KOSMETYKI - czwartek, 7 września 2017

Aktywnie regenerujący krem na dzień AUBE

Drogie moje, pomimo, że dopiero początek września to mam wrażenie, jakby na dobre zadomowiła się jesień. Od kilku dni budzi mnie dźwięk padającego deszczu, a na zewnątrz daje się poczuć przeszywające na wskroś podmuchy wiatru. Taka aura niestety nie wpływa korzystnie na moje samopoczucie. Dopada mnie wówczas jesienna chandra. Najchętniej zaszyłabym się wtedy w domu z kubkiem aromatycznego kakao i rozpaliła w kominku jeden z ulubionych wosków. Nie zawsze jednak mogę sobie na to pozwolić. Wówczas stosuję inny, równie skuteczny sposób. Sięgam po krem aktywnie regenerujący na dzień AUBE z serii Epidermal Growth Factor RENAISSANCE, który sprawia że czuję się lepiej i odzyskuję radość życia. 


Początkowo, kiedy trafił on do mnie miałam mieszane uczucia. Z jednej strony zachwycał niecodziennym wyglądem opakowania, podczas gdy z drugiej zastanawiałam się czy jest on odpowiedni dla mnie. Na opakowaniu widniała przecież informacja, że przeznaczony jest on do pielęgnacji cery dojrzałej, czyli takiej którą posiadają kobiety po 40 roku życia. Ostatecznie zdecydowałam oddać go Mamie. Dla niej wydawał mi się wówczas odpowiedni. 

Z czasem jednak dowiedziałam się, że cera dojrzała mylnie kojarzona jest z kobietami po czterdziestce. Prawda jest taka, że cera dojrzałość osiąga znacznie wcześniej, bo już pomiędzy 23 a 25 rokiem życia. Pierwsze zmarszczki natomiast pojawiają się po ukończeniu przez nas 20 lat. Mama zdążyła już wówczas podzielić się ze mną swoimi pierwszymi spostrzeżeniami, wypowiadając się o nim w samych superlatywach.  Sprawiła, że ja również zechciałam przekonać się o tym jak działa. Zanim jednak po niego sięgnęłam koniecznie chciałam zobaczyć, jakie informacje producent umieścił na opakowaniu i czego mogę się po nim spodziewać. 

Krem aktywnie regenerujący na dzień AUBE z serii Epidermal Growth Factor RENAISSANCE - INFORMACJE PRODUCENTA

Skóra kobiet różni się strukturą od skóry mężczyzn. Zawiera mniej gruczołów łojowych i jest znacznie cieńsza, przez co szybciej pojawiają się na niej widoczne zmarszczki i pozostałe oznaki starzenia. Mężczyźni zachowują młodą skórę dłużej, dzięki hormonom męskim, które obficie zaopatrują komórki w składnik zwany epidermalnym czynnikiem wzrostu (EGF). Substancja ta optymalizuje regenerację i nawilżenie skóry oraz stymuluje podziały warstwy twórczej, co prowadzi do wygładzenia naskórka i spłycenia zmarszczek. U kobiet stężenie hormonu odpowiedzialnego za dystrybucję EGF jest niewielkie. Możliwe jest jednak uzupełnienie tego bardzo ważnego składnika od zewnątrz. 

Zaawansowana formuła Regenerujacego kremu na dzień AUBE została stworzona specjalnie po to, by pielęgnować cerę dojrzałą. Ten nowoczesny krem z kompleksem składników aktywnych oraz epidermalnym czynnikiem wzrostu (EGF) polecany jest dla kobiet, których skóra jest cienka, mało elastyczna i ma skłonność do powstawania zmarszczek i wiotczenia. Zawartość filtrów UV zabezpiecza skórę przed fotostarzeniem. 


INCI:Aqua (Water), Glycerin,  Urea, Isoamyl Cocoate, Dimethicone, Octocrylene, Ethylhexyl Methoxycinnamate, Glyceryl Stearate, Squalane, Glyceryl Stearate Citrate, Cyclopentasiloxane, Butyrospermum Parkii (Shea) Butter, Cera Alba, Camellia Japonica Seed Oil, Ethylhexyl Salicylate, Cetearyl Alcohol, Butylene Glycol, Dimethicone/ Vinyl Dimethicone Crosspolymer, SH-Oligopeptide-1, Hydrogenated Lecithin, Sodium Oleate, Glycine Soja (Soybean) Oil, Sodium Hyaluronte, Hydroxypropyl Bispalmitamide MEA, Phenoxyethanol, Cyclohexasiloxane, Butyl Methoxydibenzoylmethane, Triethanolamine, Parfum (Fragrance), Acrylates/ C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Ethylhexylglycerin, Disodium EDTA, BHA, Benzyl Salicylate, Butylphenyl Methylpropional, Geraniol, Hexyl Cinnamal, Linalool.

   A tymczasem zanim, powiem więcej o jego działaniu  jeszcze na chwilę  chcę skoncentrować się na jego wizualnych aspektach, czyli tych zauważalnych gołym okiem. 


Krem znajduje się w tekturowym kartoniku, który idealnie współgra ze znajdującym się wewnątrz niego słoiczkiem. A ten z kolei robi oszałamiające wrażenie. Za sprawą nietypowego kształtu w niczym nie przypomina znanych mi dotąd kremów. Wygląda niezwykle elegancko i ekskluzywnie, przez co postrzegany jest jako produkt z wyższej półki. 

Pod wieczkiem zamiast tradycyjnego "sreberka" znajduje się plastikowy krążek, zabezpieczający przed wydostaniem się kosmetyku na zewnątrz i wszelkimi zanieczyszczeniami. Wystarczy unieść go na chwilę, by wokół rozniósł się przyjemny zapach. To właśnie on sprawia, że czuję przypływ pozytywnej energii nawet wtedy gdy za oknem jesienna plucha. Zapach długo utrzymuje się na skórze, przez co mogę cieszyć się nim jeszcze przez jakiś czas po aplikacji. 


Krem posiada przyjemną, lekką konsystencję. Szybko się wchłania, nie pozostawiając przy tym wyczuwalnej, tłustej warstwy. Zapewnia mojej skórze optymalny poziom nawilżenia. Choć ja nie dostrzegłam u siebie widocznego spłycenia zmarszczek i wygładzenia naskórka to moja Mama bardzo przychylnie się o nim w tych kwestiach wypowiada. 

Krem za sprawą eleganckiego opakowania robi wrażenie kosmetyku ekskluzywnego a przez  to drogiego. Ogromne zaskoczenie budzi fakt, że dostępny jest on w drogerii Rossmann i kosztuje 54,99. Gorąco Wam go polecam. Jestem pewna, że kiedy po niego sięgniecie szybko zyska Waszą przychylność. Równie dobrze może posłużyć Wam on jako upominek dla kogoś bliskiego. Z pewnością nie pozostanie on niezauważony.

A Wy znacie kosmetyki AUBE? Miałyście okazję stosować już krem aktywnie regenerujący na dzień AUBE? Przypadł Wam do gustu? A może wręcz przeciwnie? 

  1. Opakowanie jest bardzo luksusowe. Też zaskoczyła mnie jego cena. Myślałam, że kosztuje minimum raz tyle.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawy produkt :)

    grlfashion.blogspot.com
    Zapraszam;* nowy post😀

    OdpowiedzUsuń
  3. Podobają mi się opakowania tej marki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne opakowanie ma ten kremik, bardzo mi się podoba :)
    Mogę prosić o 1 klik : TUTAJ ?

    OdpowiedzUsuń
  5. mam dużo pielęgnacji ale ta seria kusi mnie niesamowicie, wygląda na czysty luksus

    OdpowiedzUsuń
  6. wonderful review dear, thanks for sharing, xo

    OdpowiedzUsuń
  7. Bellissima review ti seguo su google + e blog passa da me ciao https://testoprovo.blogspot.it/?m=1

    OdpowiedzUsuń
  8. Amazing post, dear! Looks wonderful :)
    Hugs ♥
    LIANA LAURIE | My new video

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie widziałam go jeszcze w rosku muszę się rozejrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja chyba po raz pierwszy się z nim spotykam.

    OdpowiedzUsuń
  11. Great post! I just found your blog and I love it :) I hope you'll have an amazing week!

    mfashionfreak♥blog

    OdpowiedzUsuń
  12. Gdzieś słyszałam o tej marce, opakowanie nietypowe, na styl luksusowy :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie pozostawione na moim blogu komentarze :)