LIFESTYLE - niedziela, 9 marca 2014

FOTO MIX

Od dawna na Waszych blogach śledziłam wszelkiego rodzaju posty z różnymi inspirującymi zdjęciami, nie koniecznie ze sobą spójnymi ale niezwykle uroczymi. Długo sama nosiłam się z zamiarem zapoczątkowania tego cyklu u siebie, aż do dzisiaj kiedy to wreszcie postanowiłam ów zamiar zrealizować. 

Jako pierwsze umieściłam zdjęcia, które miałam okazję zrobić już dawno - bo w listopadzie zeszłego roku, podczas jednej z uroczystości rodzinnej. Wręcz nie mogłam oprzeć się pokusie by nie uwiecznić pięknego oświetlenia wnętrz połączonego z wiszącymi lustrami oraz stonowanymi barwami ścian. 


Poniżej nic innego jak fiołek alpejski, nazywany również cyklamenem. Jest to jeden z najpiękniejszych kwiatów doniczkowych, kwitnących nawet zimą. Nic więc dziwnego, że nie mogłam oprzeć się jego urokowi i jego zdjęcia dołączyły do mojej kolekcji. 

Ozdoba wnętrza w postaci szklanego naczynia wypełnionego drobnym, kolorowym żwirkiem oraz ozdobnym białym kwiatem. 
Wrzos, który często używany jest do dekorowania wnętrz. W Walii roślina ta otrzymała miano tej przynoszącej szczęście, toteż dodawana jest do bukietów ślubnych.

Dekoracja kwiatowa wykonana co prawda ze sztucznych roślin, ale posiadająca w sobie coś co zwraca uwagę. Zwłaszcza, że ładnie komponuje się z kolorem ścian. 


Kosmetyki, których obecnie najczęściej używam do wykonania codziennego makijażu. A wśród nich najnowsza paletka cieni Pupa. 


Efekty " zabawy" kosmetykami i jeden z moich codziennych makijaży. 

Jedna z moich codziennych stylizacji. Nic nadzwyczajnego, ot jeansy, botki, krótki flauszowy płaszczyk oraz bluza ( mniej widoczna na zdjęciu i apaszka).

Po pierwsze CYTRYNA. Na pierwszy rzut oka wydawać by się mogło, że to napój alkoholowy. Nic jednak bardziej mylnego, otóż zdjęcie to jest dowodem na moje nowe postanowienie. W nim bowiem decyduję się na zastąpienie wszystkich napoi gazowanych i słodzonych - szklanką wody mineralnej z dodatkiem cytryny. 


Jeden z moich ulubionych rodzajów kwiatków a wraz z nim efekt stosowania mojej terapii regeneracyjnej na paznokcie. Polega ona jak wiecie na stosowaniu regenerumdiamentowej, wzmacniającej odżywki Sensique, oraz kolagenowej kąpieli do skórek i paznokci.


Mam nadzieję, że podoba Wam się nowy cykl na blogu. Wkrótce postaram się dodać nieco więcej zdjęć zrobionych pod wpływem chwili. Póki co czekam na Wasze opinie na temat tego rodzaju postów - czy Wam się podobają czy też nie?

  1. Mam tego samego kwiatka w domku :) Są śliczne kiedy kwitną :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się, naprawdę bardzo trudno im się oprzeć...

      Usuń

Dziękuję za wszystkie pozostawione na moim blogu komentarze :)