KOSMETYKI - sobota, 6 sierpnia 2016

Fake Bake 60 Minutes - opalenizna z tubki

Drogie moje, lato to czas, kiedy znacznie chętniej i częściej odsłaniam ciało, dlatego zależy mi by było ono pięknie opalone. Nie jestem amatorką typowych kąpieli słonecznych. Zamieniłam je swego czasu na opaleniznę wprost z solarium. Teraz jednak postanowiłam wypróbować tę pochodzącą z tubki. Pierwsze swoje kroki w dziedzinie stosowania samoopalaczy mam za sobą. Stosowałam wówczas kosmetyki stosunkowo tanie, które jak się okazywało nie zapewniały takiego efektu o jaki mi chodziło. Poszukiwania odpowiedniego produktu sprawiały, że niby drobne zakupy kosmetyczne generowały naprawde duże wydatki. Uświadomiłam sobie wówczas, że nie jest to dla mnie żadna oszczędność. Lepiej przecież zainwestować w produkt z wyższej półki, który spełni oczekiwania niż kupować kolejne, szukając tego odpowiedniego. Tak też postanowiłam pójść za przykładem wielu dziewczyn i wypróbować produkt firmy Fake Bake.

60 Minutes - płyn opalający ( 236 ml )

Informacje ze strony producenta:

Teraz możesz uzyskać najdłużej utrzymującą się, najbardziej naturalnie wyglądającą opaleniznę
jeszcze SZYBCIEJ!

Rewolucyjny płyn o ekspresowym działaniu samoopalającym, nadaje skórze złotą opaleniznę w ciągu zaledwie 60 minut. Jest  łatwy w aplikacji dzięki formule "widzisz gdzie nakładasz" a jego składniki opalające dihydroksyaceton oraz erytruloza zaczynają działać w kontakcie ze skórą. Formuła przyspieszająca działanie rozwija złotą opaleniznę w ciągu godziny. Aby uzyskać ciemniejszy odcień opalenizny, nie ma potrzeby ponownej aplikacji preparatu. Wystarczy zostawić go na kolejne 60 minut, a następnie zmyć. Nie zaleca się pozostawiania kosmetyku na skórze na czas dłuższy niż 3 godziny. Ten lekki i szybkoschnący płyn nie zatyka porów.



APLIKACJA - ważne wskazówki

Wstrząśnij delikatnie przed użyciem

Zawsze używaj rękawiczek ochronnych i specjalnej rękawicy do aplikacji

Przed nałożeniem samoopalacza zalecamy zabezpieczyć stopy, kolana, łokcie i dłonie jednym z naszych produktów nawilżających. 

Nanieść większą ilość produktu na miękką stronę rękawicy i aplikuj na ciało posuwistymi ruchami, nie rozcieraj

Na stopy, dłonie, kolana i łokcie aplikuj zdecydowanie mniej produktu

Przed aplikacją samoopalacza na kolana i łokcie lekko je ugnij

Zmyj kolor wstępny letnią wodą po rekomendowanym czasie

Aplikację możesz powtórzyć po około tygodniu, do pielęgnacji i przedłużenia opalenizny używaj produktów Fake Bake

Pojemność: 236 ml ( 8fl Oz)

Rodzaj skóry: normalna, tłusta, sucha

Typ karnacji: jasna, średnia, ciemna

Rekomendowany czas trzymania produktu na  skórze: 1h - złota opalenizna, 2h - brązowa opalenizna, 3h - intensywna opalenizna (nie jest konieczne dłuższe pozostawianie produktu na skórze)

Nie zawiera parabenów.
W zestawie profesjonalna rękawica do aplikacji o wartości 24,60zł.
W zestawie rękawiczki wielokrotnego użytku. 

Produkt ten zamówiłam na stronie sklepu Cocolita w cenie 119,90 zł ( + koszt wysyłki ). W błyskawicznym tempie dotarła do mnie przesyłka a w niej buteleczka z samoopalaczem, aplikator, ochronne rękawiczki lateksowe oraz welurowa rękawica do aplikacji. Jak wiecie, pierwsze próby stosowania samoopalaczy mam już za sobą. Nie zawsze jednak rezultat był taki jakiego bym oczekiwała, dlatego zanim sięgnęłam po ten zapoznałam się z filmikiem dotyczącym aplikacji dostępnym na stronie producenta. Produkt ten aplikuje się na rękawicę ( w tym wypadku na jej różową, welurową stronę), po czym nakłada na skórę. Fake Bake posiada formułę "widzisz gdzie nakładasz", która zdecydowanie ułatwia stosowanie. Dzięki niej poradzi sobie z tym każdy, nawet jeśli stawia dopiero pierwsze kroki w tej dziedzinie. Należy pamiętać o tym, by na stopy, kolana, łokcie oraz dłonie nałożyć produkt nawilżający, niwelując tym samym szanse powstania smug.

Efekty zaledwie po 1 aplikacji 



Ogromnym plusem kosmetyku jest to, że schnie na skórze błyskawicznie. Nie musimy więc obawiać się tego, że pobrudzi nasze ubrania lub będziemy musiały stać w bezruchu czekając na jego wchłonięcie. Tak wiec moje drogie aplikacja samoopalacza nie była jeszcze nigdy tak przyjemna i prosta. Jest to jeden z tych kosmetyków, które nie uwalniają nieprzyjemnego zapachu podczas stosowania jak i później. Zanim nałożyłam go po raz pierwszy przyznam, że miałam pewne obawy. Zastosowałam niewielką ilość produktu i trzymałam go na skórze nie więcej jak godzinę, w obawie o zbyt ciemny kolor. Okazało się że świetnie podkreślił on moją dotychczasową opaleniznę. Efekty możecie zobaczyć powyżej.

Jak Wam się podoba rezultat? Znacie Fake Bake 60 Minutes?
Przypadł Wam do gustu?

  1. Piękny efekt :) Też wolę wydać na jeden porządny produkt niż kilka byle jakich :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Produktu nie znam
    ale podoba mi się efekt
    pozdrawiam MARCELKA♥

    OdpowiedzUsuń
  3. Wolę naturalną opaleniznę :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja dosłownie kilka razy w życiu byłam w solarium, nigdy nie lubiłam się opalać też na słońcu za to jestem fanką takich kosmetyków.

    OdpowiedzUsuń
  5. Kolejny rok nie opalałam się i myślę o jakimś kosmetyku, który zapewniłby mi ładny kolorek :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie pozostawione na moim blogu komentarze :)