poniedziałek, 19 grudnia 2016

Ekspresowa pielęgnacja przed świętami

Drogie moje, święta Bożego Narodzenia zbliżają się wielkimi krokami. Przygotowania trwają i dla każdej kobiety jest to gorący okres. Wszystkim nam zależy przecież na tym, by pokazać się z jak najlepszej strony. Na ogół przekłada się to na przygotowywane potrawy oraz wystrój domu, podczas gdy zupełnie zapominamy o własnym wyglądzie. Trudno jest oczywiście myśleć o tym w ferworze ostatnich wigilijnych przygotowań, jednak dobrze jest wygospodarować sobie trochę czasu jeszcze przed świętami.


Już na kilka dni przed śmiało można wykonać manicure. Obecnie prym wiodą lakiery hybrydowe. Te można nałożyć nawet 2 tygodnie wcześniej. Z doświadczenia wiem jednak, że nie wszystkie panie chcą lub mogą ich używać. Tak jest między innymi z moją mamą, której za żadne skarby nie mogę przekonać do hybryd. Chętnie natomiast oddaje się w moje ręce jeśli chodzi o tradycyjny manicure. Przy okazji dzisiejszego postu opowiem Wam więc o moim nowym odkryciu, jakim są lakiery beauty shine marki Donegal, która wsparła nasze puławskie spotkanie blogerek. Na początek mam dla Was kilka słów o nich od producenta:

LAKIERY BEAUTY SHINE

"Nic tak nie poprawia nastroju kobiety jak odrobina koloru w życiu. Lakiery do paznokci Beauty Shine - dłonie mogą zmieniać się jeszcze szybciej niż kobiece nastroje. Wypróbuj kolorową feerię barw Beauty Shine i zacznij żyć pełnią blasku! Intensywny pigment lakierów BEAUTY SHINE firmy Donegal sprawia, że jedna warstwa lakieru w pełni kryje naturalną płytkę paznokcia a efekt połysku jest olśniewający. Nowatorska nanotechnologia zawarta w lakierach Beauty Shine zapewnia ultra szybki czas schnięcia. Dzięki zastosowaniu nanocząsteczek usunięcie lakieru staje się bardzo łatwe i szybkie. Nowe lakiery do paznokci Beauty Shine nie zostawiają przebarwień na naturalnej płytce paznokcia. Nowoczesna samopoziomująca formuła gwarantuje, iż lakiery Beauty Shine nie pozostawiają smug a nakładanie ich jest czystą przyjemnością."



Teraz natomiast opowiem Wam trochę więcej o moich własnych spostrzeżeniach, bo przecież nic tak nie przekonuje jak opinia innych o produktach. Mam nadzieję, że dzięki niej zyskacie wyobrażenie o tym, jak spisały się w codziennym stosowaniu. Początkowo lakiery te zastosowałam  u mojej mamy. Potem jednak i ja postanowiłam dać moim paznokciom trochę odpoczynku od lakierów hybrydowych i zastosowałam je u siebie. Aplikacja lakierów przebiegła bez problemu. Nie było nawet mowy o najmniejszych zaciekach czy nierównościach. W tym przypadku efekt końcowy naprawdę mnie zadowolił. Wystarczyła jedna warstwa by pokryć płytkę. Lakiery błyskawicznie schły, dzięki czemu zyskałam nienaganny wygląd dłoni i piękne, lśniące paznokcie w błyskawicznym tempie.

Pozostaje jeszcze kwestia usunięcia lakieru. To również nie przysporzyło mi  kłopotów. Lakiery nie pozostawiły przebarwień na płytce, a samo usunięcie było dziecinnie proste.  Poradził sobie z nimi świetnie zmywacz w żelu o zapachu mango także od marki Donegal. Do tej pory nie sądziłam, że można mieć swojego ulubieńca pośród zmywaczy do paznokci. Teraz wiem, że jest to możliwe.



Skoro jesteśmy przy temacie lakierów do paznokci, to pozostaje jeszcze kwestia doboru odpowiedniego lakieru. Podstawową zasadą jest sięganie po kolor, który idealnie komponuje się z całym lookiem. By uniknąć błędów najlepiej jest dobierać go do koloru ubrań. W każdej sytuacji można pozwolić sobie na kolory neutralne, Świetnie sprawdzą się tu zatem kolory transparentne, róże i beże dzięki którym dłonie zyskują elegancki a zarazem dyskretny wygląd. Ogromnym ich plusem jest to, że bez względu na panujące trendy, te kolory są zawsze w modzie. 

Czerwień utożsamiana jest z symbolem kobiecości. Zyskuje szykowny wygląd w połączeniu z czerwoną szminką. Kolor ten można nosić bez względu na okazję ponieważ jest on ponadczasowy. Przy okazji przyznam się Wam, że jest on jednym z moich ulubionych i często gości u mnie na paznokciach, przy czym zestawiam je z czarnym total lookiem. 

Jeśli chodzi o kolor różowy to przypadnie on do gustu zwolenniczkom dziewczęcego stylu. Pomarańcza natomiast może wprowadzić do codziennego, szarego i smutnego życia znacznie więcej optymizmu. Te jak i wiele innych soczystych kolorów znajdziecie na stronie sklepu internetowego 

Znalezione obrazy dla zapytania donegal lata inspiracji


Już dziś możecie zaopatrzyć się w nie, by nawet tydzień przed świętami cieszyć się pięknymi, soczystymi kolorami na Waszych paznokciach. Na wszelki wypadek jednak zalecam ostrożność. Sięgajcie po gumowe rękawiczki podczas ostatnich świątecznych przygotowań a Wasz manicure z pewnością na tym nie ucierpi, podobnie jak i skóra Waszych dłoni. Manicure to jednak nie wszystko, o co możecie zadbać wcześniej, zanim wpadniecie w wir świątecznych przygotowań.


Nie mniej istotna jest tu pielęgnacja twarzy, która nawet w tak pracowitym okresie powinna wyglądać na promienną i wypoczętą. Nie bez znaczenia jest tu odpoczynek, odpowiednia ilość snu, dobór kosmetyków i akcesoriów do pielęgnacji. O trzech pierwszych nie będę tu mówić bo każda zna ich rolę w swoim życiu, podobnie jak i rodzaj produktów i sposób pielęgnacji w zależności od typu posiadanej cery. Chcę jednak wspomnieć o produkcie, po który sięgam od jakiegoś czasu każdego dnia. Jest to płatek do mycia twarzy, który figuruje jako nowość w sklepie Donegal. Obecnie można nabyć go w bardzo atrakcyjnej cenie - 4,49 PLN.


Płatek przeznaczony jest do mycia i masażu twarzy. Można więc używać go zarówno na sucho jak i aplikując na niego produkt myjący. Jeszcze do niedawna zupełnie nie wiedziałam o jego istnieniu. Teraz, systematycznie stosuję go podczas codziennego mycia twarzy. Używany regularnie może przynieść wiele korzyści: stymulować krążenie krwi i pobudzać skórę do regeneracji. Produkt wykonany jest z różowego, miękkiego silikonu i wyposażony został w mikro wypustki, które masują i oczyszczają. Dzięki niemu moja skóra wygląda dużo lepiej. Nie musicie obawiać się żadnych podrażnień, bo jest bardzo delikatny i przyjazny dla skóry. Zazwyczaj używam go na mokro, aplikując na niego żel do mycia twarzy. W ten sposób nie tylko ją oczyszczam, docieram do trudno dostępnych miejsc (okolice nosa) ale jednocześnie masuję i pobudzam krążenie. 

Mimo, że płatek wygląda niepozornie to potrafi zdziałać wiele dobrego. To o czym pisałam powyżej to nie jedyne zastosowanie płatka. Ma jeszcze jedno, które z pewnością nawet nie przyszło by Wam do głowy. Otóż płatek świetnie sprawdza się przy myciu pędzli. Może być stosowany zarówno w przypadku tych wykonanych z włosia syntetycznego jak i naturalnego. Ogromnym plusem płatka jest to, że nie wymaga on mozolnego szorowania i mycia tuż po użyciu. Wystarczy wypłukać go po bieżącą wodą i gotowe. 

Tak zaaferowałam się poprzednimi produktami, że zupełnie zapomniałabym o jeszcze jednym produkcie - mini blending sponge - mini gąbeczkach do makijażu, które od samego początku zachwyciły mnie wyglądem. Pakowane są one po 2 sztuki. Mają różową barwę i owalny kształt, który pozwala na aplikację kosmetyków w trudno dostępnych miejscach takich jak skrzydełka nosa, powieki oraz kąciki ust. Gąbczasta struktura zapewnia dokładną aplikację kosmetyku bez zacieków i smug.



Powoli zbliżając się do końca dzisiejszego postu chcę przestrzec Was przed sięganiem po nowe, dotąd nie znane Wam kosmetyki. Eksperymenty kosmetyczne odłóżcie raczej na okres poświąteczny. Nigdy przecież nie wiadomo jak zareaguje Wasza skóra na nowy preparat. A przecież nie chcecie świętować w towarzystwie reakcji alergicznych, poparzeń czy podrażnień. Sięgajcie więc po sprawdzone kosmetyki, dzięki którym święta przebiegną Wam w miłej, rodzinnej atmosferze.

Skoro jesteśmy przy temacie świątecznej pielęgnacji to warto wspomnieć Wam o atrakcyjnych ofertach, jakie znajdziecie w internetowym sklepie Donegal. Obecnie trwa promocja -50 % na lakiery do paznokci, przy kupnie minimum dwóch sztuk. Możecie skorzystać również z promocji, którą zostały objęte brokaty do paznokci ( 1 PLN/szt) oraz brokaty na powieki (3,20 PLN/szt).


Przy okazji zwróćcie uwagę na wiele innych ciekawych a zarazem przydatnych produktów jakie są dostępne w ofercie: pilnik do paznokci, pęseta, ręcznik.

Jak Wam się podobają moje kosmetyczne nowości? Przypadły Wam do gustu? Znacie je już? 
A jak wygląda Wasza pielęgnacja tuż przed świętami?

10 komentarzy:

  1. Bardzo lubię gąbeczki Donegal do makijażu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Lovely post dear! Have a great week! xx

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja właśnie też teraz uważam z eksperymentami przed świętami, pewnie po Nowym Roku coś ruszę w tym temacie :)
    Moja pielęgnacja tuż przed świętami tak samo jak zazwyczaj, chociaż chyba wykorzystam jedną maseczkę w płachcie od Garniera :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Miałam kiedyś podobny płatek do masażu twarzy z innej firmy i był super :) Malowanie pazurków na święta to najprzyjemniejsze zajęcie jak dla mnie :D Z chęcią obserwuję i zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczne lakiery. Ja na szczęście mogę używać hybryd i mam juz czerwono złote, świąteczne paznokcie

    OdpowiedzUsuń
  6. Właśnie ten płatek bardziej skojarzył mi się z myciem pędzli niż z pielęgnacją cery, bo z tym pierwszym miewam większe problemy, więc zawsze szukam jakichś nowych sposobów :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja najbardziej polubiłam się z płatkiem do mycia twarzy ;) jest świetny!

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetne produkty, a płatek do mycia twarzy jest fenomenalny :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja czekam na wolne dni po Świętach, aby wreszcie zająć się pielęgnacją :)

    OdpowiedzUsuń
  10. no niestety nie zawsze trudno wygospodarować czas przed Świętami więc oddałam moje paznokcie w ręce kosmetyczki hahah wybrała mi semilaci w zimowych odcieniach wiec mam spokój na trzy tygodnie :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie pozostawione na moim blogu komentarze :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...