KOSMETYKI - piątek, 11 sierpnia 2017

Olejek arganowy na włosy - Eveline Cosmetics

Moje włosy przez lata poddawane były ( i nadal są ) licznym zabiegom, które niestety nie pozostały obojętne dla ich obecnej kondycji. Stały się one pozbawione blasku, kruche, przesuszone i łamliwe a przy tym cienkie i delikatne. Początkowo myślałam, że za ich stan odpowiedzialne są działania, które uważałam za upiększające. Prawda wygląda jednak nieco inaczej. Szczególnie o tej porze roku bowiem narażone jesteśmy na działanie niekorzystnych czynników zewnętrznych. Podczas wakacyjnych wyjazdów przecież włosy mają kontakt nie tylko z gorącymi promieniami słońca ale i wodą. Szczególnie podatne na ich działanie są włosy uprzednio poddawane koloryzacji lub rozjaśnianiu. Co zatem powinnyśmy zrobić by nasze włosy stały się powodem do dumy a nie do wstydu? Przede wszystkim należy pamiętać o tym, by we wszystkim zachować umiar i kierować się zdrowym rozsądkiem. Nie bez znaczenia jest tu też dobór odpowiednich kosmetyków do pielęgnacji włosów, dlatego postanowiłam pokazać Wam tutaj produkt będący elementem profesjonalnej kuracji regeneracyjnej, który włączyłam do mojej codziennej pielęgnacji. Mowa tutaj o eliksirze do włosów 8 w 1 (Eveline Cosmetics) do włosów suchych i zniszczonych.

Nowość! Arganowy odbudowujący eliksir ART STYLIST PROFESSIONAL 8w1. Polecany przez stylistów fryzur. Ułatwia układanie włosów.


Seria Argan LIQUID SILK powstała dzięki współpracy laboratoriów Eveline Cosmetics ze stylistami fryzur. W efekcie stworzono profesjonalną linię kosmetyków pielęgnujących włosy, które jednocześnie ułatwiają stylizację i zapewniają fryzurze wielogodzinną trwałość. 

Odbudowujący eliksir do włosów ART STYLIST PROFESSIONAL 8w1 - dzięki połączeniu 6 starannie dobranych olejków o wyjątkowych właściwościach oraz płynnego jedwabiu kompleksowo pielęgnuje i odbudowuje włosy od nasady aż po same końce. Eliksir chroni włosy i poprawia ich kondycję. Nadaje im elastyczność, doskonale wygładza i wydobywa piękny, naturalny blask. Polecany do codziennej pielęgnacji każdego rodzaju włosów, w szczególności włosów suchych, zniszczonych, farbowanych i delikatnych.

Sposób użycia: nanies kilka kropli eliksiru na wilgotne, osuszone ręcznikiem włosy, zwłaszcza na końcówki i równomiernie rozprowadz, następnie wysusz włosy i ułóż fryzurę. Na włosy suche olejek dobrze sprawdza się w celu ich zdyscyplinowania i wygładzenia fryzury oraz nadania włosom blasku.        


INNOWACYJNA FORMUŁA

olejek arganowy - znany z silnych właściwości regenerujących i odżywczych wygładza strukturę włosów, wzmacnia je i nawilża, nadając elastyczność. Chroni przed szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych.

Olejek ryżowy chroni włosy, odbudowuje ich strukturę i nadaje im jedwabistą miękkość.

Oliwa z oliwek intensywnie odżywia, nawilża i dodaje blasku, regenerując suche końcówki. 

Olejek rumiankowy nawilża i wygładza, chroni włosy przed utratą wody, zapobiega puszeniu się i łamaniu oraz rozdwajaniu się koncówek. 

Olejek słonecznikowy doskonale odżywia wlosy i odbudowuje je.

Olejek sojowy zawiera kompleks cennych dla włosów witamin i minerałów przyspieszających odbudowę struktury włosa.

Płynny jedwab doskonale wygładza wlosy i nadaje im niezwykłą miękkość, elastyczność i blask. Lekka formuła eliksiru doskonale się wchłania i nie obciąża włosów.


KOMPLEKSOWE DZIAŁANIE 8w1

1. Odbudowa struktury włosów. 

2. Regeneracja suchych, rozdwojonych koncówek.

3. Długotrwałe nawilżenie.

4. Poprawa elastyczności.

5. Wzmocnienie i szybszy wzrost włosów.

6. Jedwabista gładkość.

7. Łatwiejsze rozczesywanie.

8. Podkreślenie naturalnego blasku.

Teraz, kiedy już wiecie, czego możecie spodziewać się po tym produkcie nadeszła pora bym podzieliła się z Wami moimi spostrzeżeniami. Na początek powiem Wam, że otrzymujemy go w tekturowym pudełku. Ma ono złote zabarwienie i kilka różowych, białych i czarnych elementów. Przez niewielki otwór w opakowaniu spoziera plastikowa buteleczka o pojemności 37 ml, która  została po  brzegi wypełniona płynem. Początkowo myślałam, iż zawdzięcza ona swój kolor znajdujacemu się wewnątrz kosmetykowi. Szybko jednak okazało się, że to zasługa zabarwionego plastiku, z którego wykonano butelkę.  Nie mniej jednak powiem Wam, że robiła i nadal robi ona na mnie oszałamiajace wrażenie. Ilekroć na nią spogladam przywodzi na myśl bursztyny, które możemy przywieźć z nadmorskich podróży. 



Zanim jednak powiem Wam więcej o kosmetyku, na chwilę jeszcze wrócę do samego opakowania, które to ze względu na wygodny dozownik i nakretkę z powodzeniem pozwala na zabranie go ze sobą na wakacyjne wojaże, bez obaw że wydostanie się na zewnątrz i zanieczyści wnetrze torebki. 

Tymczasem pora, bym powiedziała Wam więcej o samym kosmetyku, który to przecież jest bohaterem dzisiejszego posta. Choć początkowo można sądzić, że ma on bursztynową barwę to już podczas pierwszej aplikacji wszystko staje się jasne. Po naciśnięciu pompki dozownika  wypływa przezroczysto - biały płyn. Ma on płynną konsystencję o strukturze olejku, dlatego ważne jest by stosować go z umiarem i nie spowodować obciążenia włosów. 

To, czego nie można pominąć pisząc o nim to z pewnością jego piękny zapach, który jest typowy dla kosmetyków tego rodzaju. Podczas aplikacji otula mnie on przyjemnym aromatem, zapewniając dodatkowe chwile przyjemności. Po nałożeniu go na włosy jeszcze długo się na nich utrzymuje, a ja czuję go ilekroć muskają one moją twarz.

Sięgam po ten kosmetyk szczególnie teraz, kiedy moje włosy narażone są na działanie niekorzystnych czynników zewnętrznych. Ja stosuję go jako wsparcie mojej domowej pielęgnacji, zabezpieczając pasma przed gorącymi promieniami słońca. Jak się spisuje? O tym już za chwilę. 

Te z Was, które mnie znają z pewnością zgodzą się ze mną, że natura nie obdarzyla mnie  gęstym włosami. Zamiast tego moje włosy zawsze były cienkie i delikatne. Teraz po licznych zabiegach koloryzacyjnych i stylingu puszą się, stały się suche i zniszczone. Sięgnęłam zatem po eliksir z nadzieją, że zregeneruje on moje włosy i odbuduje ich strukturę. Zadba o to, by stał się one błyszczące, elastyczne i nawilżenie. Przywróci im gładkość, wzmocni je i ułatwi rozczesywanie.



Trudno jest mi jednak gołym okiem dostrzec czy zdołał choć w minimalnym stopniu wpłynąć na poprawę kondycji moich włosów. Z całą pewnością ułatwia rozczesywanie, nadaje elastyczność i blask. Na tym etapie pielęgnacji trudno jest mi mówić o nawilżeniu włosów, ponieważ moje suche pasma są tak spragnione, że wypiły by one każdą ilość tego kosmetyku i nadal nie dało by się zauważyć znacznej poprawy. Mam jednak nadzieję, że z czasem eliksir ten wzmocni je i przyczyni się do ich wzrostu. Uważam zatem iż jest to inwestycja na przyszłość, która z pewnością zaprocentuje. 

Tym z Was, które być może mają jeszcze mieszane uczucia i zadają sobie pytanie - czy warto?-powiem, że ja jestem zdecydowanie na tak. Kosmetyk jest bowiem bardzo przyjemny w użyciu i co ważniejsze tani. Można nabyć go już w atrakcyjnej cenie ok.14 zł. Myślę zatem, że za tę cenę warto urozmaicić trochę swoją dotychczasową pielęgnację. 

A jak Wy uważacie? Znacie już ten kosmetyk? Jak spisał się w przypadku Waszych włosów? Czekam na Wasze komentarze 😊

  1. Interesting post dear! thanks for sharing xx

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo lubię kosmetyki wzbogacone olejkiem arganowym, tego produktu eveline , jeszcze nie miałam okazji poznać

    OdpowiedzUsuń
  3. Tej wersji nie znam, ale olejek arganowy to jeden z nielicznych, który jest tolerowany przez moje włosy.

    OdpowiedzUsuń
  4. Argan bardzo lubię, kiedyś używałam nawet na twarz :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie stosowałam tego olejku. Ostatnio kupiłam olej malinowy specjalnie aby chronił przed promieniami UV.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Malinowy? To dla mnie nowość ☺

      Usuń
  6. Bardzo często stosuję olejek arganowy na włosy :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie pozostawione na moim blogu komentarze :)