piątek, 18 lipca 2014

2 z 6 produktów z listy must have

Drogie moje, jeszcze niespełna miesiąc temu sporządziłam listę must have. Wybrałam tam wszystkie te produkty, które według mnie były mi niezbędne. Jak dotąd realizacja tego typu zamierzeń przebiegała różnie. Rzadko kiedy udawało mi się kupić to co sobie założyłam. Tym razem, jednak postanowiłam że będzie inaczej. Na wspomnianej liście must have znalazły się przede wszystkim: telefon- IPhone, etui na niego, strój do ćwiczeń, suplement diety, okulary przeciwsłoneczne oraz trochę nowych ciuszków. Nieco więcej na temat owej listy możecie znaleźć tutaj

Nie chcę jednak w tym dzisiejszym poście koncentrować się na wszystkich przedmiotach z zestawienia, których posiadaczką udało mi się zostać w minionym czasie. Zależy mi na tym by pochwalić się Wam dwoma rzeczami. 

Pierwszą z nich jest absolutny nr 1 mojej listy must have a więc Iphone. Jeszcze do niedawna zastanawiałam się nad kupnem 4s lub 5s. Dzisiaj natomiast mogę Wam powiedzieć, że zostałam posiadaczką Iphona 5s, a więc obecnie najnowszego modelu dostępnego na rynku. 



Użytkownicy decydujący się na Iphona 5s mają do wyboru 3 wersje kolorystyczne: złotą, srebrną oraz szary. Ja zdecydowałam się na złoty egzemplarz. Zastanawiacie się pewnie, co tak naprawdę ma w sobie ten model, że tak mi zależało by go mieć. 




Telefon wyposażony został w 64-bitowy procesor, czytnik linii papilarnych oraz szybszą i lepszą kamerę. Jak zapewnia producent: ''  i Phone'a 5s wykonano z dokładnością co do mikrona. Każdy kontakt z nim nie pozostawia co do tego żadnych wątpliwości. Piękna aluminiowa obudowa. Smukłość metalu i szkła. Szafirowa osłona przycisku Początek. I jeszcze jedna, chroniąca kamerę iSight. Pod względem dizajnu i wykonania iPhone 5s nie ma sobie równych. Zachwyca smukłością i lekkością, na pierwszy rzut oka i kiedy weźmiesz go do ręki."



Urządzenie, jak już wspominałam wyposażone jest w czytnik linii papilarnych - funkcję która umożliwia niemal natychmiastowe odblokowanie bez czasochłonnego wprowadzania hasła. 

Iphone 5s oferuje zaawansowane technologie zaprojektowane z myślą o sprzęcie i oprogramowaniu kamery iSight. Tak, by każdy zawsze i wszędzie mógł zrobić wspaniałe zdjęcie. 

To oczywiście nie jedyne zalety tego urządzenia. Posiada całe mnóstwo funkcji. Daje możliwość słuchania muzyki w rewelacyjnej jakości, pozwala na prowadzenie rozmów przy użyciu kamery. Prócz standardowych aplikacji zawiera także App Store, dzięki której Iphona można zaopatrzyć w całe mnóstwo przeróżnych programików. 

Przyznam się Wam, że odkąd go mam niemal zastąpił mi mojego wysłużonego już laptopa. Pozwala mi bowiem na komunikację za pomocą komunikatorów, odwiedzanie swojego bloga jak i innych interesujących mnie stron internetowych. Pozwolił mi na dobre rozstać się z moją Nokią Ashą 202, która zastąpiła mi mp4, a teraz sama odeszła do lamusa bowiem jej miejsce zajął właśnie ON. Podobnie rzecz się ma z aparatem, który nie ma sobie równych. Zajął on miejsce mojego COOLPIXA. 

To oczywiście tylko kilka słów w telegraficznym skrócie na temat Iphona 5s. Te z Was które korzystają z tego telefonu, zapewne zdążyły już docenić jego zalety, te którym jest on nadal obcy zachęcam do odwiedzenia tej oto stronki i poznania go bliżej. 

Na tym jednak nie koniec produktów z mojej listy must have. Wraz za Iphonem zaopatrzyłam się w etui, które ma za zadanie chronić go w sytuacjach ekstremalnych a więc przed upadkiem, zamoczeniem a także piaskiem czy pyłem. 

Decyzja o zakupie etui nie należała do najłatwiejszych, ponieważ wybór tego typu produktów jest przeogromny. Ostatecznie jednak zdecydowałam się na Griffin Survivor Etui Wodoodporne iPhone 5/5s Pink. 
Jest ono wodoszczelne do 9,8 stóp ( 3m). Dzięki przeźroczystej obudowie pozwala na korzystanie z kamery i ekranu dotykowego. Skręcane uszczelki chronią przed pyłem, kurzem, wodą i piaskiem. 



Jak sprawdza się w rzeczywistości? Otóż uniemożliwia korzystanie z czytnika linii papilarnych i narzuca konieczność używania kodu. Dodatkowo jak się okazało niestety zniekształca dźwięk i sprawia, że jest on znacznie gorzej słyszalny dla odbiorcy. 

W dzisiejszym poście to byłoby na tyle. W następnym już podzielę się z Wami aplikacjami, z których korzystam na co dzień. Wśród nich znajdą się zarówno te standardowe jak i pobrane przez App Store. 

I jak podobają się Wam moje nowe gadżety? Znacie je czy spotykacie się z nimi po raz pierwszy?

4 komentarze:

Dziękuję za wszystkie pozostawione na moim blogu komentarze :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...