NEW IN - piątek, 30 września 2016

Ozdobne ramiączka Promees

Drogie moje, pierwszy dzień jesieni mamy już za sobą a tym samym w zapomnienie odeszły letnie temperatury. Ich miejsce natomiast zajęła pogoda adekwatna do pory roku. Temperatury drastycznie spadły, ranki i wieczory są wyraźnie chłodniejsze a na dodatek coraz częściej pojawia się poranna mgła. Dla mnie to oznacza tylko jedno - niekończące się przeziębienie i uporczywy katar. Wiąże się to ze spadkiem formy a zarazem mniejszą aktywnością na blogu. Powoli jednak przeziębienie ustępuje a ja wracam z nowymi pokładami energii, które mam nadzieję wystarczą mi na długo i sprawią, że będzie czekać tu na Was coś ciekawego. Tymczasem chcę opowiedzieć Wam o sposobie ozdabiania bielizny przy pomocy specjalnych ozdobnych ramiączek Promees. Zapewniam, że jeśli jeszcze ich nie znacie, to po tym poście zapragniecie je mieć. Tak przynajmniej było w moim przypadku. Zatem zaczynamy.


Każdej kobiecie zależy na tym by wyglądać atrakcyjnie zarówno dla siebie, jak i partnera. Seksowna bielizna niewątpliwie jest tym elementem garderoby, która na tę atrakcyjność wpływa. Z pewnością znacie to uczucie, kiedy macie na sobie prosty, niepozorny zestaw y a mimo to i tak czujecie się piękne, pewne siebie i atrakcyjne. Nikt, co prawda nie widzi co tam skrzętnie chowacie pod ubraniem, jednak Wy wiecie że to jeden z Waszych pięknych kompletów i przez to czujecie się świetnie. Nie będę Wam mówić, że nie lubię seksownej bielizny, bo chcę być z Wami szczera. Prawdę mówiąc jest to jeden z moich nałogów. Zresztą gdyby było inaczej to z pewnością nie pojawił by się na blogu ten oto post.

Ramiączka Promees znam od dawna, ponieważ często widywałam je na Waszych blogach. Kiedy zobaczyłam je pierwszy raz wiedziałam, że jest to świetna alternatywa dla mojej bielizny i muszę je mieć. Trochę czasu oczywiście minęło zanim do mnie trafiły ale wreszcie są. Możecie je zamówić na stronie: promees.pl  Producent przygotował kilkanaście różnych modeli w kolorze bieli i czerni, począwszy od delikatnych aż po seksowne i odważne fasony. Znajdziecie wersje z ozdobnymi charmsami, jak i bez nich.



Ja zdecydowałam się na Mia by Strapsy, ozdobne ramiączka w czarnym kolorze o szerokości 12 mm. Jak pisze producent: " W tym modelu nie ma możliwości dopinania charmsów, nie posiada on także żadnych ozdobnych elementów metalowych."  Koszt zakupu tych pięknych ramiączek wynosi 26 złotych + koszt przesyłki. 

Zdecydowałam się na ramiączka w czarnym kolorze więc  trafiły do mnie zapakowane w czarne, eleganckie pudełeczko z białym napisem Promees. Białe ramiączka z kolei wysyłane są w różowych opakowaniach. O białych nie mogę się wypowiadać, ponieważ takiej wersji nie mam. Czarne ramiączka natomiast są naprawdę świetnej jakości. Z pozoru mogą wydawać się one delikatne jednak już przy pierwszym użyciu przekonacie się, że są solidne i odporne na uszkodzenia.


INSTRUKCJA OBSŁUGI

" Odepnij stare ramiączka od swojego biustonosza.
Dopnij STRAPSY w taki sposób aby regulacja była z tyłu ramiączek.
Paseczek opleć wokół środkowej części stanika i zaczep haczykiem. 
Wyreguluj ramiączka."


Wymienia tradycyjnych ramiączek na ozdobne ramiączka Promees sprawia, że każda stylizacja zyskuje niepowtarzalny charakter. Pasują one do każdej stylizacji, do luźnej koszuli, zwykłego topu i sukienki. Są one przygotowane w taki sposób, że pasują do każdego biustonosza z odpinanymi ramiączkami.

Jeśli ramiączka się Wam spodobały i chciałybyście również się w takie zaopatrzyć to te jak i całe mnóstwo innych znajdziecie na: www.promees.pl

  1. fantastyczne, bardzo podobają mi się ozdobne ramiączka, nie mam aktualnie żadnych, wszystkie moje staniki są bardzo proste ale wygodne

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajny dodatek, dodaje zawadiackości nudnemu biustonoszowi!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to prawda :) Dzięki nim nie ma mowy o nudzie :)

      Usuń
  3. Lovely post dear!Have a great weekend! xx

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny dodatek do biustonosza. Z chęcią zajrzę na stronę, bo szukam dla siebie pierwszych ozdobnych ramiączek.
    :*

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie pozostawione na moim blogu komentarze :)