KOSMETYKI - sobota, 19 kwietnia 2014

Paznokciowa aktualizacja

Jakiś czas temu a dokładnie 26 lutego dzieliłam się z Wami moimi problemami dotyczącymi kruchych paznokci. Miałyście wówczas okazję przekonać się na własne oczy w jak opłakanym stanie wówczas się znajdowały a zarazem poznać kilka rad, które mogą okazać się pomocne w ich regeneracji. Wszystkie te z Was, które jak dotąd nie miały okazji przeczytać owego postu  - mogą to zrobić TUTAJ. Jednocześnie od tego czasu na blogu pojawiły się moje recenzje dotyczące kosmetyków, po jakie sięgnęłam zachęcona pozytywnymi opiniami . Wśród nich znalazł się preparat do paznokci o nazwie Regenerum oraz Kolagenowa kąpiel do skórek - BingoSpa



Tak jeszcze 26 lutego prezentowały się moje paznokcie, zanim zaczęłam ich regenerację. Były one kruche, łamliwe i niezwykle delikatne. Nawet najmniejsze działanie z mojej strony kończyło się ich uszkodzeniem. Wówczas zaczęłam swoją pielęgnację. Polegała ona początkowo na nakładaniu na płytkę paznokcia Regenerum. Zazwyczaj był to proces wielokrotnie powtarzany. Po każdym wniknięciu produktu w płytkę, lądowała na niej kolejna warstwa. Często też stosowałam go na noc, by nie tylko się nie ścierał ale przede wszystkim mógł wniknąć w płytkę i przynieść zamierzony efekt. Potem przychodziła pora na kąpiel kolagenową, która prócz dobroczynnego wpływu na paznokcie odgrywała istotną rolę w pielęgnacji skórek. Zabieg ten niezwykle pozytywnie wpływał na ich stan, przez co zyskiwały miękkość i można było je bez problemu usunąć. Co się tyczy paznokci to były one przygotowane do przyjęcia kolejnych kosmetyków i przeprowadzenia kolejnych zabiegów. Ostatnim etapem mojej pielęgnacji było nałożenie diamentowej odżywki do paznokci o której możecie przeczytać przy okazji wspomnianego przeze mnie postu na temat sposobu dbania o kruche paznokcie. Stosowałam ją przy każdej niemal okazji, dzięki czemu moje paznokcie stały się znacznie mocniejsze i jednocześnie dłuższe. Jedna warstwa świetnie sprawdza się w roli bazy pod lakier, dwie natomiast mogą go w zupełności zastąpić. Jeśli miałyście w sobie aż na tyle uporu by dotrwać do końca mojego postu w tym to właśnie miejscu możecie zobaczyć jak w chwili obecnej tj. 19 kwietnia wyglądają moje paznokcie. A więc zapraszam do oglądania...




A Wy jak dbacie o swoje paznokcie by były zdrowe i mocne? Macie jakieś sprawdzone metody? A może jesteście szczęściarami i problem łamliwych, kruchych paznokci Was nie dotyczy?

  1. wow, spora zmiana, moja płytka jest niestety strasznie cienka. wesołych świąt i wszystkiego najlepszego!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo Ci dziękuję za życzenia. Proponuję Ci japoński manicure u kosmetyczki może pomoże.

      Usuń
  2. no naprawdę piękny efekt po tej kuracji :) ładnie Ci odrosły i widać, że są grubsze

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie pozostawione na moim blogu komentarze :)