STYLIZACJE - czwartek, 2 lutego 2017

Odkryj swoją kobiecość z pończochami marki Veera

Drogie moje, jeśli śledzicie od dłuższego czasu mojego bloga, z pewnością Waszej uwadze nie umknął świąteczny post, w którym pisałam o produktach marki Veera. Obiecałam Wam wówczas, że najpierw zrecenzuję dla Was rajstopy, a za jakiś czas - pończochy. Co prawda upłynęło znacznie więcej czasu niż planowałam, ale każda ze scenerii, w której chciałam Wam je pokazać nie wydawała się być wystarczająco dobra. Mam więc nadzieję, że wybaczycie mi to spóźnienie i tym chętniej o nich przeczytacie.


Dla przypomnienia tym z Was, które być może jeszcze o tym nie wiedzą, powiem że oba z produktów ( rajstopy i pończochy ) otrzymałam w ramach testów. Do wyboru miałam dwa warianty: I - rajstopy + podkolanówki oraz II - rajstopy + pończochy. O rajstopach mowa już była. Dziś tymczasem pora na moją opinię o pończochach Veera ze stopniowym uciskiem, które mają za zadanie dbać o zdrowie i piękno nóg. Pończochy, podobnie zresztą jak cała gama produktów marki Veera, zostały stworzone na miarę XXI w. z myślą o tym by sprostać wymaganiom stawianym przez współczesne kobiety.



Posiadają wyjątkowe właściwości, które odpowiedzialne są za nadawanie lekkości nawet najbardziej zmęczonym nogom. Pończochy Veera przynoszą szybką i skuteczną ulgę w przypadku pierwszych objawów osłabionego krążenia w postaci obrzęków, zmęczenia nóg, uczucia ciężkości i pajączków.

Wiele osób słysząc o ich prozdrowotnych właściwościach, zgodnie stwierdzi, że skoro nie borykają się z żadnym ze wspomnianych wyżej problemów, to pończochy nie są im potrzebne. Sama do niedawna zaliczałam się do tej grupy. Obecnie wiem, w jak ogromnym byłam błędzie, ponieważ pończochy zadbały nie tylko o zdrowie moich nóg ale również o ich piękno.



ZAINTERESOWAŁY WAS PRODUKTY MARKI VEERA? 

WIĘCEJ INFORMACJI ZNAJDZIECIE NA: WWW.VEERA.PL

Zanim jednak zdecydujecie się na ich kupno, musicie wiedzieć jedno - jak dobrać dla siebie odpowiednie pończochy? Zwłaszcza, że jest tu trochę inaczej niż w przypadku tych, które stosowałyście dotychczas. Tu DEN, nie oznacza grubości, lecz ściśle związany jest z uciskiem i dopasowaniem do etapu profilaktyki.

POZNAJ JE BLIŻEJ I WYBIERZ ODPOWIEDNIE DO SWOICH POTRZEB




Pończochy Veera na pierwszy rzut oka wyglądają dokładnie tak samo jak klasyczne. Decydując się na nie szybko jednak przekonacie się, że znacznie się od nich różnią właściwościami: przynoszą ulgę zmęczonym nogom, poprawiają krążenie krwi, zapobiegają pierwszym zmianom żylakowym, zapobiegają pojawianiu się pajączków i sprawiają, że po całym dniu nogi nadal są lekkie.

Pończochy są produktem o najwyższej jakości. Świadczy o tym fakt, że marka uzyskała nominację do Certyfikatu JAKOŚĆ ROKU 2016 Zostały także przebadane klinicznie, co świadczy o ich skuteczności. Jeśli zatem zależy Wam na komforcie Waszych nóg, jest to produkt wręcz idealnie stworzony dla Was.


Pończochy Veera wykonane zostały z trwałego a zarazem przyjemnego i miękkiego w dotyku materiału. Duża zasługa leży tu po stronie zawartych w nich włókien Lycry oraz wzmocnienia pięt i palców, przez co można cieszyć się nimi znacznie dłużej niż to bywa w przypadku klasycznych pończoch. Sięgając po nie macie pewność, że zyskacie komfort noszenia, właściwe ułożenie i odpowiedni ucisk, a tym samym będziecie czuły się kobieco i pewnie przez cały czas ich noszenia.

Kiedy tylko sięgniecie po pończochy uciskowe marki Veera, szybko przekonacie się, że nie są one takie, jak te po które sięgałyście dotychczas. Jest to bowiem wyrób medyczny, testowany klinicznie o działaniu przeciwżylakowym. Wyprodukowane zostały one w technologii Silver+, co oznacza że zawierają jony srebra, dla higieny, ochrony i świeżości. Stosuje się je głównie w profilaktyce i pierwszych objawach zmian żylnych. Dzięki stopniowemu uciskowi wpływają na poprawę krążenia, redukują obrzęk i uczucie ciężkości nóg.


Teraz, kiedy już wiecie znacznie więcej o pończochach Veera, nadeszła pora bym opowiedziała Wam trochę więcej o modelu wybranym przeze mnie. Spośród trzech rodzajów pończoch o różnym natężeniu ucisku zdecydowałam się na 40 DEN dla osób prowadzących siedzący tryb życia ( ucisk profilaktyczny 8-12 mm Hg) w kolorze czerni. Przeznaczone są one w szczególności dla osób borykających się z problemem zmęczonych, obolałych i ciężkich nóg.

Pończochy Veera są bardzo miękkie i sprawiają wrażenie delikatnych. Na pozór mogą także wydawać się zbyt małe. Jednak już przy pierwszym użyciu przekonacie się, że jest zupełnie inaczej. Są one nie tylko wyjątkowo mocne i trwałe, ale także świetnie dopasowują się do kształtu nóg, modelując je i wyszczuplając.



Pończochy posiadają wyraźnie zaznaczoną piętę, dzięki czemu za każdym razem mam pewność, że zostały właściwie rozmieszczone a przez to zapewniają mi odpowiedni ucisk. Na nogach prezentują się bardzo ładnie i seksownie. Wykończone zostały szeroką, elegancką koronką, podtrzymywaną przez trzy silikonowe, które zapewniają komfort noszenia i zabezpieczają przed ich zsuwaniem się.

Już przy pierwszym ich użyciu przekonałam się, że świetnie wpływają na kondycję moich nóg. Niwelują uczucie zmęczonych, bolących i ciężkich nóg na tyle, że mam wrażenie jakby dzień dopiero się rozpoczynał a nie miał się ku końcowi. Gorąco Wam je polecam, nawet jeśli nie borykacie się z problemem żylaków. Warto po nie sięgnąć i stosować profilaktycznie. Jak raz je włożycie, nie będziecie chciały wrócić do tradycyjnych, noszonych dotychczas.


Jeśli zatem chciałybyście poznać je bliżej to znajdziecie je w sklepach internetowych i stacjonarnych. Ceny pończoch są zróżnicowane w zależności od sklepu i ilości DEN. Wersja 40 DEN, posiadana przeze mnie waha się w granicach 55-57 zł. 

A Wy znacie produkty marki Veera? Miałyście okazję je wypróbować? 
Przypadły Wam do gustu?

  1. piękne, ja mam rajstopy i uwielbiam je zapewniają moim nogom cały dzień komfortu bez bólu i opuchlizny gdy chodzę w szpilkach

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam rajstopy i pończochy tej firmy i jestem zachwycona. One naprawdę działają :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mi pończochy spadały, ale rajstopy polubilam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ładna koronka, fajnie się prezentują :)

    OdpowiedzUsuń
  5. wyglądają bardzo elegancko :) w swoim życiu jeszcze niestety nie miałam okazji używać pończoch

    OdpowiedzUsuń
  6. Przepiękne pończochy :) mega kobiece i seksowne :) Super post :) Pozdrawiam :*
    aleksandrascigaj.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. mega podoba mi się koronka *,*
    http://gabrielakita.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie pozostawione na moim blogu komentarze :)