KULINARIA - sobota, 28 października 2017

Wspomnienia z dzieciństwa: Ciasto drożdżowe z kruszonką

Dziś kolejny, deszczowy dzień a to oznacza tylko tyle, że nawet na chwilę nie chcę opuszczać ciepłego domu. Do niedawna jeszcze nie zdawałam sobie sprawy, dlaczego tak się dzieje lub nie potrafiłam tego nazwać. Teraz po lekturze książki "Hygge. Duńska sztuka szczęścia" wiem, że to nie co innego jak właśnie wpływ wizji  domu, który postrzegany jest jako taka bezpieczna przystań. Nic więc dziwnego, iż to w nim szukam schronienia, ilekroć temperatura spada i robi się pochmurno. Najczęściej wówczas sięgam po przepisy na ciasta, przygotowując coraz to nowe smakołyki. Uwielbiam bowiem ten aromat roznoszący się po całym domu. Daje on takie przyjemne uczucie ciepła i  sprawia, że  chcę się w nim spędzać czas. 


I choć uczucie to nie jest mi obce to nie zdawałam sobie sprawy, że podobnie dzieje się w Skandynawii, gdzie zjawisko określane mianem hygge znacznie przyczynia się do wzrostu konsumpcji mięs, napoi i wlaśnie ciast. Bo to one, czekolada, kawa i słodycze są najbardziej hyggelig. 

A skoro tak jest nikogo z pewnością nie zaskoczy to, że dziś na moim blogu przepis na ciasto drożdżowe z kruszonką, które w moim domu piekło się od lat. Do dziś pamietam jeszcze smak tego pieczonego przez Babcię z grubą warstwą kruszonki, które serwowała z masłem, kubkiem ciepłego mleka lub kakao. Potem Mama również je przygotowywała i czasem teraz też je piecze. Podczas gdy ja dziś mam swój debiut, bo choć nie piekę od wczoraj to jakos z ciastem drożdżowym nie było mi po drodze.


Teraz kiedy w domu roznosi się jego aromat i wszyscy domownicy zdążyli już go spróbować mogę Wam powiedzieć, że choć wyszło pyszne to w niczym nie dorównuje temu, które piekła Babcia. To pieczone przez Nią określiła bym jednym słowem - Majstersztyk. Tymczasem jednak nie pozostaje mi nic innego jak tylko podzielić się z Wami moją receptura. 

Ciasto drożdżowe z kruszonka

Rozczyn: 30 g świeżych drożdży, 1 łyżka cukru, 1 łyżka mąki, 1/2 szklanki ciepłego mleka.

Ciasto: 3 żółtka i 1 białko, 75 g cukru, 400 g mąki, około 1/3 szklanki ciepłego mleka, 100 g rozpuszczonego masła.

Kruszonka: 100 g mąki, 50 g cukru pudru i 60 g zimnego masła.

Sposób przygotowania: pieczenie ciasta drożdżowego rozpoczynamy od rozczynu. Należy zatem pokruszyć do głębszego naczynia drożdże a nastepnie dodać cukier, mąkę i ciepłe mleko. Wszystkie składniki dokładnie ze sobą wymieszać, po czym odstawić do wyrośnięcia. 


Nastepnie możemy zabrać się przygotowanie ciasta. Żółtka ucieramy z dodatkiem cukru, po czym dodajemy przesianą przez sitko mąkę, wyrośnięty rozczyn oraz tyle mleka by ciasto zyskało odpowiednią konsystencję. Wszystkie składniki dokładnie ze sobą mieszamy dłonią lub łyżką. Wyrabiamy przez około 15 minut, do momentu gdy ciasto przestanie się kleić do dłoni, stanie się elastyczne i gładkie. Na pięć minut przed końcem dodajemy rozpuszczone wcześniej masło, wgniatając je w ciasto. Nastepnie przykrywamy je i odstawiamy do wyrośnięcia na ok. 1,5 godziny. Gdy ciasto podwoi swoją objętość wkładamy je do blachy o wymiarach 20 x 30 cm, wyłożonej papierem do pieczenia.  A następnie smarujemy białkiem. 

Na sam koniec pozostaje już tylko przygotowanie kruszonki. W tym celu łączymy ze sobą drobno posiekane masło z cukrem i mąką, do momentu powstania okruchów ciasta. Zwilżoną dłonią formujemy gładkie ciasto, które  rozdrabniamy w dłoniach bezpośrednio na jego wierzch.   


Odstawiamy jeszcze ciasto do wyrośnięcia na 20 minut. W tym czasie nagrzewamy piekarnik do 180 stopni Celsjusza, wkładamy  i pieczemy ok. 45 minut. 

Potem pozostaje już tylko poczekać aż wystygnie i można delektować się jego smakiem. Smakiem, który dla wielu z nas bedzie takim powrotem do czasów dzieciństwa, zwiazanych z nim wspomnień i osób bliskich naszym sercom.

A Wy znacie ten smak? Ciasto drożdżowe pojawiało się na Waszych stołach? A może to właśnie z nim związane są najbardziej sentymentalne wspomnienia?

  1. pychotka, mnie takie ciasto nigdy nie wychodziło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście nie wyszło najgorsze. Smakowało domownikom i na kolejny dzień niewiele to zostało.

      Usuń
  2. Lovely post dear! Have a great week! xx

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam domowe ciasto drożdżowe Ale ile razy bym nie próbowała to nigdy mi nie wychodzi ;(

    OdpowiedzUsuń
  4. Very nice Fashion Amazing post, I like photos visit here my blog post and Leave your comment here

    Packers and Movers Bangalore
    Movers and Packers Bangalore

    OdpowiedzUsuń
  5. Pyszne, domowe i mam z nim wielee wspomnień.

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam ciasto drożdżowe :) Pamiętam jak w dzieciństwie obgryzałam z niego kruszonkę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba każdy to robił 😊mnie nawet teraz się zdarza 😃

      Usuń
  7. Az nabralam ochoty na takie ciasto :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie pozostawione na moim blogu komentarze :)