oraz odżywka z serii Color Care Protect. Na tym jednak jeszcze nie koniec moich kosmetycznych recenzji. Już niebawem dwa kolejne produkty. Tymczasem jednak wróćmy do bohaterów dzisiejszego posta a więc wspomnianego już szamponu i odżywki.


COLOR CARE PROTECT SZAMPON 

Informacje ze strony producenta: 

Poczuj jak pielęgnuje Twoje włosy dzięki innowacyjnej formule Nutri - Esencją i olejków makadamia. Produkt przeznaczony do włosów farbowanych lub z pasemkami. 

DZIAŁANIE 

Szampon NIVEA Color Care & Protect z kompleksem Color Oil z olejkiem makadamia - dla intensywnej pielęgnacji i ochrony koloru włosów:

czwartek, 4 sierpnia 2016

#INSTAGRAM MIX - LIPIEC

Drogie moje, na wielu Waszych blogach mam okazję oglądać zdjęcia, pochodzące z INSTAGRAMA. Niejednokrotnie już w komentarzach pisałam, że uwielbiam takie posty, dlatego postanowiłam na łamach mojego własnego również zapoczątkować tego typu serię. Mam nadzieję, że przypadnie Wam do gustu i chętnie będziecie zaglądały nie tylko tutaj ale także i na mój profil na INSTAGRAMIE.


Miło przecież czasem usiąść z smartfonem lub przed monitorem komputera i wrócić do tych wszystkich chwil, które udało nam się uwiecznić w kadrze aparatu.  Jako, że jest to pierwszy z tej serii skoncentrowałam się jedynie na minionym miesiącu - a więc lipcu, który upłynął mi niesłychanie szybko. Mimo to udało mi się uchwycić go w kilku a nawet powiedziałabym kilkunastu zdjęciach. Jeśli zatem jesteście ciekawe, co się w tym czasie u mnie działo to gorąco Was zapraszam do oglądania.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...